powrót do pracy a "normalny" biustonosz

26.04.10, 18:45
Pani Moniko, mam pytanko a propos biustonosza. Za miesiąc wracam do pracy. Karmię nadal piersią moją prawie roczną córę. Ostatnio kupiłam sobie bluzkę do pracy (bo po ciąży trochę figura inna :-) i już w sklepie zauważyłam, że w biustonoszu do karmienia bez fiszbin trochę kiepsko ten mój przód wygląda. A biust mam pokaźny. Czy mogę do pracy chodzić w biustonoszu z fiszbinami a w domu zakładać taki do karmienia? Co na to laktacja i moje mleczne piersi? Nie zaszkodzi im? Jakieś zastoje czy coś?
    • red-truskawa Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 26.04.10, 18:58
      od poczatku nosze "zwykłe" biustonosze poniewaz te do karmienia były nie dla
      mnie- brzydkie, wiekszosc nieusztywniane i rozmiar 75G poczatkowo a teraz 70FF
      prawie nie do zdobycia i moim piesiom nic nie jest, mysle ze nawet maja sie
      lepiej niz w tych miekkich stanikach do karmienia bo sa odpowiednio podtrzymana.
      Wraunkiem jest prawidłowe dobranie rozmiaru.
    • kammik Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 26.04.10, 19:19
      Od początku karmienia noszę staniki z fiszbinami, miękkie są imho dobre gdzieś
      do 70B, a ja noszę 30GG brytyjskie, a z polskiej Melissy 65J.
    • misior_biorn Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 26.04.10, 21:30
      Pewnie, że możesz, byleby się te fiszbiny nie wżynały, znaczy byle
      stanik dobrze dobrany był. Poczytaj sobie forum Lobby Biuściastych.

      Ja od kiedy wróciłam do pracy chodzę w zwykłych stanikach, bo mimo iż
      biust mam średni, źle się czuję w nieusztywnianych. Karmię w nich
      też. Kupuję zawsze takie typu "push up" (ze względu na wąskie
      połączenie między miseczkami) i gdy karmię po prostu zaginam część
      miseczki pod biust (w tym kroju to proste, próbowałam z bardotką i
      nie było szans :)).
    • budzik11 Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 27.04.10, 09:53
      Karmię już w sumie ok. 4 lata (2 dzieci) i nigdy nie miałam biustonosza do
      karmienia, od zawsze chodzę w zwykłych, nic to piersiom ani tym bardziej
      laktacji nie przeszkadza.
    • kaeira Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 27.04.10, 10:37
      Oczywiście, że można nosić staniki na fiszbinach, i to praktycznie od
      początku. A przy ustabilizowanej laktacji to w ogole spoko.
      Tylko trzeba zwrócić szczegolną uwagę na to, aby staniki były idealnie
      dobrane. (A większość kobiet nosi zły rozmiar). Bo jeżeli np. jest za mała
      miseczka (co zdarza się nagminnie) fiszbiny nie obejmują piersi i mogą ją
      uciskać z boków. Z kolei przy za szeroki obwodzie (również nagminne) pierś może
      uciekać pod miseczką i fiszbiny uciskają u dołu.
      Także polecam Lobby Biuściastych, a tam wątek rozmiarowy.
      forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html

      PS. Oczywiście, źle dobrany stanik bez fiszbin także może prowadzić do zastojów.
    • gosia_i_lenka Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 27.04.10, 10:55
      Ja polecam biustonosze firmy Alles do karmienia, odpina się cała miseczka, na fiszbinach, wyglądają jak normalny biustonosz, koszt w sklepie około 70 zł.
      • anie-la Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 27.04.10, 12:08
        Dziewczyny, dzięki serdeczne za odpowiedzi. Lecę kupić biustonosz z fiszbinami :-)
    • monika_staszewska Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 27.04.10, 12:02
      Otóż to właśnie, jeśli stanik jest dobrze dobrany fiszbiny nie są
      przeszkodą czy raczej przyczyną kłopotów.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • nini6 Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 27.04.10, 13:17
      Powtórzę za dziewczynami: ja od początku nosiłam biustonosze z fiszbinami -
      zwykłe przerobione na "karmniki". Tyle, ze mam dobrze dobrany rozmiarowo
      biustonosz.
      Nie wyobrażam sobie mojego 70H w staniku bez fiszbin...
    • ph78 Re: powrót do pracy a "normalny" biustonosz 27.04.10, 15:29
      Ja się podpinam pod wypowiedzi dziewczyn nioszących fiszbinowe staniki
      - i mnie dobrze dobrany biustonosz biustu nie uszkadza.

      Tym, które nie wyobrażają sobie zaś estetycznego i seksownego
      nabiustnie bezfiszbinowca, polecam nieustannie HOTMilk, choć nie
      czerpię z tego żadnych profitów :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja