pamplemousse1
26.04.10, 21:36
Minął właśnie rok odkąd karmię moich chłopców.
Były momenty trudniejsze, łatwiejsze, wzloty, upadki, ale zawsze się "podnosiliśmy" zwycięsko z opresji:) głównie dzięki forum i Pani Monice, tu można znaleźć odpowiedź na każde pytanie.
Po prostu dziękuję!
a karmienia rzecz jasna nie kończę :)