papuga_5
27.04.10, 16:48
Mam problem z karmieniem prawie od poczatku, moje dziecko na
poczatku jadlo z piersi ok. 1.5 godz. czasami 2 nawet 3 godz. i po
tym bylo dalej glodne, byl niespokojny nie mogl zasnac wiec
zaczealam dokarmiac mm i dziecko po piersi i butli dopiero sie
uspokajalo. Teraz maly ma 9 tygodni i przystawiam go zwykle do
piersi na 40 minut potem daje butle z mm. Przystawiam na 10 min. do
kazdej piersi potem powtarzam piersi. Po piersi dziecko mi jeszcze
wypija 150 ml mm, wiec tak wnioskuje ze mam malo mleka. Dziecko
przystawiam do piersi w tej chwili 4 razy dziennie i 2 razy dziennie
odciagam mleko laktatorem ale niestety zauwazylam ze zaczyna mi
ubywac mleka. Jak odciagam mleko to zwykle moge uciagnac od 60-100
ml w ciagu godziny. Jak bylam z dzieckiem u konsultantki od
karmienia jak malutki mial 3.5 tyg. to zmierzyla ze jak byl na
piersi 40 min. to zjadl tylko 40 ml. Czy moge cos zrobic na poprawe
laktacji? Niby jak odciagam mleko to powinnam wiecej wyprodukowac
ale u mnie to jakos nie idzie w parze. Pierwszego dziecka nie
przystawialam do piersi tylko odciagalam mleko i podawalam w butelce
ale tez mialam za malo dla potrzeb mojego dziecka i musialam syna
dokarmiac i tez mialam coraz mniej mleka, karmienie zakonczylam jak
maly mial 10 tyg. Teraz chcialabym dluzej karmic dziecko ale nie
wiem czy mi sie to uda.