Karmienie piersią - pomocne akcesoria

28.04.10, 23:28
nakladki sa bardzo przydatne, bo mozna karmic nawet z poraniona brodawka.
jako niezbedne dodalabym wkladki laktacyjne - jednorazowe i silikonowe
(lilypadz). niezly jest tez stanik do uzywania z laktatorem,miekka wersja
stanika Dody, tego ze stozkami z plexi :-)
    • gallmar Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 06.06.10, 21:06
      polecam sklep Mały Galant.Ja kupiłam tam kilka przydatnych rzeczy
      • majadeblij Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 06.06.10, 21:12
        dla mnie zbawieniem okazal sie dobry elektryczny laktator,
        obustronny.
        szybko wrocilam do pracy, a chialam mala karmic.
        pozdrawiam,
        maja
    • imogen0 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 06.06.10, 21:43
      U nas sprawdziła się poduszka,stanik,krem na poranione brodawki.
      Mam porównanie,bo pierwsze dziecko karmiłam bez poduszki i było mi(nam)
      strasznie niewygodnie.
      Pozdrawiam
    • sueellen Karmienie piersią - pomocne akcesoria 06.06.10, 21:59
      Laktotor był jedna z najprzydatniejszych rzeczy i nie z powodu powrotu do
      pracy, pobytu w szpitalu, rozstania na kilka dni tylko z powodu wyjścia do
      fryzjera, na zakupy, na fitness czy po prostu chcęci przespanie nocy kiedy
      tatus mogł nakarmic dziecko. Malutkie dziecko domaga sie jedzenia czesto dużo
      cześciej niz co 3 godziny. Odciagnietym mlekiem mozna też nakarmić
      gdziekolwiek np w autobusie czy w samochodzie w drodze na umówione
      szczepienie. Dziecko nie zaczeka ani chwili. Moje wylo dopoki sie jej nie
      przystawilo - butelka mozna nakarmić wyjca nawet na srodku skrzyżowania.

      Butelki, sterylizator i podgrzewacz kupilam przed porodem i już miesiąc po
      porodzie poszły w ruch z powodów jak wyżej. Kubczek kupiłam teraz, gdy mala ma
      5 miesięcy i kompletnie nie zdaje egzaminu. Karmiłam trochę łyżeczką, ale
      poniewaz sama nie siedzi jeszcze, olalam sprawę do czasu az bede mogla ja
      posadzic wygodnie w wysokim krzesle i na razie rozrzedzona papke ryzową i inne
      przeciery daje jej butelką z dużym otworem w smoku.

      Podgrzewacz do butelek faktycznie nie był mi specjalnie potrzebny, uzywałam go
      jednak na poczatku i myslę że znowu bedę uzywać jak zacznę podawać papki ze
      słoiczkow. Nic mnie nie przekona do jedzenia kurczaka na zimno.

      Ze "sterylizacją" w warunkach domowych świetnie poradzi sobie garnek z
      wrzącą wodą.


      Jaaaaaasne, a jak twarda woda, to bialy nalot pieknie osiada na butekach. Trzy
      dni byłam bez sterylizatora i to była masakra.
      Dzieki sterylizatorowi nie tylko mam butelki w każdej chwili czyste i gotowe
      do użycia ale i ladnie ulozone, nie walaja się w szafce miedzy talerzami.

      To tak jakby komus powiedzieć; po co ci prysznic? możesz nosic wodę ze studni
      i kapać się w balii.

      Poduszka do karmienia

      Możesz tak nazwać każdą poduszkę, którą masz w domu, a która ułatwi ci wygodne
      ulokowanie się z maluchem przy piersi.


      Która domową poduszkę zapina się w talii by się nie zsunęła, ktora ma
      kieszonke na pieluszkę tetrową czy cokolwiek co akurat mama chciałaby miec
      przy sobie? która jest usztywniana i profilowana?

      Ja mam taką i to tez jeden z najlepszych zakupow. Karmilam na leżąco kilka
      razy. Nigdy tego nie lubilam. Wolałam siedzieć i ogladac filmy.

      Biustonosz do karmienia był akurat strata pieniedzy. Biust ciągle zmieniał
      rozmiar. Ponieważ w ogóle nie karmilam piersią w miejscach publicznych (taka
      moja fanaberia), nosilam staniki elastyczne, sportowe. Wygodne nawet do
      spania. potem wrocilam do swoich starych. Uwielbiam staniki twarde,
      usztywniane i z drutami.

      Przekonanie i wsparcie
      najbardziej wkurzające było "wsparcie" a nawet terror laktacyjny. W pewnym
      momencie kiedy kolejny az ktoś życzliwy pytał jak karmie, kłamałm, że mlekiem
      modyfikowanym, tak na przekor żeby popatrzec na skrzywiona mine pełna
      współczucia i dezaprobaty.
      • jana111 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 07.06.10, 00:28
        > Która domową poduszkę zapina się w talii by się nie zsunęła, ktora
        > ma kieszonke na pieluszkę tetrową czy cokolwiek co akurat mama
        > chciałaby miec przy sobie? która jest usztywniana i profilowana?
        Nie ma wodotrysku, to odpada.

        > Biustonosz do karmienia był akurat strata pieniedzy.
        Taaa, a dziecko to dopiero jest strata pieniędzy! Rozumiem że dla
        ciebie
        nie był przydatny, ale nie podawaj tego jak prawdę
        objawioną, dla większości karmiących jednak jest niezbędny. Dla mnie
        owszem z drutami i takie staniki do karmienia noszę.

        Porówanie ze studnią też do bani, sugeruje że kto nie ma
        sterylizatora to ofiara losu/głupek/miłośnik średniowiecza/i co tam
        jeszcze niepotrzebne skreślic. Intencję pojmuję, ale wykonanie to
        jak z armatą na muchę.
        Ja tam nie mam - dziecko z butelki nie pija, laktatora nie używam,
        jak zacznie pic wodę może będę używac kubeczka,a zresztą o czym mowa-
        laktator przy starszym używany wygotowałam kilka razy, małej od
        czasu do czasu coś przeleję wrzątkiem a butelkę mam jedną.
        Sterylizator to akurat strata pieniędzy :P

        Laktator-przydatny sprzęt, musiałam kupic przy pierwszym, przy
        drugim użyłam chyba raz. W razie dużej potrzeby tata podaje
        modyfikowane, zdarzyło się może ze 2-3 razy.

        A ze swej strony zamiast kapturków/osłonek polecam jedną rzecz-
        muszle laktacyjne. Do użycia tylko w domu, bo bardzo się odznaczają
        pod ubraniem. Pozwalają znacząco zredukowac ilośc zużywanych wkładek
        laktacyjnych i wkurzające ich przeciekanie. Częsci z otworkami mogą
        byc przydatne przy początkowych problemach z brodawkami- można je
        wietrzyc, nie przyklejają się do wkładek, łatwiej wygoic.

        • sueellen Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 07.06.10, 03:34
          Rozumiem że dla
          > ciebie
          nie był przydatny, ale nie podawaj tego jak prawdę
          > objawioną,

          ej, odstosunkuj sie ode mnie, prawdę objawioną podaje akurat ten artykulik, ja
          pisałam o sobie i swoich doświadczeniach, które mają się nijak do tego co
          tam napisano, nie zauwazylas mądralo???

          Reszty twojej wypowiedzi juz nie czytalam, bo mnie malo interesuje.
    • imogen0 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 07.06.10, 10:39
      Nie stworzymy zgodnej listy pomocnych akcesoriów:)
      Bo każda matka chwali co innego.
      Dla mnie np.sterylizator,laktator,wkładki lakt.kompletnie zbędne.
      • mama_na_obcasach Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 16.06.10, 22:38
        Dla mnie konieczne są tylko wkładki laktacyjne ze względu na zachowanie higieny oraz ładny biustonosz, pozostałe rzeczy na razie wydają mi się zbędne. Przez ładny biustonosz rozumiem oczywiście biustonosz przystosowany do karmienia z odpinanymi miseczkami, jak np. ten Alles Mama Bianca lub ten Hot Milk Radiant
    • wreszcie_mamma Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 16.06.10, 23:09
      zgadzam się z nakładkami i dorzucam jeszcze poduszkę do karmienia.
      Ja kupiłam hiszpańską jane "maternal cushion" jeszcze jak byłam w
      ciąży i wtedy przydawała mi się do odpoczynku na niej. teraz jak
      karmię, jest niezwykle przydatna, bo nie tylko na niej karmie, ale
      ona jeszcze ma taka funkcję, że może służyć za leżaczek dla dziecka,
      więc korzystamy oboje:) A że jest wypełniona takim granulatem, to
      dopasowuje sie do ciała. W moim przypadku natomiast jakoś nie mogłam
      się przystosować do biustonoszy fo karmienia:( czułam się w nich nie
      przymierzając jak jakiś brojler.
    • pyrgo Karmienie piersią - pomocne akcesoria 28.06.10, 14:51
      Dla mnie - przy karmieniu piersią koniecznością był (i dalej jest) zakup duuuużej ilości wkładek laktacyjnych i 2-3 biustonoszy do karmienia oraz zaraz na początku maści bephanten. Wracając do pracy dodatkowo zakupiłam laktator. Dla mnie jest to wystarczający zestaw. Kapturki u mnie zupełnie nie zdały egzaminu, a i na specjalną poduszkę, moim zdaniem, nie ma co wydawać pieniędzy :)
      ----
      https://www.suwaczki.com/tickers/km5se6ydht500bg6.png
    • xeros2 Karmienie piersią - pomocne akcesoria 04.07.10, 08:51
      "u wszystkich kobiet produkcja mleka rusza już w 16. tygodniu ciąży. Po
      porodzie wystarczy jak najszybciej przystawić noworodka do piersi, by ssanie
      pobudziło wypływ mleka. Na początku zawsze jest go mało i wcale nie potrzeba
      więcej!"

      za przeproszeniem, ale to G... PRAWDA!
      Moja żona od prawie dwóch tygodni próbuje wykarmić dziecko, a mleka nie
      przybywa, dziecko jest głodne...
      stosowaliśmy się do wszystkich zaleceń specjalistów, z 'relaksem', herbatkami
      laktacyjnymi itd. również i nic
      poprzednie dziecko po kilku dniach karmienia przestawiliśmy na mleko
      modyfikowane z tego samego powodu, tym razem postanowiliśmy być wytrwali i
      wytrzymać, ale dziecko nie przybiera na wadze (chociaż nie jest senne, jest
      silne itd., ale ciągle głodne), nie przybrało nic w stosunku do spadku wagi po
      urodzeniu, nie ma nawet masy urodzeniowej!

      • jeza_bell Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 04.07.10, 11:44
        xeros2 napisał:

        > poprzednie dziecko po kilku dniach karmienia przestawiliśmy na mleko
        > modyfikowane z tego samego powodu,

        W tym miejscu sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego wtedy żona "nie miała" pokarmu.
        • xeros2 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 04.07.10, 18:04
          jeza_bell napisała:

          > xeros2 napisał:
          >
          > > poprzednie dziecko po kilku dniach karmienia przestawiliśmy na mleko
          > > modyfikowane z tego samego powodu,
          >
          > W tym miejscu sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego wtedy żona "nie mia
          > ła" pokarmu.

          Nie sądzę. Wtedy tłumaczyliśmy to sobie stresem, ale tym razem jeszcze przed
          narodzinami ustaliliśmy jak karmienie powinno wyglądać i jak się do niego
          przygotować i przede wszystkim się nie poddawać (tak jak to wszędzie piszą). Tym
          razem to laktator pracuje od kilku dni prawie 24h/dobę z przerwami na
          przystawianie dziecka do piersi, a pokarmu tak jak mało było tak nic nie
          przybywa, a to już 2 tygodnie... Dziecko głodne, więc nie ma innego sposobu jak
          tylko dokarmiać.
        • xeros2 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 04.07.10, 18:10
          jeza_bell napisała:

          > xeros2 napisał:
          >
          > > poprzednie dziecko po kilku dniach karmienia przestawiliśmy na mleko
          > > modyfikowane z tego samego powodu,
          >
          > W tym miejscu sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego wtedy żona "nie mia
          > ła" pokarmu.

          Nie sądzę. Wtedy tłumaczyliśmy to sobie stresem, ale tym razem jeszcze przed
          narodzinami ustaliliśmy jak karmienie powinno wyglądać i jak się do niego
          przygotować i przede wszystkim się nie poddawać (tak jak to wszędzie piszą). Tym
          razem to laktator pracuje od kilku dni prawie 24h/dobę z przerwami na
          przystawianie dziecka do piersi, a pokarmu tak jak mało było tak nic nie
          przybywa, a to już 2 tygodnie... Dziecko głodne, więc nie ma innego sposobu jak
          tylko dokarmiać.
      • jana111 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 04.07.10, 15:52
        A do zaleceń: karmić na każde żądanie, niemal non stop nie wstając z dzieckiem z
        łóżka a ewentualne mleko modyfikowane podawać SNSem zamiast butelką też?
        • xeros2 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 04.07.10, 18:08
          jana111 napisała:

          > A do zaleceń: karmić na każde żądanie, niemal non stop nie wstając z dzieckiem
          > z
          > łóżka a ewentualne mleko modyfikowane podawać SNSem zamiast butelką też?

          tak też próbujemy - karmić na każde żądania, a do tego prawie cały czas żona
          pracuje z laktatorem
          co do SNSa to (jeszcze) nie próbowaliśmy
          • jana111 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 04.07.10, 19:41
            Jak dziecko będzie głodne, trzeba je dokarmić, jeśli nie odciągnie dość
            laktatorem, trzeba podać modyfikowane. SNSem dlatego, żeby dodatkowo stymulować
            pierś (bo dziecko ssie pierś a leci modyfikowane)a nie rozleniwić dziecka łatwym
            wypływem mleka z butelki. Zapewne jest to upierdliwe, ale coś za coś. Ja
            problemów z brakiem mleka nie miałam (bo nie uważam za taki marne ssanie w 2
            pierwszych dobach czy okresowe przyrosty po 100g tygodniowo), gdybym miała
            zrobiłabym właśnie tak.
            Życzę powodzenia. Popatrzcie też na forum "Karmienie piersią", zadzwońcie do
            pani Moniki, może podpowie coś jeszcze.
            • xeros2 Re: Karmienie piersią - pomocne akcesoria 05.07.10, 11:28
              Dzięki za podpowiedź. Pomyślimy nad SNSem. Jak narazie to jak córcia wypije
              wszystko z obu piersi i to co udało się wcześniej laktatorem odciągnąć, a nadal
              jest głodna to dokarmiamy mlekiem modyfikowanym i co jakiś czas wodą z glukozą
              (podawane z butelki). Jak narazie to nie widać aby się rozleniwiało w ciągnięciu
              z piersi.
    • mondo.cane Karmienie piersią - pomocne akcesoria 17.08.10, 10:32
      W temacie poduch. Miałam okazję korzystać z takiej wypełnianej naturalną łuską
      orkiszową, bardzo miłe uczucie, taki delikatny zapach siana, uspokajający,
      odprężający. Zalezy też o jaką poduszkę chodzi, bo są takie sztywne do
      stosowania głównie przy karmieniu na siedząco. Tą która miałam była bardziej
      unwersalna, dosyć duża i elastyczną. Przydatna do karmienia, do leżenie, a
      także gdy maluch chciał się na niej bawić.
Pełna wersja