inezka77
03.05.10, 02:34
mam 3 dzieci , wszystkie karmiłam piersią, nadal karmię.w pierwszej ciąży
mojej jeszcze był szał na karmienie sztuczne, kupiliśmy zestawy butelek,
smoczków, bo naturalna laktacja była passe czy jakoś tak...A tu w szpitalu ,ku
mojemu szczęściu ,propagacja natury!!!1 była urodzonym ssakiem, 2 miała opory
- ale się przekonała, 3 wcześniak po cesarce, z pomocą laktatora, pije cyca do
dziś..,skoro, mnie udało się stawić opór dookoła zagożałym butelkowcom, Wam
już dziś jest lajtowo...wierzcie w siebie, bo z czasem rzeka mleka lub strumyk
się pojawi, to zależy od WAS NIE SŁUCHAJCIE głupich komentarzy , że macie zły
pokarm, słaby,nie wystarczający, mało treściwy...wy znacie swe dziecie nij ,
naj w świecie, a po Was pediatra ewentualnie.................