wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc

06.05.10, 12:55
poradźcie mi drogie mamy i Pani Moniko, chciałabym na kilka dni
przestać karmić piersią, moja dieta jest bardzo uboga, synek ma
straszne kolki i boję się nawet wprowadzać nowości. Mój organizm
tęskni za kwaśnym, za warzywami, owocami, marzę o pomarańczy. Mam
odciągnięty i zamrożony pokarm, czasem podaję też mm dlatego wiem,
że jest to technicznie możliwe. Problem polega na tym, że nie wiem
jak długą przerwę powinnam zrobić po jedzeniu cytrusów, czekolady,
fasoli itp. Wiem, że z każdym pokarmem jest inaczej ale może jest
jakaś bezpieczna granica? Bardzo proszę o porady, nie chcę kończyć
karmienia, ale też nie chcę się zamęczać, nie mogę patrzeć już na
szynki i mięso :( To będzie kilka dni dla mnie, oczywiście będę w
tym czasie sumiennie ściągała pokarm.
Dziękuję za każdą odpowiedź :)
    • marghot Re: wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc 06.05.10, 13:09
      Nie przerywaj karmienia, zjedz to na co masz ochotę i bez obaw
      przystaw dziecko

      taka jest moja opinia
    • aannagr Re: wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc 06.05.10, 13:48
      Jestem tego samego zdania, co poprzedniczka.
      Kolki mogą nie mieć nic wspólnego z Twoją dietą - tylko z niedojrzałym układem
      pokarmowym malucha - nie piszesz ile dziecko ma.
      Co do składników jedzenia pojawiających się w Twoim mleku - różnie bywa, jedne
      są szybciej, inne później. Jedne utrzymują się krócej, inne dłużej.
      Jeśli jakaś mama idzie na dietę z powodu alergii malucha zwykle czeka się na
      efekty ok. 3 tygodni.

      Polecam też artykuł:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,3855207.html?as=1&ias=2&startsz=x
      A może na kolkę bardziej pomoże masaż niż Twoja dieta?:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79409,2449645.html
    • mad_die Re: wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc 06.05.10, 14:00
      Dieta nie pomaga na kolki.
      Co nazywasz kolką?
      Syn zna smoczek?
    • lianis Re: wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc 06.05.10, 14:05
      podobno bezpieczna granica sa 3 tyg, a to troche za dlugo jak na przerwe,
      zgadzam sie z dziewczynami ze powinnas jesc co chcesz, bo przyczyna kolek jest na razie tajemnica, jedynie co to ograniczylabym cukry ktore powoduja fermentacje w brzuszku i dbalabym o to zeby maluch oproznial piers do konca i mial troszke dluzsze przerwy pomiedzy karmieniami, a nie jadl po trochu co chwilke, poniewaz poczatkowe mleko zawiera wlasnie duzo cukrow, ktore zwiekszac moga gazy, no i maluch sie nie najada na dluzej, a dopiero to koncowe tluszcze powodujace nasycenie i nie wzdymajace.
      Ale moze wypowiedza sie tu wieksze specjalistki ode mnie i cos poradza.
    • kaeira Re: wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc 06.05.10, 14:07
      Czy to znaczy, że stwierdziłaś na pewno, że twoje dziecko ma kolki po tym jak
      zjesz: kwaśne, warzywa, owoce, pomarańcze, cytrusy, czekoladę albo fasolę???

      Coś mi się wydaje, że chyba nie.

      A nie jedzenie tego wszystkiego "na wszelki wypadek" jest kompletnie bez
      sensu.
    • monika_staszewska Re: wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc 06.05.10, 15:02
      No cóż, podpisuję się pod tym to co napisały Forumowiczki -
      eliminacja jest potrzebna jeśli wiemy, że coś Dziecku przeszkadza,
      unikanie na wszelki wypadek niczego nie wnosi, nawet jeśli Dziecko
      reaguje na jakiś składnik maminej diety, bo unikając nie wiemy czy
      nie to czego nie jemy jakkolwiek by przeszkadzało. A już na pewno
      nie ma sensu unikanie wedle schematu - nie jem kwaśnego czy
      smażonego, bo to akurat nie ma nic do rzeczy.
      Nawet jeśli wiemy, że Dziecku jakiś konkretny składnik nie służy i
      popełnimy "przestępstwo" zjadając go i tak nie ma co przerywać
      karmienia tylko cierpliwie poczekać aż objawy ustąpią. No, chyba, że
      Dziecko reaguje jakoś wybitnie niepokojąco i silnie - wówczas można
      się uciec do przerwy max. 48 godzinnej, ale to w naprawdę bardzo
      trudnych przypadkach.
      Może jeszcze jedno słowo - skoro jest mm to pierwszym podejrzanym
      produktem - jeśli myślimy, że problemy brzuszkowe wynikają z
      jedzenia - ono jest najbardziej podejrzanym rozrabiaczem, nie
      koniecznie z powodu alergii czy nietolerancji, ale chociażby z
      powodu zmienionej flory bakteryjnej jelit. Ale też zaburzona - na
      skutek kontaktów ze smoczkami - technika ssania, a co za tym idzie
      łykanie nadmiaru powietrza może się przyczyniać do "gazowych"
      problemów.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • e-planetta Re: wakacje od karmienia piersią - proszę o pomoc 07.05.10, 11:32
        Bardzo dziękuję wszystkim mamom za odpowiedź, chyba muszę nabrać
        więcej odwagi. Pani Moniko dziękuję za wyczerpującą odpowiedź,
        odpowiedziała Pani na wszystkie moje pytania, nawet te, których nie
        zadałam :) Bardzo dziękuję wszystkim, bo to forum od samego początku
        pomaga mi w karmieniu piersią :)
Pełna wersja