ponowne przystawienie po 2dniach przerwy:(

08.05.10, 09:49
witam wszystkie mamy:)
pisze do Was z pytaniem o porade.mam 10dniowego niemowlaka w domu ktorego
musialam na dwa dni odstawic od piersi z powodu silnej zoltaczki. od wczoraj
jednak lekarka zalecala ponowne przystawienie i laczenie piersi z butelka po
to by wznowic laktacje u mnie. przystawialam dziecko co 3 godziny najpierw do
piersi a potem butelka. po nocy obserwacji zauwazylam jednak ze moje
dzieciatko persi prawie nie ssie tylko traktuje jak zabawke a piersi moje juz
wlasciwie w dotyku przypominaja taka normalna piers i niewiele z niej leci.czy
to oznacza ze juz nie mam szansy na karmienie piersia?? do poloznej zabardzo
nie moge zadzwonic bo jest weekend a do poniedzialku jeszcze duzo czasu.
prosze o komentarze i dziekuje:)
    • syropinka26 Re: ponowne przystawienie po 2dniach przerwy:( 08.05.10, 09:50
      dodam jeszcze ze przez te dwa dni regularnie sciagalam pokarm.
    • mami.nka Re: ponowne przystawienie po 2dniach przerwy:( 08.05.10, 10:13
      A po co dajesz butelkę? Bo nie bardzo rozumiem. Jeżeli po to, by podać
      ściągnięty pokarm, to lepiej strzykawką, kroplomierzem lub kieliszkiem. A jeżeli
      chcesz, żeby laktacja się rozkręciła, to przystawiaj dzieciątko jak najczęściej,
      myślę, że nawet częściej niż co 3 godz. Piersi wtedy zaczną produkować.
      Pamiętaj, zasada jest taka: ssanie=produkcja. Im więcej Maluch będzie ssał, tym
      samym mleko będzie się produkowało na potrzeby dziecka. Jeżeli będziesz podawała
      butelkę, to z tego co piszesz dziecko nie będzie chciało ssać piersi, tylko
      wybierze butelkę. Nie bardzo rozumiem też, jak ma podawanie butelki rozkręcić
      laktację... Rozkręci tylko ssanie dziecka. Maleństwo ma dopiero 10 dni, więc nie
      ma obawy, że nie nauczy się od nowa ssać pierś. Mogą być problemy, może nie
      chcieć, u mnie tak było, synek też miał silną żółtaczkę, przez kilka dni
      musiałam karmić strzykawką, w ogóle nie chciał piersi, ale się nauczył. Nie
      podawałam butelki, tylko karmiłam strzykawką z drenem, po palcu. A potem to już
      próba cierpliwości, jak płacze, utulić, ponosić i do piersi i tak w kółko.
      Trwało tak kilka dni i pewnego razu zaskoczył, bez płaczu, bez żadnego
      dokarmiania, bez butelek. A to, że z piersi niewiele leci, wg. Ciebie, to nie
      znaczy, że pokarmu nie ma lub jest go mało, pokarm się produkuje na bieżąco,
      więc tylko ssanie może Was uratować:) Powodzenia.
      • syropinka26 Re: ponowne przystawienie po 2dniach przerwy:( 08.05.10, 11:11
        dziekuje za wypowiedz.sztuczny pokarm zbija bilirubine dlatego byla wlaczona
        butla jednak bylo potrzebne kompletne odstawienie od piersi bo zoltaczka nie
        spadala. dziecko bylo dokarmiane od 7 dnia. butelka zostala nakazana tez by
        dziecko nabralo wagi bo mialo zaledwie 2600 po powrocie do domu a potem
        odstawienie piersi calkowite jeszcze pogorszylo sprawe. polozna uwaza ze mam za
        malo pokarmu juz od samego poczatku by wykarmic malenstwo wczoraj popoludniu
        okazalo sie ze zoltaczka juz spadla i moge podawac piers ale niewiem jak sama
        sobie z tym poradzic. od butli jej teraz nie odstawie bo dziecko niebedzie sie
        najadalo.

    • ewelkagda Re: ponowne przystawienie po 2dniach przerwy:( 08.05.10, 12:44
      przystawiaj, przystawiaj i jeszcze raz przystawiaj.
      ja też musiałam karmić butlą min. przez żółtaczkę. synek był ponad
      tydzień na butli, miał 3 tyg, potem wróciłam do piersi. łątwo nie
      było ale sie udało, najtrudniejsze były pierwsze 3 dni potem
      laktacja wróciłą pełną parą :)
    • basiak36 Re: ponowne przystawienie po 2dniach przerwy:( 08.05.10, 20:01
      Co do bilirubiny to jesli poziom nie przekraczal 15-20, nie rozwaza sie
      odstawiania od piersi tylko przede wszystkim pokazuje matce jak poprawic
      technike ssania i przystawia sie dziecko co 1-2h, jak najczesciej.
      I zwykle za wysoka zoltaczka to skutek tego ze w pierwszych dniach dziecko nie
      jest przystawiane odpowiednio czesto i nie ssie zbyt dobrze.
      Wiec teraz po prostu trzeba nad tym pracowac, odstawic butelke i smoczki,
      dokarmiac przez strzykawke na przyklad, i przystawiac caly czas. Piersi moga byc
      w dotyku jakiekolwiek, to nie ma znaczenia.
      Butelke trzeba byloby wylaczyc jesli dziecko ma sie uczyc ssac piers i stosowac
      inne metody dokarmiania jesli nie przybiera na wadze. I praca nad technika
      ssania i przystawianiem.
      • nowako-wa Re: ponowne przystawienie po 2dniach przerwy:( 08.05.10, 20:24
        ja karmiłam odciąganym przez 5 tygodni , bo też żółtaczka, problemy z ssaniem, potem mała była chora...kiedy już prawie zwatpiłam w 6 tygodniu mała zaakceptowała piers...nie było łatwo- jak piszą dziewczyny- przystawiać, próbować- ważne żeby całą brodawkę dziecko zassało kiedy jest głodne...powinno załapać...nie zniechęcaj sie...
        ja też początkowo jeszcze kombinowałam z butlą bo przejście nie było z dnia na dzień- dzis tylko pierś...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja