Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i snem

15.05.10, 22:22
Moja córka ma skończone 8 mscy. Cały czas była karmiona piersią, ale ostatnio
mamy duże problemy w nocy. Zaczyna się już przy wieczornym karmieniu i
usypianiu, usypiam ją piersią, bo tego się domaga, trwa to dość długo, bo nie
chce tej piersi wypuścić, a jak wkładam smoczka to zaczyna się mega płacz.
Jest już pojedzona, ale dalej domaga się piersi. Po tym jak uśnie jest w
stanie do 24 obudzić się jeszcze 2, 3 razy, niekoniecznie na jedzonko.
Uspokoić wtedy mogę ją tylko ja, oczywiście piersią. To samo jest w nocy,
budzi się z płaczem i chciałaby ssać cały czas, trzyma pierś w buzi i nie chce
puścić. Po takiej nocy odechciewa mi się wszystkiego i żałuję, że w ogóle
karmię piersią. Nie wiem co robię źle i co mogę zmienić. Dodam, że
wielokrotnie przejmował ją mąż ,ale kończyło się to spazmami, wymiękałam jak
tak bardzo płakała i dawałam pierś. Często próbuję, jak czuję , że nie je
tylko sobie "cycka" dać jej smoczka, ale jestem w stanie wytrzymać góra kilka
minut jej płaczu, krzyków i spazmów. W ogóle ma ogromne problemy ze spaniem,
nawet w ciągu dnia. Od jakiegoś tygodnia , dwóch raczkuje, więc mam wrażenie ,
że jest niekiedy bardzo zmęczona, ale nie jest w stanie usnąć. Nie wiem czy
jest to jakoś połączone z problemami w nocy, ale być może, dlatego o tym
wspomniałam. Bardzo proszę o pomoc, bo naprawdę nie wiem co robić.
    • mama.rozy Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 16.05.10, 06:59
      mi przyszło do głowy kilka pytań
      -jak zęby?może jej wychodzą i piersią sie uspokaja?spróbuj posmarować dziąsła
      żelem,nawet jak nic nie widać,czasem pomaga
      -pracujesz?niekiedy dzieci tak reagują,kiedy mamy nie ma cały dzień,dlatego
      wieczorem,kiedy już ją dopadną,chcą mieć tylko dla siebie,a pierś to
      zapewnia.dlatego może odrzucać tatę.jest już duża,dużo rozumie
      -może za dużo wrażeń w ciągu dnia?może potrzebuje wieczorem
      wyciszenia,spokojniejszej muzyki,cichej bajki?może ogląda coś,co do niej potem w
      nocy wraca i się tego boi?
      sama zobacz,gdzie coś może być nie tak,bo to nie karmienie jest tu
      problemem,tylko coś poza nim.a pierś to w tej chwili jedyna pociecha...
      nie martw się,praktycznie wszyscy przez to przechodzą.pozdrawiam i życzę
      cierpliwości,d.
      • ni_ki_ta_2 Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 17.05.10, 18:12
        zębów jeszcze nie mamy:) tak więc wszystko przed nami
        nie pracuję, siedzę w domu cały czas z małą
        nie oglądamy bajek, w ogóle telewizji, dużo spacerujemy, jak oczywiście sprzyja
        pogoda
        mała jest dzieckiem bardzo pogodnym i towarzyskim, często spotykamy się z innymi
        dziećmi, bo mała bardzo to lubi, mam nieraz wrażenie że nudzi się siedząc za
        długo w domu, bardzo też lubi jak nas ktoś odwiedza
        dziękuję za odpowiedź i pocieszam się że dużo osób też tak ma
    • karolina_k_28 Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 16.05.10, 13:04
      Mój synek zachowuje się podobnie gdy ja się denerwuje że on nie chce
      spać,dziecko denerwuje się gdy jego mama nie jest wyciszona.Druga sytuacja to
      gdy ma za dużo atrakcji w ciągu dnia wtedy mur beton że nie zaśnie.Pozdrawiam!
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 17.05.10, 15:58
      Dzieci karmione piersią w drugim półroczu po narodzinach jadają
      nocami częściej niż kiedykolwiek wcześniej, tym bardziej, ze w dzień
      nierzadko jadają rzadziej. To sprawa pierwsza. Druga to kwestia
      etapu rozwoju - Pani Córcia jest w okresie lęków separacyjnych,
      problemów ze spokojnym snem na skutek intensywnie przeżywanych dni,
      trudnością w spokojnym zasypianiu i takowym budzeniu. To wszystko
      powoduje, że znacznie bardziej potrzebuje ssania maminej piersi niż
      to było kilka tygodni temu. Nie chodzi tu o to, że Rodzice robią cos
      nie tak, tylko o konkretne potrzeby Dziecka. Pomocne może być zatem
      przyjęcie, że taka właśnie jest potrzeba. A dla ułatwienia sobie
      życia dobrze będzie usypiać Dziewczę w rodzicielskim łóżku i od niej
      wieczorem odchodzić żeby jeszcze porobić to na co Pani ma ochotę, a
      noce niech Mała po prostu spędza z Państwem w łóżku - nawet jeśli
      będzie się nadal często budziła, będzie to łatwiejsze do wytrzymania
      dla Pani, bo wystarczy otworzyć oko na przystawienie do piersi, no i
      bliskość Rodziców pomaga Dziecku szybciej się wyciszyć.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • ni_ki_ta_2 Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 17.05.10, 18:06
        Witam
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czasem po prostu dobrze jest usłyszeć że wszystko
        w porządku :)
      • ni_ki_ta_2 Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 17.05.10, 18:14
        Witam
        Bardzo dziękuję za odpowiedź, bardzo mnie Pani pocieszyła i uspokoiła, że to
        tak po prostu jest:)
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 18.05.10, 08:50
          Cieszę się, że udało mi się nie tylko Panią uspokoić, ale i
          pocieszyć :)
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • beakarp Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 23.05.10, 16:45

            Pozwolę sobie dopisać się w tym wątku, bo od miesiąca mam podobny
            problem. Jasiek budzi się w nocy co 2 godziny, i za każdym razem trzeba
            uspać go cycem. Ile to jeszcze może potrwać? Czy można dawać coś dziecku
            na sen? Ale co? W lipcu będę miała operację i tygodniowy pobyt w szpitalu,
            do tej pory chciałabym go odstawić całkowicie, ale jak do tego w obecnej
            sytuacji nocnej się zabrać?
            • monika_staszewska Re: Pani Moniko pomocy - problem z karmieniem i 24.05.10, 14:57
              Potrwać może różnie długo, równie dobrze tydzień jak i trzy
              miesiące. Ponieważ nie wiemy jak sytuacja będzie wyglądała za
              miesiąc myślę, że nie ma co się martwić na zapas. A jak rzeczywiście
              uzna Pani, że czas zakończyć karmienie, raczej dobrze będzie
              eliminować kolejne karmienia niż zabierać wszystkie na raz.
              Środków na sen zdecydowanie tak Młodemu Człowiekowi bym nie podawała.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
Pełna wersja