Nagły brak mleka:(

19.05.10, 22:52
Bardzo proszę o pomoc bo nie wiem jak mam szybko pobudzić piersi do produkcji
mleka.
Synek ma 2 tygodnie, w szpitalu ładnie przybierał, a dziś okazało się że przez
10 dni tylko ok. 200 gram. Był tylko na piersi. Miałam wrażenie ze się
najadał, potrafił przespać 3 do 5 godzin w nocy. W dzień raczej drzemki do
godziny. Przystawiałam go kiedy tylko chciał. Dodam ze dosyć szybko
przysypiał, a ja karmiłam ok. 20 minut, po tym czasie zasypiał na dobre,
czasem dojadł z drugiej piersi np. po przewinieniu czy odbiciu jak się
obudził. Dzisiaj, nagle, pojawił się duży problem z ilością mleka, mały od
rana był w zasadzie non stop głodny, a z piersi mu nic nie leciało, nie
przełykał. Jak po takim karmieniu chciałam laktatorem odciągnąć to raz udało
mi się 40 ml, za drugim razem 30, a kolejny raz zero, no po prostu całkowicie
puste piersi. Synek był już tak głodny że nie miałam wyjścia i podałam
modyfikowane mleko. No i teraz nie wiem co robić, żeby jednak pobudzić tę
laktację. Czy możliwe że antybiotyk który biorę wpłynął na spadek ilości mleka
(Duomox)? Bardzo proszę o pomoc, zależy mi ogromnie an tym, żeby dalej karmić
synka tylko piersią.
    • basiak36 Re: Nagły brak mleka:( 19.05.10, 23:03
      Napisz dokladnie jaka byla waga urodzeniowa, potem najnizsza i jaka jest teraz.
      Czy synek moczy pieluszki, robi kupki?
      Czy ssie smoczka?
      Mleko nie konczy sie tylko dlatego ze dziecko ssie czesto czy non stop... tak
      samo nie ma znaczenia ile mleka odciagniesz, 30-50ml to taka dosc typowa ilosc:)
      I o niczym nie swiadczy.
      Dziecko ma do 2-3 tygodnia odzyskac wage urodzeniowa, 200g w 10 dni jest powyzej
      minimum, no i do tego dziecko na tym etapie uczy sie ssac.
      Zamiast butelek i smoczkow, ktore problemu nie rozwiaza, karm czesciej, co 2h.
      Dziecko potrzebuje czasu aby dogadac sie z piersiami:)
      Poza tym wlasnie okolo 2-3 tygodnia takie dzieci ktore na poczatku duzo spaly,
      zwykle 'budza sie' nagle co oznacza ze moga chciec ssac bardzo czesto. Po prostu
      przystawiaj do piersi ile chce, odpoczywajac przy tym, i nie trzeba bedzie
      dokarmiac:) Piersi nigdy nie sa puste, pokarm bedzie sie produkowal dopoki
      dziecko bedzie ssac. A jesli sie denerwuje, to moze byc przez nadmiar bodzcow,
      zmeczenie, itp. Ponos chwile, i znow sprobuj nakarmic.
      • mstawarz Re: Nagły brak mleka:( 19.05.10, 23:19
        Waga urodzeniowa to 3050, najniższa 2850, przy wypisie ze szpitala 2960, dziś w
        15 dobie ważył rano 3160, wieczorem 3200. Jest drobniutki, ale modyfikowanego
        wciągnął 100ml. Czasem dostawał smoczek, ale staram się maksymalnie ograniczyć,
        modyfikowane i moje dziś pierwszy raz odciągnięte dostał z butelki Aventu,
        smoczek nr 1. Pierś łapie chyba prawidłowo, i ssie też ładnie pod warunkiem że
        nie przysypia (nawet po 3 minutach).
        • mika_p Re: Nagły brak mleka:( 19.05.10, 23:48
          Przysypia wypuszczając pierś z buzi, czy nie? Jak to drugie, to on je, tylko
          powolutku. Noworodki potrzebują tyle snu i jedzenia, ze robią to jednoczesnie.
          Nie zabieraj piersi, niech ssie przez sen.
      • mstawarz Re: Nagły brak mleka:( 19.05.10, 23:22
        Zapomniałam dodać że moczy pieluszki, a kupki są do 10 razy, mniejsze lub większe.
    • monika_staszewska Re: Nagły brak mleka:( 20.05.10, 14:31
      Zaraz, zaraz, mamy przyrost o 310 gramów w dwa tygodnie czy nawet
      niecałe dwa. Czyli w normie się mieścimy. Jeśli cos robić to
      pożegnać smoczek i ewentualnie nie pozwalać na dłuższe przerwy
      nocne.
      To, że raz odciąganie Pani mleka 40 mililitrów, innym razem 10, a
      jeszcze innym zero, nie świadczy o barku czy małej ilości mleka, ale
      o tym, że udaje się Pani odciągać więcej lub mniej lub wcale.
      Nieśmiało przypomnę, że odciąganie nie jest miernikiem jakości
      laktacji, czego najlepszym dowodem są kobiety, które karmia udanie
      wieeeele miesięcy, a przy odciąganiu nie udaje im się zebrać więcej
      niż kilka kropli mleka.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Może rzuci Pani jeszcze okiem do przyszpilonego watka: problem z
      przybieraniem na wadze - skończone 4 tyg.
      • mstawarz Re: Nagły brak mleka:( 20.05.10, 15:10
        Bardzo dziękuje Pani Moniko!
        Rzuciłam okiem do przyszpilonego wątku, i hmmm, odpuszczam sobie stresy. Lampkę
        winka sobie zapodałam i wrzucam na luz.
        Zestresowała mnie trochę położna choć i mnie wydawało że synek wcale tak źle nie
        przybiera, położną zaniepokoiło to że od wypisu czyli w 10 dni tylko 200 gram
        przybrał. Ale przestaję panikować, odciągać i się stresować tym i wracam do
        karmienia tak jak synuś chce i ile chce.
        Co do skracania przerwy nocnej to trochę ciężko bo syn śpi bardzo twardo. Za to
        w trakcie tej przerwy ja odciągnęłam 80 ml, czyli mleczko jest tak Pani pisze:)
        • maiwlys Re: Nagły brak mleka:( 22.05.10, 22:05
          :)
          jeśli moge dodać cos od siebie, moja tez strasznie mocno
          spala....karmilam ja przez sen :) Tzn. jak juz ja wyciagnelam z
          lozeczka i ciut rozbudzilam to podawalam piersi po chwili zalapywala
          czym sie narazalam na opinie tesciowej, ze nie dam sie dziecu dac
          wyspac, ale mala miala mala zoltaczke i to ja jej musialam przpominac
          - szczegolnie w nocy - ze jest glodna :)
        • monika_staszewska Re: Nagły brak mleka:( 24.05.10, 14:53
          Ale to budzenie nocne ma być raczej dzianiem dopiero wtedy, gdy
          zobaczymy, że przyrost nas niespecjalnie satysfakcjonuje czyli ledwo
          czy wręcz nie dobija do 100 gramów na tydzień. Na razie spokojnie :)
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • onunka Re: Nagły brak mleka:( 24.05.10, 21:03
            A i ja sie podczepie pod watek:)
            Własnie myślałam dziś o tym samym-ze chyba sie mleczko kończy i
            byłam jeszcze pół godz.temu na granicy podania mleka modyfikowanego
            aczkolwiek baaardzo niechętnie.
            Mały zasnoł a ja szukam podpowiedzi i znalazłam coś pocieszającego:)
            Mój mały dziś ma 15 dni i tez zasypia przy karmieniu,z jednej piersi
            ładnie pije(co słysze),z drugiej też coś ciągnie ale tylko chwilke
            słysze połykanie,on w dosłownie kilka min.tak jakby sie najadał
            (chyba ze kończyło sie mleczko lub zasypiał ze zmeczenia) a potem to
            tylko rusza brodką i coś połyka ale to trwa wiecznie i wystepuje w
            sporych odstepach czasu.Ogólnie mały zachowuje sie tak jakby miał w
            buzi smoka a nie piers z mleczkiem.
            No i jak mu stukło 2 tyg to tak jakby sie obudził-ciągle
            głodny,piersi już nie są takie twarde jak w trakcie nawału,raczej
            miękkie ale jak nawet mały uśnie z tą nielubianą piersią w buzi a ja
            mu ją wyciągne i scisne brodawke to zawsze kropelka mleka wypłynie.
            Czyli mleko jest tylko pewnie jak jest sporo na początku karmienia
            to dość konkretnie słychać połykanie a jak sobie usnie to nadal je
            pije tylko już powolutku?
            Mały miał 4 kg jak sie urodził,najniższa waga to 3680,w dniu wypisu
            3700,w 9 dniu od wyjscia ze szpitala waga 4kg.Smoka nie podaje,mleka
            tez nie-bo nie chce ale boje sie zeby małego nie zagłodzić.
            Jednak z tego co tu wyczytałam wnioskuje ze jest ok,piers dawać jak
            tylko mały chce a zastanawiam sie czy dawac mu tak jak do tej pory
            jedno karmienie jedna piers-chyba ze głodny to daje drugą a jak
            nadal sie upomina wracam do pierwszej(karmie po min,30 min)czy
            zaczynać zawsze od jednej-np tej nielubianej zeby sie nie
            odzwyczaił,pokarmić ze 30 min i dać drugą?No i czy
            to "ciumkanie"wliczac do długosci karmienia?
            • mruwa9 Re: Nagły brak mleka:( 24.05.10, 23:40
              Jak najbardziej to ciumkanie liczy sie jako czas karmienia. Podczas
              takiego wlasnie ciumkania pokarm spluywa kroplami, ale splywa, a z
              tych kropli powstaje lyk, ktory dziecko co jakis czas przelyka. A z
              tych lykow potrafi zebrac sie calkiem pokazna ilosc pokarmu. poza
              tym takim wlasnie ciumkaniem dziecko podtrzymuje wyplyw pokarmu 2
              fazy, o wiekszej zawartosci tluszczow, bedacego zasadniczym
              jedzeniem. Zabranie mu w tym momencie piersi nie tylko sprawi, ze
              dziecko po chwili obudzi sie z protestem, ktoremu trudno sie dziwic,
              jesli przerywa sie dziecku posilek, ale oprocz tego piersi wroca do
              produkcji pokarmu 1 fazty, wysokolaktozowego, stanowiacego glownie
              picie.
              na kazde karmienie powinnas proponowac obie piersi, chyba, ze
              dziecko zdecydowanie odmawia, albo Tobie jest tak wygodniej. I nie
              ma czegos takiego jak czas karmienia, (do ktorego chcesz lub nie
              chcesz wliczac owo ciumkanie), to dziecko decyduje, ile czasu
              potrzebuje ssac. Raz moze to byc kilka minut, raz- kilka godzin.
              Choc na poczatku raczej to drugie.
              • onunka Re: Nagły brak mleka:( 25.05.10, 09:14
                Dzięki:)
                W takim razie niech sobie cimka ile mu sie tylko bedzie chciało:)nie
                bede mu piersi zmieniać-no chyba ze sam ją wypuści i za jakiś czas
                znów zacznie sie upominać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja