jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką w sz

23.05.10, 16:44
Zastanawiam się jak w temacie jak poprosić w szpitalu żeby nie
podawali mojemu dziecku mm butelką. Kiedy urodziłam córkę w 2004 r
przez cc od razu mi ją zabrali i przynieśli dopiero na następny
dzien bo leżała w cieplarce (wcześniak 35/36tc ale 3150 gr. i 57cm
bez oznak wcześniactwa)i cały czas bez mojej zgody karmili ją takimi
małymi nukami z lateksowym smoczkiem.
Mogłam zapomnieć o karmieniu piersią chociaż mleka miałam dużo to
mala nie chciała ciągnąć z niczego oprócz tego nuka jak ją
przystawiałam to pociągła dwa razy i zasypiała, wiec jedyną opcją
było sciąganie mleka i podawaanie małej ale wcześniej mąz musiał
pojechać do szpitala i wybłagać pielęgniarki żeby mu sprzedały taką
butelke z tym smoczkiem bo nigdzie ich nie mozna było dostać.
Ja zaś po miesiącu na laktatorze dorobiłam się takich zastojów że
miałam antybiotykiem zatrzymywaną laktacje.
Nie chce teraz powtórki z rozrywki dlatego chce się zaopatrzyć w
różne strzykawki kubeczki i dać pielegniark żeby w tym podawały
dziecku mleko. Nie wiem też czemu po cc nie mogli mi jej przynieść
do karmienia przecież takimu noworodkowi potrzebne jest kilka
kropelek siary a nie pół litra mm.
Czy można mieć wogole wpływ na to co się dzieje z dzieckiem po
porodzie, czy po cc moge mieć dziecko przy sobie ??
    • kaeira Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 23.05.10, 17:40
      Najważniejsze jest, w jakim szpitalu będziesz rodzić. Musisz się zorientować,
      czy jest on przyjazny karmieniu. Czy masz jakiś wybor?

      Są teraz np. takie szpitale, w ktorych regułą jest niedokarmianie bez
      konieczności ani bez pytania, a jak już to mlekiem matki i metodami
      niezaburzającymi (rurka, kubeczek itd).
      Ale są i takie z epoki kamiennej, niestety.
      Od tego, jaka jest zwykle praktyka w szpitalu, będzie zależeć twoje postępowanie.
      • michelllle Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 23.05.10, 18:38
        w tym samym w którym rodziłam pierwszą córkę, niby są przyjaźni
        karmieniu ale imho tylko na plakatach na korytarzu. Napewno będę tam
        rodzić bo po pierwsze mój lekarz tam pracuje a mam miec cc a poza
        tym to jedyny szpital z porodówką w TG. Czy ja mam prawo zakazać
        pielegniarka dokarmiania mojego dziecka butelką ??
        Zapytam jeszcze w szkole rodzenia bo tez jest własnie w tym szpitalu
        tylko oni jedno, a na oddziale co innego.
        Zero edukacji laktacyjnej przyszła połozna i stwierdziła że
        karmienie ma boleć :/
        • mruwa9 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 23.05.10, 20:13
          wyeraznie i duzymi literami jasno oswiadczyc to przy przyjeciu do
          szpitala. Wyegzekwowac, aby odpowiednia adnotacja pojawila sie w
          dokumentacji medycznej (zakladanej przy przyjeciu do szpitala).
          Zaangazuj w to meza/partnera, bo jesli pojedziesz do porodu ze
          skurczami co 3 minuty, to mozesz nie miec sily ani glowy do tego,
          zeby o tym wspomniec, wiec niech pamieta o tym partner. Oczywiscie
          zawsze moze sie zdarzyc koniecznosc dokarmiania ze wskazan
          mdycznych, ale wtedy mozna to zrobic bezsmoczkowo i w dodatku dzieki
          adnotacji bedzie Cie trzeba kazdorazowo pytac o zgode. Podkreslaj to
          na kazdym kroku w szpitalu. Jesli personel bedzie zawziety, moze byc
          nieprzyjemnie i moze sie skonczyc tak, jak u mnie (personel sie na
          mnie obrazil i zostalam z dzieckiem, po cc, na sali zupelnie sama,
          pies z kulawa noga do mnie nie zajrzal, musialam od pierwszych
          godzin po cc zajmowac sie dzieckiem sama. Ale warto bylo) Humorami
          personelu sie nie przejmuj, to, Ty i dziecko jestescie najwazniejsi.
          Oczywiscie zycze Wam, zeby sie okazalo, ze personel jest bardzo
          chetny i z wielka przychylnoscia przyjmie Twoja postawe i
          determinacje, a wczesniejsze dokarmianie to byl jedynie efekt
          nadgorliwosci, zeby ulzyc mlodym mamom i pozwolic im wypoczac. A ze
          to niedzwiedzia przysluga?...
          • michelllle Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 23.05.10, 20:37
            Dziękuje za odp. za pierwszym razem nie wiedziałam jakie to ma
            ogromne znaczenie to pierwsze karmienie i myślałam że dam sobie rade
            a to jednak nie jest tak hop siup.
          • swoja_wlasna Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 23.05.10, 21:12
            W szpitalu, w którym rodziłam zajmowanie się dzieckiem w zasadzie od
            razu po cc to norma.
            Ze względu na tłum, cc z tego dnia przez chwilę musiały leżeć na
            innym oddziale, więc dzieci dostałyśmy po 3 godzinach - wcześniej nie
            były dokarmiane.
            Spionizowano nas po jakichś 6h i od tej pory to już ... rodzinnie. Oj
            bolało takie ruszanie się, bolało. Ale warto było od razu zajmować
            się dzidziusiem.

            A Ty, autorko wątku - walcz!! Twoje dziecko i Ty masz w granicach
            rozsądku prawo do decydowania. Jeśli ktoś każe dokarmiać to poproś o
            wyjaśnienie i zgódź się tylko wtedy jeśli poczujesz, że ktoś Ci nie
            pociska kitu.

            Jak mój syn się urodził, to po kilku godzinach położna chciała mi go
            wziąć na dokarmianie (pediatra kazał), bo miał wyniki cukru za
            niskie.
            Spytałam kiedy pobierali mu krew; powiedziała, że zaraz po urodzeniu
            (zatem zanim cokolwiek łyknął ode mnie).
            Powiedziałam, że nie zgadzam się...na razie. Że dla mnie wyniki są
            niewiarygodne i chcę, aby wpierw zbadano mu krew po tym jak poje ode
            mnie. Pediatra się zgodziła, położna kibicowała "karmcie się,
            karmcie". I co?? Popołudniowa krew w normie była!!

            Ufaj sobie!!
      • nehema2889762 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 23.05.10, 21:07
        kaeira napisała:

        > Najważniejsze jest, w jakim szpitalu będziesz rodzić. Musisz się zorientować,
        > czy jest on przyjazny karmieniu. Czy masz jakiś wybor?
        >
        > Są teraz np. takie szpitale, w ktorych regułą jest niedokarmianie bez
        > konieczności ani bez pytania, a jak już to mlekiem matki i metodami
        > niezaburzającymi (rurka, kubeczek itd).
        > Ale są i takie z epoki kamiennej, niestety.
        > Od tego, jaka jest zwykle praktyka w szpitalu, będzie zależeć twoje postępowani
        > e.
        >
        tak szpital ma ogromne znaczenie
        ja rodziłam w takim gdzie w drugiej dobie prosiłam o dokarmienie (człowiek z
        niewiedzy różne rzeczy robi) a położne powiedziały żebym próbowała dalej
        przystawiać żeby synek nauczył się ssać (obecnie leci nam 11-ty miesiąc karmienia)
        na sali ze mną leżała dziewczyna co miała na początku pod górkę z karmieniem to
        kazały jej ściągać i ściągać i stymulować piersi a małego dokarmiały z kieliszka
        więc jak widać da się
        może rozważ poród w innym szpitalu ?
        • maff1 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 24.05.10, 22:39
          nie mniej jednak sugeruję zachwać zdrowy rożsądek.
          Dokarmianie jest konieczne w syt, gdy pokarmu mało, a malec "leci"
          na wadze. zabronienie karmienia alternatywnego jest skazanie dziecka
          na odwodnienie i pogłevienie spadków wagi.
          Ponadto maluch kilkudniowy ma słabo rozwiniętą pamięć - więc nie
          fetyszysowałbym aż tak problemu butelki. Za dzień zapomni - pod
          warunkiem że u mamy jest mleko i ona potrafi/udało sie przystawić
          dziecko.
          Ale zgadzam sie że należy żądać kontaktu z dzieckiem, a butelka
          powinna być po - a nie zamiast lub przed.
          • nehema2889762 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 20:17
            maff1 napisał:

            > nie mniej jednak sugeruję zachwać zdrowy rożsądek.
            > Dokarmianie jest konieczne w syt, gdy pokarmu mało, a malec "leci"
            > na wadze. zabronienie karmienia alternatywnego jest skazanie dziecka
            > na odwodnienie i pogłevienie spadków wagi.
            > Ponadto maluch kilkudniowy ma słabo rozwiniętą pamięć - więc nie
            > fetyszysowałbym aż tak problemu butelki. Za dzień zapomni - pod
            > warunkiem że u mamy jest mleko i ona potrafi/udało sie przystawić
            > dziecko.
            > Ale zgadzam sie że należy żądać kontaktu z dzieckiem, a butelka
            > powinna być po - a nie zamiast lub przed.

            a ja jednak obstaję przy tym że jeżeli dokarmiać to nie z butelki
            niestety znam kobitkę która bardzo chciała karmić piersią i myślę że dokarmianie
            butlą wcześniaka w szpitalu dużo tu "pomogło"
            bo to nie jest kwestia że dziecko zapomni nauczy się źle ssać i potem trzeba się
            natrudzić żeby to wyprostować
            • maff1 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 22:22
              znajomość jedej kobitki nie jest podstawą do wyciągania ogólnych
              wniosków.
              Ja znma trzy które miały odwrotnie, z Twoją to już cztery - wniosek
              że tylko 25 % kobiet znjduje sie w takiej sytuacji.
              i co ty na to?
              nie budzi sprzeciwu w tobie takie wnioskowanie?
          • basiak36 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 21:25
            > Dokarmianie jest konieczne w syt, gdy pokarmu mało, a malec "leci"
            > na wadze.

            To ze dziecko leci na wadze nie znaczy ze pokarmu jest malo, tylko ze gdzies
            jest problem w tym jak dziecko ten pokarm z piersi wydobywa. I najlepiej
            pracowac nad technika ssania, dokarmiajac w malutkich ilosciach, jesli to
            konieczne.

            > Ponadto maluch kilkudniowy ma słabo rozwiniętą pamięć - więc nie
            > fetyszysowałbym aż tak problemu butelki.

            No bywa ze butelka az tak nie nabroi, a bywa tak ze nabroi te pare karmien tak
            skutecznie, ze przystawianie do piersi bedzie za trudne dla poczatkujacej mamy.
            Stad lepiej butelek unikac.
            • maff1 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 22:39
              basiak36 napisała:

              > > Dokarmianie jest konieczne w syt, gdy pokarmu mało, a
              malec "leci"
              > > na wadze.
              >
              > To ze dziecko leci na wadze nie znaczy ze pokarmu jest malo, tylko
              ze gdzies
              > jest problem w tym jak dziecko ten pokarm z piersi wydobywa.

              zgodzę sie że jest problem, w tym także możliwy z niską produkcją.
              Z tego jak napisałaś można wnioskować że mleka zawsze jest
              dostateczna ilość.
              I tu muszę zaprotestować - bo nie jesteśmy jednakowi. Bo młoda mama
              ma np. 45 lat, bo w trakcie porodu mama utraciła dużo krwi - i zanim
              podano kilka jednostek krwi przysadka mózgowa została częściowo
              upośledzona z powodu niedotlenienia, bo zostawiono maleńki fragment
              łożyska, i naturalnie mogą być cechy osobnicze utrudniające
              produkcje mleka - np, mała tkanka gruczołowa.
              I choćby nie wiem jak sie młoda mama starała - produkcji wielkiej
              nie będzie. A malec będzie głodował.

              > No bywa ze butelka az tak nie nabroi, a bywa tak ze nabroi te pare
              karmien tak
              > skutecznie, ze przystawianie do piersi bedzie za trudne dla
              poczatkujacej mamy.
              > Stad lepiej butelek unikac.

              to prawda że lepiej unikać. Ale jeśli mamy do czynienia ze szpitalem
              w którym nie mają zielonego pojęcia o istnieniu sond do karmienia -
              to w jaki sposób nakarmić dziecko?
              Wg mnie można śmiało przyjąć że do dwóch tygodni butelka wielkiej
              szkody nie zrobi - pod warunkiem że będzie podawana w piątej
              kolejności - bo najpierw maluch powinien być przystawiany klasycznie
              i spod pachy do jednej i drugiej piersi. W ten sposób utrwalamy
              nawyk że podstawowy sposób jedzenia to pierś.

              Dodać należy że wbrew pozorom wcześniaki pod tym względem mają
              lepiej - często mają problem z przystawianiem sie do piersi, ale ich
              pamięć jeszcze słabiej funkcjonuje, do czasu osiągnięcia wieku
              zaplanowanego - i nawet po 1 miesiącu da sie takiego malucha
              przystawić bez problemu do piersi.

              Tak naprawdę wszystko zależy od mamy, jej determinacji, środowiska
              oraz speca od laktacji który ewentualnie zostanie poproszony o pomoc.
              • mruwa9 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 26.05.10, 00:18
                maff1 napisał:

                > to prawda że lepiej unikać. Ale jeśli mamy do czynienia ze
                szpitalem
                > w którym nie mają zielonego pojęcia o istnieniu sond do karmienia -

                > to w jaki sposób nakarmić dziecko?

                Strzykawka, kolego. Strzykawka. Strzykawek w szpitalu pod
                dostatkiem. Albo plastikowym kieliszkiem, takim, jak do lekow
                (strzykawka ma przewage - jest sterylna).


                >>
                > Tak naprawdę wszystko zależy od mamy, jej determinacji, środowiska
                > oraz speca od laktacji który ewentualnie zostanie poproszony o
                pomoc.


                i wlasnie tu jest pies pogrzebany. Oprocz determinacji niezbedna
                jest jeszcze podstawowa wiedza na temat fizjologii laktacji, a z tym
                jest krucho, zarowno w spoleczenstwie, jak i wsrod personelu
                medycznego.
    • le_wa Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 07:12
      ale problem,ja po cc nie miałam pokarmu i małą dokarmiano butelką przez 4
      dni.Dopiero w 5 dobie pojawił mi się pokarm i mała jadła jak złoto.Tyle,że się
      uparłam że będę karmić piersią. Moja siostra miała podobną sytuację i karmiła
      potem przez 7 miesięcy.
      • michelllle Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 20:45
        a ja własnie miałam problem bo małą dokarmiali mm a ona potem nie
        umiała zassać bo jej mleko z piersi za wolno płyneło.
      • basiak36 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 21:23
        le_wa napisała:

        > ale problem,ja po cc nie miałam pokarmu i małą dokarmiano butelką przez 4
        > dni.Dopiero w 5 dobie pojawił mi się pokarm

        W 3-6 dobie pojawia sie mleko przejsciowe, i dopiero wtedy widac ze mleko jest:)
        Wczesniej jest siara, tyle ze jest jej malutko, i dziecko musi ssac bardzo
        czesto. Ale wystarczy. I siara jest od polowy ciazy, po cc jest tak samo.
        • maff1 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 22:41
          basiak36 napisała:
          > Wczesniej jest siara, tyle ze jest jej malutko, i dziecko musi
          ssac bardzo
          > czesto. Ale wystarczy. I siara jest od polowy ciazy, po cc jest
          tak samo.

          upieram sie że nie jest to regułą.
          • basiak36 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 26.05.10, 00:20
            > upieram sie że nie jest to regułą.

            Nie jest, zdarzaja sie np sytuacje kiedy moze byc problem, np silna anemia u
            matki, czy nie do konca wydalone lozysko. Ale generalnie jest tak ze
            interpretuje sie czeste ssanie dziecka, albo problemy ze ssaniem i miekkie
            piersi jako 'brak pokarmu'.
            Jesli mimo prob i efektywnego ssania, dziecko spada na wadze, to inna sprawa i
            trzeba malucha wspomoc.
        • le_wa Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 25.05.10, 22:53
          > W 3-6 dobie pojawia sie mleko przejsciowe, i dopiero wtedy widac ze mleko jest:
          > )
          > Wczesniej jest siara, tyle ze jest jej malutko, i dziecko musi ssac bardzo
          > czesto. Ale wystarczy. I siara jest od polowy ciazy, po cc jest tak samo.

          mam dwoje dzieci i nie jest regułą pojawienie się pokarmu. Z pierwszym dzieckiem
          owszem,pojawił się już w ciąży ale z drugim wcale,ani w ciąży ani po
          porodzie,pisząc "pokarm" nie miałam na mysli dojrzałego już mleka tylko
          siarę,cokolwiek czym mogłabym nakarmić dziecko. A co mają powiedzieć
          kobiety,które męczą się więcej niż tydzień żeby pobudzić laktację?
          • basiak36 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 26.05.10, 00:23
            > owszem,pojawił się już w ciąży ale z drugim wcale,ani w ciąży ani po
            > porodzie,

            To ze siary nie widac (tzn nie kapie z piersi) to nie znaczy ze jej nie ma:) U
            wielu matek ledwo uda sie kropelke odciagnac, mi sie trzeciego dnia udalo:) A
            dziecko swoje wyssalo, ale ssalo non stop.

            pisząc "pokarm" nie miałam na mysli dojrzałego już mleka tylko
            > siarę,cokolwiek czym mogłabym nakarmić dziecko.

            A po czym widac bylo ze dziecko nie ma co jesc?

            A co mają powiedzieć
            > kobiety,które męczą się więcej niż tydzień żeby pobudzić laktację?

            Zalezy jak to robia. Pobudzanie laktacji najlepiej odbywa sie przez dobrze
            ssajace dziecko. jesli dziecko ssac nie umie, to sie koryguje technike ssania i
            mozna dodatkowo stymulowac piersi laktatorem. Ale zdrowe dziecko, urodzone w
            terminie, zwykle po prostu potrzebuje troche czasu i wlasciwego przystawiania do
            piersi.
            • le_wa Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 26.05.10, 08:32
              no to może Tobie się udało trzeciego dnia odciągnąć
              • maff1 do basiak 26.05.10, 12:44
                może umknęła ci moja wypowiedz
                forum.gazeta.pl/forum/w,570,111882991,112002685,Re_jak_poprosic_o_niedokarmianie_dziecka_butelka.html

                czy twierdzisz że bez względu na ilość tkanki gruczołowej - ilość
                mleka bedzie zawsze taka sama?
                Generalnie zgadzam sie z Tobą - ze podaż kształtuje popyt.
                I zapewne wiekszość kobiet nie ma problemów z laktacją.
                Ale jest grupa która te problemy ma - i jakbyś niewiem jak nam
                udowadaniała, empiryka przeczy temu co piszesz.
                Niewątpliwie forum trochę fałszuje rzeczywistość - bo po
                przeczytaniu dowolnego wątku, można by uznać że nie ma kobiet kórym
                laktacja układa sie dobrze. Te które nie mają problemów nawet nie
                szukają takiego forum. Ot co.
                • basiak36 Re: do basiak 26.05.10, 14:14
                  > czy twierdzisz że bez względu na ilość tkanki gruczołowej - ilość
                  > mleka bedzie zawsze taka sama?

                  Mowisz o ilosci produkowanego mleka czy pojemnosci piersi? Kobiety moga miec
                  rozna pojemnosc piersi, ale mozliwosci produkcyjne piersi to osobny temat. Przez
                  to moze byc tak ze jedno dziecko bedzie musialo ssac czesciej, aby sie najesc, a
                  inne co 4h:)
                  Problemy zwykle dotycza tego w jaki sposob i na ile efektywnie piers jest
                  oprozniana.

                  A o problemach z laktacja i produkcja pokarmu, tam gdzie mimo eliminowania
                  przeszkod nadal jest problem, sama tez swego czasu sporo sie edukowalam:) I
                  nawet o tym pisalam:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,570,76892378,76913410,Re_Czy_NA_PRAWDE_mozna_nie_miec_pokarmu_.html
                  • maff1 Re: do basiak 27.05.10, 09:05
                    mówię o tym co wytwarza mleko
                    - nie o pojemności, ani ilości.
                    jeśli tkanka gruczołowa jest mała to chocbyś nie wiem jak
                    częstoprzystwaiała do piersi, mleka więcej nie bedzie. Bo takie są
                    mozliwości.
                    Ot czasem tak cecha osobnicza też sie zdarza.
                    • basiak36 Re: do basiak 27.05.10, 09:45
                      > Ot czasem tak cecha osobnicza też sie zdarza.

                      Alez wlasnie o tym w poprzednim poscie pisalam:)))
              • basiak36 Re: jak poprosić o niedokarmianie dziecka butelką 26.05.10, 14:15
                le_wa napisała:

                > no to może Tobie się udało trzeciego dnia odciągnąć

                No nic sie nie udalo, pisalam o przyslowiowych paru kropelkach:) Ale nie kazda
                matka musi byc w stanie cokolwiek uciagnac, i wcale nie znaczy to ze dziecku
                brakuje jesli efektywnie i czesto ssie:)
Pełna wersja