8 miesięcy, nagła alergia -co robić?

07.06.10, 10:21
Proszę o radę.
Mam synka- prawie 8 miesięcy, karmię go prawie wyłącznie piersią- trzy razy zjadł marchewkę. Ja od początku jem wszystko i nie było żadnych problemów. Dwa tygodnie temu dziecko zaczęło robić rzadziej kupkę- z dotychczasowych 4-5 na dobę przeszedł na 1, była ona normalna żółta ale dość gęsta, przy czym synek nie prężył się, nie marudził. Jednocześnie pojawiło się kilka suchych placków na brzuszku. Trwało to tydzień, po czym się nasiliło: obecnie mały ma wysypany cały brzuszek plecy, trochę ręce, nóżki. Kupka jest już wyłącznie zielona- bardzo płynna, z ciemnozielonymi grudkami. Nie jest jej dużo, ale jest często- co ok 2-3h
Lekarka zaleciła odstawienie i przejscie na Nutramigen. Nie chcę rezygnować z piersi, ale nie wiem co robić? Jeśli to aleria pokarmowa, to czemu dopiero teraz się objawiła? Nie wiem, co mogę jeść? Od piątku jem ryż brążowy z oliwą, indyka pieczonego, marchewkę, kasze kukurydzianą z jabłkiem, chrupki kukurydziane i ryżowe, piję inkę. I zero poprawy, mam wrażenie że go coraz bardziej wysypuje:-(
I druga sprawa, co z rozszerzaniem diety syna? Dałam mu przedwczoraj znowu marchewkę, ale tym razem od razu wyszła w kupce- kupka była buropomarańczowa z przebijającymi ciemnozielonymi grudkami. Czy czekać, aż się kupka i skóra unormuje czy wprowadzać nowości-co w takiej sytuacji najlepiej podać? Bo nagle, jak na złość, zaczęło go ciągnąć do normalnego jedzenia.

Bardzo proszę o odpowiedź.
    • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 07.06.10, 10:56
      Chciałbym jeszcze sie dopytać, czy taka reakcja może być związana z hormonami? Bo ta alergia zbiegła się w czasie z moim pierwszym po porodzie owulacyjnym okresem i u mnie pojawiły sie typowe dla mnie wykwity skórne.
    • damajandi Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 07.06.10, 13:29
      Na wstępie powiem ci, że prawdopodobnie nie będę umiała bardzo pomóc, o ile to
      alergia, to wytropienie alergenu bywa trudną sprawą.
      Ja jestem na diecie juz 2 miesiące, a i tak czasem wyskakują jakieś nowe zmiany
      na skórze, zupełnie nie wiemy od czego.
      Jedynie co mogę poradzić na bazie własnych konsultacji z lekarzami to dalsze
      karmienie piersią i bardzo ostrożne rozszerzanie diety małego.
    • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 07.06.10, 14:36
      Jestes pewna ze to nie alergia na marchewke wlasnie? Czy "obsypalo" go wczesniej?
      Jesli nie marchewka, rozsadne zalecenie to wykluczenie z Twojej diety mleka i
      wszystkich jego przetworow, i moze jajek dodatkowo (bo w tej kolejnosci sa to
      najczesciej uczulajace produkty) i poczekanie na efekty 3-6 TYGODNI.
      Odstawienie alergika powinno byc ostatnim rozwazanym rozwiazaniem, nie pierwszym!
      • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 08.06.10, 14:19
        dzięki za odpowiedzi, jestem pewna że to coś z mojego jedzenia go uczuliło, bo tej marchewki to on niedużo jadł i nie wtedy gdy zaczęło go wysypywać.
        dziś 5 dzień jak jestem na diecie, a kupki syna bez zmian- co około godzinę zielona kupka. To normalne, czy też powinnam wyrzucić kolejny składnik z jedzenia? Zmiany skóry nie oczekuję tak szybko, ale te kupki mnie niepokoją. Dodam ze daję dziecku Dicoflor.
        • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 08.06.10, 14:57
          Niewazne, ile jadl tej marchewki - jezeli zaczelo go wysypywac juz po tym, jak
          ja zaczal jesc, nawet nie od razu, to jedzenie - i wszelakie suplementy!-
          podawane dziecku jest pierwszym podejrzanym.
          A na efekty diety, jak juz pisalam, czeka sie czasem ponad 3 tygodnie.
          Oczywiscie moga byc wczesniej, ale nie musza. Wiec wyrzucanie jeszcze czegos po
          kilku dniach jest raczej niekonieczne.
        • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 08.06.10, 15:01
          Hmm, kupki co godzine? Jestes pewna ze sie nie odwadnia? Jesli masz jakiekolwiek
          watpliwosci, lepiej pokaz synka lekarzowi. Dieta dieta, ale odwodnic takie
          dziecko jest latwo, zwlaszcza kiedy do tego upal.
          • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 08.06.10, 15:40
            Na wszelki wypadek na razie nic poza piersią nie daję, żeby choc ten czynnik wyeliminować na 100%.
            Na razie maluch robi często kupkę, ale też często chce pierś, więc o odwodnieniu nie myślałam.
            Z tą kupką to kombinowałam tak, że skoro zjadł marchew i szybko była ona w kupce, to gdyby nie dostawał alergenu to powinno być już lepiej, a nie jest, więc cały czas dostaje to co go tak drażni. Czy moge coś zrobić by szybciej oczyścić mleko? A może naprawdę lepiej przejsc na razie na sztuczne, dziecku się poprawi, mleko się oczyści. Bo teraz to jest tak jak mi lekarka mówiła- że przez moje dziwne ambicje dziecko cierpi.
            • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 08.06.10, 16:17
              A moczy pieluszki obficie?
              Poza tym - zaczelabym od zmiany lekarki, bo sabotuje twoje karmienie piersia.
              Mleko matki (na wlasciwej diecie, w wiekszosci przypadkow oznacza to jedzacej
              zdrowa bogata diete) jest oczywiscie dla dziecka lepsze niz jakakolwiek
              mieszanka. Tym bardziej dla chorego dziecka. Skad wiesz, ze dziecko dobrze
              zniesie mieszanke? Skad wiesz, ze bedzie potem chcialo znowu piers?
              No i jeszcze raz - na efekty wyeliminowania alergenu czasem czeka sie tygodniami!
              • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 08.06.10, 16:40
                Z tymi pieluszkami to nie mam porównania, bo nigdy nie zmianiałam mu tak często, ale przy każdej zmianie wiem, że siusiu było. W nocy jest bez zmian, nie robi kupki a siusiu tak.
                Dzwoniłam do lekarki, powiedziała, że wypisze receptę na Zyrtec, bo skoro tak silnie reaguje to nie wystarczy tylko czekać. Nie chcę zmieniać lekarki, bo poza tymi uwagami nt. karmienia nie mam do niej zastrzeżeń.
                Nie wiem jak zareaguje na mieszankę, ale jakby dobrze przyjęło to byłoby zdrowe. Nie wiem jak długo będę karmić, ale szukanie alergenu w mojej diecie w czasie gdy dziecko powinno mieć rozszerzaną dietę, nie wiem czy jest dobre:( Jaby dobrze zniósł Nutramigen, to mogłabym mu rozszerzac dietę i obserwować. A tak? Co będize jak mu po tych 6 tygodniach mojej diety nie będize lepiej? zmiana mojej diety i kolejne 6 tygodni? Kiedy mam wprowadzac nowości, skoro nie będe miała pewności czy je toleruje?
                • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 08.06.10, 17:01
                  Oczywiscie zrobisz, jak uznasz za najlepsze. Ja sie balam rozszerzac diety jak
                  dlugo nie wiedzialam, na co Kasp reaguje w moim mleku - bo jesli szkodza mu te
                  mikroskopijne ilosci w mleku, to jak zareaguje na alergen podany bezposrednio?
                  Wiec najpierw podawalam mu to, co sama jadlam. A zeby nie musiec powtarzac
                  diety, zastosowalam rygorystyczna eliminacyjna - ale to naprawde na ogol nie
                  jest konieczne, wiec nie polecam.
                  Zadzwon lepiej na dyzur do pani Moniki - ona doradzi najlepiej.
                  • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 09.06.10, 10:42
                    Mamo_kaspra, dobrze rozumiem, że jadłaś tylko to co byś chciała dawać dziecku i jak dobrze tolerował, to dopiero dawałaś bezpośrednio? Możesz napisac coś więcej, jak to w praktyce wyglądało?
                    Ja jestem obecnie przerażona, co będzie jak pomimo mojej okrojonej diety, dziecko nadal będzie wysypane. Czy długotrwała dieta nie spowoduje niedoborów u synka. Bo on powinien jeść już sam, bo mleko to za mało, a dodatkowo będę zubożała mu mleko.
                    Zaczynam sie zastanawiać, czy na pewno winowajcą mogą być stałe elementy mojej diety? Bo jakoś dziwnie że jedzenie uczuliłoby go dopiero po 8 miesiącach kontaktu z alergenami.
                    • e-kasia_mm9 Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 09.06.10, 11:12
                      Czy najpierw go wysypało, czy najpierw dostał marchewkę? I jaka byłą reakcja po
                      pierwszym podaniu marchewki?(kupa, rozdrażnienie, sen)
                      Bo z tego, co napisałaś jasno to nie wynika.
                      To ważne, bo to marchewka mogła być tym czynnikiem, który wyzwolił alergię.
                      • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 09.06.10, 11:36
                        Z tą marchewką było tak: dostał jednego dnia, potem po dwóch dniach- w sumie około pół słoiczka. Wszystko z dzieckiem było dobrze. Po tygodniu od pierwszego podania go wysypało. trzeci raz dostał marchewkę jak już były zmiany. I wówczas wszystko przeszło do kupy- za pierwszym i drugim razem kupka była bez zmian.
                        • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 10.06.10, 07:26
                          Moim zdaniem to co piszesz sugeruje, ze to jednak moze byc marchewka. Nie
                          podawalabym marchewki dziecku i sama nie jej jadla az do wyjasnienia. Jesli
                          chcesz zrobic "cos wiecej", mozesz tez wykluczyc ze swojej diety produkty
                          mleczne (ale wszystkie, pamietajac i o chlebie ze sklepu i wedlinie, ktore moga
                          zawierac dodatek mleka w proszku) i jajka (znowu, pamietajac o ukrytych
                          skladnikach - czyli czytajac etykiety). Ale ja bym "obstawiala" marchewke.
                          I jeszcze - czy nie podalas dziecku tuz przed objawami jakis nowych witamin,
                          probiotykow itp?
                          • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 10.06.10, 10:13
                            zrezygnuję z marchewki póki co, przy reszcie składników zostanę.

                            Mam nowe wątliwości: nigdy jadłam żednych witamin, a teraz nie wiem, czy przy takiej diecie nie powinnam czego włączyć, tylko czy to bezpieczne w takiej sytuacji brać sztuczne witaminy?

                            I czy czerwoną soczewicę i soję można?

                            Dzieciaczek dostaje jak się nam przypomni Vigantol, a tak nic, no teraz jedynie Dicoflor

                            Dziś, odpukać, kupka zaczyna sie normalizować.
                    • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 10.06.10, 07:32
                      Dokladnie - nie podawalam Kasprowi niczego, czego sama nie jadlam, a z
                      rozszerzaniem diety wstrzymalam sie, az byla poprawa. To zreszta
                      zdroworozsadkowe podejscie, zwykle nie karmimy przeciez dzieci czyms, czego sami
                      nie jemy (najwyzej jest to inaczej przygotowane niz dla doroslych). W trakcie
                      rozszerzania diety, juz kolo 9 miesiecy, okazalo sie ze Kasper nie toleruje
                      bialka jaja (ktore ja teraz moge jesc w dowolnych ilosciach, ale nie wiem, czy
                      to wlasnie ono kiedys mu szkodzilo nawet przez mleko).
          • thegimel Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 20.06.10, 14:12
            Jeśli myślisz, że to nie marchewka, to może to coś co ty jadłaś ostatnio? Może
            truskawki jeśli zaczęłaś teraz jeść. Ja bym nie odstawiała tylko przeprowadziła
            dietę eliminacyjną. Najprościej odstawić, ale o tym, że alergik powinien być na
            piersi jak najdłużej to lekarze nie myślą.
    • asbu Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 09.06.10, 11:11
      A nie zjadłaś przypadkiem truskawek? To dość częsty i silny alergen.
      A może Synek złapał jakiegoś rotawirusa? Mój po takiej infekcji też przez jakiś czas stał się bardzo wrażliwy na wszystkie składniki diety, nawet te które wcześniej mu nie szkodziły.
      I tak jak mówi Mama_kaspra - objawy mogą się utrzymywać długo po odstawieniu alergenu. W swojej diecie może spróbuj zastąpić marchewkę brokułem - marchew wbrew pozorom też może uczulać.
      Pozdrawiam i życzę sił w walce z alergią.
      • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 09.06.10, 11:49
        Tegorocznych nie jadłam, a mrożone zjadałam od czasu do czasu i nic synowi nie było. nie wiem kiedy ostatnio je jadłam.

        Od listopada synek nie miał żadnej infekcji.

        Brokułów nie jadłam, za to surówkę z marchewki niemalże codziennie.

        Jak tak myślę, to dochodze do wniosku że dużo alergenów jadłam całą zimę(dużo ryb, orzechów, miód, truskawki, czekolada, grzyby), gdy był mniejszy i nic mu nie było, a więc może młode warzywa? Bo jadłam pomidory, rzodkiewki, szparagi, sałaty, botwinkę. Tylko, że to też nie tak, że wszytsko zaczęłam jeść nagle kilka dni przed wysypką.
    • iw1978 odstawić dziecku marchwkę 09.06.10, 20:48
      Marchewka może uczulać. Niestety, często jest przez lekarzy lekceważona jako potencjalny alergen. U mojego syna był to piewszy produkt powodujący alergię, jeden z nielicznych, jak się okazało. Ja mogłam jeść marchew do woli i nie było problemu. Syn poznał jej smak dopiero jako roczne dziecko - wczesniejsze proby konczyly sie wysypką. Odstaw dziecku marchew. Swoją dietę pozostaw na razie bez zmian, tudzież wróć do tej sprzed alergii. Na efekty niestty treba poczekac.
      • mamapoli3 Re: odstawić dziecku marchwkę 15.06.10, 23:54
        alergia może się "aktywować" nawet na coś co dziecko z powodzeniem
        jadło już wcześniej, czasami tak bywa z alergią na mleko.Ja na
        początku odstawiłabym właśnie mleko i jego przetwory i podejrzaną
        marchewkę.Jeśli lekarka przepisała zyrtec-to podawaj, to pomoże
        wyleczyć wysypkę,może przydałaby sie jeszcze jakaś maść(taka wysypka
        może swędzieć i dziecko jest niespokojne).Możesz jeszcze dawać
        dziecku Latopic-to probiotyk który stymuluje układ odpornościowy do
        walki z alergią, podaje się go conajmniej przez 3 m-ce.Nie odstawiaj
        natomiast dziecka od piersi jeśli masz siłę zeby przetrwać dietę-ja
        karmiłam córkę 2 lata, z czego rok byłam na scisłej diecie.Wyrosła z
        dosyć silnej alergi na mleko.
    • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 18.06.10, 12:55
      wymiękam, dziecko cały czas wysypane, pomimo zyrtecu i mojej diety pojawiają się nowe ogniska. Wiem, że to musi trwać, ale skoro nawet zyrtec nie łagodzi alergii, to co mam robić?

      Zachęcacie do kontynuowania karminia piersią i obserwacji. A ja karmię i widzę że jest coraz gorzej:( I co z takiej obserwacji ma wynikać? Dalsze karmienie i jedzenie tego co teraz, czy dalsze ograniczenie? Obawiam się jedzenia wyłącznie suchego ryżu, bo co dziecko dostanie w mleku? skąd ma miec składniki do rozwoju. Już teraz nie wiem na ile moje mleko jest wartościowe. A suplementów lekarka na razie nie chce dawać.
      Do tego zwykle jadłam dużo a teraz to się boję, że mu zaszkodzi, poza tym strasznie brakuje mi warzyw, jak wyrzuciałm marchew to mi nic nie zostało. Wyrzuciłam też inkę i jabłka.
      Inna sprawa, że kobieta karmiąca nie powinna się odchudzać, by nie "truć" mleka, a ja przy takiej diecie schudłam 3kg w 2 tygodnie.

      Mamy alergików- z kim konsultowałyście swoją dietę- doradca laktacyjny? pediatra? czy alergolog?
      • gaja_07 Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 19.06.10, 23:06
        Kakarmil czemu nie jesz jabłek? Pisza ci dziewczyny o eliminacji alergenów -
        jabłka to bezpieczny owoc a warzywa też powinnaś jeść!
        • mama_kaspra Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 20.06.10, 10:37
          Wlasnie - wszystkie zachecamy do eliminacji marchewki, i niektore rowniez do
          eliminacji mleka i jego przetworow i ewentualnie jajek. Ale wszystko inne
          powinnas jesc! I dopiero po okolo 3 tygodniach ocenic, czy dieta dziala.
          • kakarmil Re: 8 miesięcy, nagła alergia -co robić? 24.06.10, 10:24
            Dziewczyny, lekarka kazała wyrzucić nabiał, gluten i jajka. Z jabłek zrezygnowałam, bo nie wiem- może mu chemia szkodzi, a do ekologicznych produktów nie mam dostępu.

            W każdym razie jest coraz gorzej- kupki są "żółte" wodnisto-śluziste, z takimi brunatnymi plamkami-nie wiem, czy to nie krew. Wystarczy że go natychmiast nie przewinę i cały jest odparzony. Skóra oprócz buźki cała pokryta suchym pomarańczowo-czerwonym kożuszkiem. Śpi praktycznie wyłącznie na piersi, w nocy też, bo inaczej drze się jakby go ze skóry odzierano. Jak nie śpi to też jest jakiś taki podenerwowany. Wcześniej nie bylo takich problemów, a teraz nic nie mogę zrobić przy nim, bo wymaga 100% uwagi.

            Czy naprawdę mam czekać jeszcze 3 tygodnie z nadzieją, że może już nie jem alergenów?

            Tak się boję, nie daję nic dziecku bezpośrednio do jedzenia, a przecież "powinno już jeść kaszki, warzywa, mięso...bo dostanie anemii, nie będzie rosło i rozwijało się prawidłowo".
            Powiedzcie, czy jak już będzie lepiej, to będę musiała iść z rozszerzaniem diety tak jakby miał 6 miesięcy, czy wg wieku dziecka? Chodzi mi o to kiedy "nadrobi" stracone miesiące?
Pełna wersja