kashka36
09.06.10, 10:34
Młode ma za chwilę skończy 3 miesiące. Do tej pory jadła jak szalona, z obu
piersi, i też adekwatnie przybierała - przez 4 tygodnie 1500 gram, przez
następny miesiąc 1250 gram. Podwoiła już wagę urodzeniową z nawiązką. Od
tygodnia jednak nie chce jeść. W ogóle nie dopomina się o jedzenie, to ja
muszę pilnować, żeby przerwa nie przekroczyła 3h. A nawet po tak długiej
przerwie (wcześniej bez jedzenia wytrzymywała max 2,5h) mała je najwyżej 5
minut, czasem krócej. Czy to możliwe, żeby najadała się w tak krótkim czasie?
Pediatra powiedziała, że ona je tyle, ile potrzebuje. Po prostu uwierzyć w to
nie mogę. W dodatku bardzo długo nie moczy pieluszki w nocy - zasypia o 21,
pobudkę mamy o 2 i o 6. Zawsze o 2 następowała zmiana pieluszki, dzisiaj była
mokra dopiero po 7 rano.Czy mam powód do zmartwien?
Kidyś na tym forum narzekałam, że mała nic tylko by przy cycku wisiała. Ktoś
mi wtedy powiedział, że jeszcze będę narzekać, że nie wisi. No to wykrakał. :)
Pozdrawiam