matka alergik.

12.06.10, 22:45
jestem matka alergikiem sezonowym,karmie mała piersia ma skonczone 9
mies.)dzisiaj zaczełam odczuwac objawy mojej alergii,mam obawy czy bede mogła
cos zazywać.wiem ze czeka mnie wizyta u lekarza ,ale juz pytam z
iekawosci.zawsze jechałam na zyrtecu
    • niebioska Re: matka alergik. 12.06.10, 23:12
      z inf. wyczytanych na tym forum: można brać zyrtec, ale lepszy jest claritine.
      ja biorę właśnie ten drugi. zyrtec ...bierze młody.
    • oti_z1 Re: matka alergik. 15.06.10, 22:59
      mam podobny problem i dużo szukałam na ten temat. na stronie Komitetu
      Upowszechniania Karmienia Piersią wyczytałam, że leki przeciwalergiczne na bazie
      loratadyny (np. claritine) są bezpieczniejsze od tych na cetyryzynie (np.
      allertec), aczkolwiek czytając ulotki nie zdecydowałam się ich użyć,
      przynajmniej na razie.
      mój pediatra poradził, że bezpieczniejsze są te działające miejscowo, czyli
      aerozole do nosa i tak znalazłam Nosaller, ulotka mówi że jest bezpieczny dla
      kobiet w ciąży i karmiących. kosztuje ok. 20 zł. co do skuteczności, to dam Ci
      znać, bo narazie mi nie dokucza - pogoda u nas nie sprzyja pyleniu. pozdrawiam
    • oti_z1 Re: matka alergik. 13.07.10, 23:07
      nosaller na mnie nie zadziałał.
      lekarz rodzinny przepisał mi buderhin (aerozol do nosa) i wróciłam do życia.
      stosuję ostrożnie, bo jest na sterydzie, ale lekarz twierdzi, że to lepsze niż
      antyhistaminki.
      a tak z ciekawości, co Twój lekarz Ci poradził?
      • desse_o Re: matka alergik. 14.07.10, 13:20
        Ja jestem alergik całoroczny i sezonowy do tego astma. Leki biorę cały
        czas. Polecam Buderhin bo działa i nie trzeba się go bać, Claritine,
        Ventoline, Pulmicort. W razie wątpliwości można sprawdzić
        dopuszczalność leku przy kp na stronie www.e-lactancia.org (consulta po
        producto tj. sprawdzanie po produkcie) wpisać nazwę lub składnik
        aktywny leku w okienko. Mimo, że po hiszpańsku to jest wszystko
        czytelne:) kolor zielony - bezpieczne, żółty - można ale ostrożnie,
        czerwony - nie można.
Pełna wersja