Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to minie?

10.03.04, 16:12
Malgos ma 17 dni. Przez pierwse dwa tygodnie jadla przyzwoicie i budzila sie
co 2 do 4 godzin. Od 4 dni zaczela sie budzic co maksymalnie godzine,
nastepnie karmienie okolo 30 minut (czasami krocej) i chwila drzemki i zaraz
pobudka. Niestety taki rytm jest zarowno w dzien jak i w nocy, wiec powoli
zapominam jak sie nazywam..... Mala przybywa w dobrym tepie (zaczynalismy z
3380 gr a teraz mamy po 17 dniach 4000 gr) wiec moze mozna by jakos wydluzyc
okres miedzy karmieniami.

Czasami wydaje mi sie ze ona poprostu potrzebujjes ssac a nie jesc (smoczek
przynosi czasami ulge ale na krotko).

Moze ktos juz sie borykal z takim problemem?????
    • ida.sierpniowa Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 10.03.04, 17:34
      oczywiście że nie jesteś sama, odkąd mój synek posmakował cycusia to nie chciał
      się z nim rozstać
      jest tylko jedna rada - czas
      można przedłużać czas między karmieniami - lulać, nosić, wozić itd.,
      ale mówiąc szczerze to całe to ,,kombinowanie" okazało się bardziej męczące niż
      poddanie się woli małego terrorysty
      dziś mój Bartuś ma 7 miesięcy inadal uwielbia cycusia w nocy potrafi budzić się
      co godzina, ale teraz tłumaczę sobie, że to ząbki co będezie później zobaczymy
      i pozdrawiamy
    • marzenawl Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 10.03.04, 18:20
      a ja juz się prawie poddłam --moja zuzia ma 5 dni i od początku ciągnie cyca
      dosyć dobrze--chociaż była juz dopajana w szpitalu-ze wzg. na cesarkę--dlai mi
      małą w ciągu doby ze 2 razy--no i miałam mało mleka na poczatku--teraz wydaje
      mi się że jest sporo ale o ile np. wczoraj jadła co pół godziny--więc żeby
      pójśc do łazienki musiałam prosic męża o potrzymanie--bo o leżeniu samej w
      zasadzie nie było mowy--max 5 minut-no i dałam na noc butelkę (w szpitalu była
      dopajana strzykawką)i p3 godziny zdrowego snu--teraz mnie terroryzuje--ssie
      cyca przez chwilę a potem wrzesczy domagając się butelki. jutro dzwonię do
      poradni laktacyjnej.... ale momentami niedlaeko mi do załamania
      marzena
      • bomaki Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 11.03.04, 09:09
        Minie, miałam dokładnie to samo, dziś Mati ma 4 m-ce i jest ok, je co 3 godz,
        czasem co 2. Pozdr
    • alisia79.1 Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 11.03.04, 09:57
      tez to przechodzilam z moja Gosia. trwalo kilka dni i potem jakos sie
      normowalo. ale sa dni kiedy ma jeszcze "nawroty". ma teraz niecale 3 miesiace a
      nadal sa dni kiedy wisi u cycka non stop. nie ma rady...trzeba przeczekac.
      zoladeczki zrobia sie wieksze wiec moze na dlizej te nasze pociechy beda sie
      najadac.
      pozdrawiam
      • iwo_72 Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 11.03.04, 10:41
        Dziewczyny,

        Dzieki za informacje, bo już byłam bliska załamania i myślałam o dokarmianiu
        przed nocą. Ostatnie 5 nocy (jedna była troszkę lepsza) to było spanie max
        przez 2-3 godziny a i dnie nie są łatwiejsze. Ale postaram się jednak wytrzymać.
        • iwo_72 Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 14.03.04, 13:05
          Jestem po kolejnej nie przespanej nocy. Nie wiem czy dluzej wytrzymam. Dzisiaj
          Małgosia (3 tygodnie) dałą się odłożyc na max. 15 minut i znowu pobudka> I tak
          sie bawilysmy od 11 wieczorem do 8 rano. Zabawa przednia.

          Ratunku. Czy cos da sie z tym zrobic?
    • marzenawl Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 14.03.04, 13:32
      ja dokarmiam ok.2 razy na dobe--avent ma takie specjalne butelki ze smoczkami w
      ksztalcie sutka przez który za szybko nie leci, zeby dzieckok chciało tez ssac
      piers,mała potrafi przespac w nocy teraz 5 godzin co dla mnie jest
      wystarczajace i nie zasypiam nad nia w ciagu dnia, mam siły ja nosic przy cycu
      cały dzień jak bardzo sie złości dostaje butelke i jest szczesliwa, usmiecha
      sie i to mi wystarczy pozbyć sie wyrzutów sumienia, ale oczywiscie nie namawiam
      tyle ze ja bliska byłam depresji
      pozdrawiam, trzymaj sie, marzena
    • mama007 Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 14.03.04, 16:54
      Przez pierwsze dwa miesiące życia mojej córki leżałam z nią praktycznie cały
      czas, bo mała non-stop "cyckała". Jak skończyła dwa miesiące minęło jak ręką
      odjął, samo z siebie. A noszenie, zabawianie i inne zabiegi niewiele dawały.
      Nie poddawaj się, bo naprawdę warto to przetrwać, chociaż wiem jak ciężko!
      Życzę wytrwałości :)
      • iwo_72 Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 14.03.04, 20:31
        Mama007, Masz slicznego dzidziusia i juz taki duży.....

        Pocieszające jest to że Małgoś ma już 3 tygodnie, przerażające jeż to że nie ma
        gwarancji kiedy takie karmienie się skończy.
        Właśnie ją wykąpaliśmy i troszkę zasnęła, a ja już z przerażeniem myśle o
        kolejnej nieprzespanej nocy. Jutro może przynajmniej w ciągu dnia pośpię, bo
        jak mąż ze starszą córą są w domu to nie ma szans, a z drugiej strony chcę z
        nimi spędzić trichę czasu.

        Lecę spć....
        • mama007 Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 14.03.04, 21:48
          Dziękuję :)) Ja mogę dać Wam tylko jedną radę - śpijcie ze swoimi dziećmi,
          karmcie je na leżąco, w czasie snu! Ja tak robiłam, bo po pierwszych 3
          tygodniach doszłam do wniosku, że zwariuję przez to odkładanie do łóżeczka i
          td.... Odrzuciłam ze świadomości, że to "niepedagogiczne" i spałyśmy razem -
          było cieplutko, milutko, a najważniejsze, że karmiłam Asię przez sen i jako-
          tako byłam do życia rano :)) Nie martwcie się, że dzidzia się przyzwyczai. Asia
          23-ego skończy 7 miesięcy i w tej chwili przełożyć ją do łóżeczka w nocy albo
          wieczorem to właściwie żaden problem (zazwyczaj, nie licząc wyjątków typu zęby
          itd). Dziecko musi mieć poczucie bezpieczeństwa i wydaje mi się, że to o to
          chodzi z tym "cyckaniem" na okrągło.
          Pozdrawiam raz jeszcze i życzę cierpliwości i wytrwałości
    • rnika Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 17.03.04, 22:12
      Ja też to przechodziłam! Było to męczące, ale wytrzymałam. Monika potrzebowała
      mojej obecności i nie było zmiłuj się! Obkładałam się więc poduszkami, dziecko,
      książka i gazeta i tak leżałyśmy po kilka godzin przytulone. To minie w końcu,
      a ile można przy tym poleniuchować w dobrej sprawie ;))))) Pozdrawiam i życzę
      wytrwałości!
      rnika
      • iwo_72 Re: Karmienie co 30 minut do 1 godziny! Czy to mi 18.03.04, 12:29
        Nadal karmimy, ale jest poprawa - czasami Małgoś (3,5 tygodnia) potrafi
        przespać 1,5 godziny. Może powoli będzie się poprawiało, oby, bo czasami jestem
        blizka poddaniu sie i dokarmieniu....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja