mama-hanki
20.06.10, 22:31
nadmiarem mleka...Witam po niedługiej przerwie, jeszcze niedawno
karmiłam Nusię, aż do 17stego miesiąca, a tu już kolejna pociecha z
nami - Młoda ma miesiąc i 11 dni i mamy problem z karmieniem się. OD
kilku dni potwornie się męczymy po jedzeniu z gazami, odbiciem,
ulewaniem , zachłystywaniem się. Młoda od zawsze łapczywie ssała,
pierś łapie prawidłowo, tylko tak jakby nie nadążała łykać, przy
próbie odbicia, słychać, jak już bąbelek chce wyjść, ale Młoda
przełyka i ponownie go zatrzymuje i tak w kółko. Do tego nakręca się
swymi wrzaskami. Co radzicie, Kochane, wezwany pedaitra poradziło
odciągać i karmić butlą z anatomicznym smoczkiem, ja nawet nie wiem
co to jest, do tego nie wyobrażam sobie karmienia butelką, bo i tak
mam pełne ręce roboty, 2,5 latka w domu i Młoda...a tu odciąganie,
sterylizacja itd. Zmieniałyśmy już pozycje karmienia na bardziej
leżące, pionizujemy się, może odciągać pierś do uczucia miękkiej i
taką podawać Młodej? Sama nie wiem czy logistycznie nam wyjdzie
takie cudowanie. Mało mleka duży problem, a dużo mleczka jeszcze
większy :(