dużo krwi w mleku - nie szkodzi?

22.06.10, 06:50
witam; synek ma prawie 5 miesięcy, od początku ściągam pokarm, bo odrzucał pierś.
dziś przy ściąganiu mocno pękła mi skóra na otoczce i do mleka poleciało dużo
krwi - co prawda już mi się to zdarzało, ale tym razem mleko nie jest różowe,
tylko po prostu czerwone, więc tej krwi było pewnie z 20-30 ml na 130 ml w
butelce.
wiem, że mama ilość krwi nie szkodzi dziecku, ale tyle? nie wiem co zrobić -
wymieszać z innym mlekiem z tego samego ściągania, by rozcieńczyć? zlać mleko
z góry, gdy krwinki opadną? nie przejmować się i dać takie?
dzięki za odpowiedź.
    • thegimel Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 22.06.10, 07:00
      Ja bym takiego mleka nie dała. Kup Bepanthen, Szybko się zagoi.
    • magicdiune Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 22.06.10, 14:10
      ja też bym wylała tak zanieczyszczone mleko
    • moniaa-1983 Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 22.06.10, 14:11
      szkodzi. jak poleci troszkę to dziecku nic sie nie stanie, ale takiego mleka bym nie dała. ostatnio miałam taką sytuację, że moja córeczka (3tyg) tak przygryzła mi brodawkę, że zjadła sporo krwi, ja tego nie widziałam dopiero później problem się ujawnił bo małej zaczęło się ulewac krwią, z początku mleko + takie żyłki krwi, a potem już tak brunatnie. cały dzień płakała - bolał ją brzuszek:( kupki też były nieładne
      • thegimel Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 22.06.10, 14:29
        Znajoma od kumpeli miała jakieś problemy z krzepnięciem krwi, z gojeniem się
        ran, nie wiem dokładnie, słyszałam to od kumpeli (nie plotkary, więc historia
        jest raczej prawdziwa). W każdym razie w ogóle nie mogła karmić, bo tak jej
        popękały brodawki, że karmiła krwią i nie goiło się chciało się goić. Musiała
        odstawić. Własną krwią dziecka wykarmić się nie da niestety:(
        • moniaa-1983 Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 22.06.10, 14:33
          Własną krwią dziecka wykarmić się nie da niestety:(

          dokładnie, dobrze napisane
    • analyss Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 22.06.10, 22:04
      dzięki, na forum pediatrycznym dr napisała, żeby spróbować zlać mleko z góry (no
      bo krwinki na dół opadają, po pół dnia stania w lodówce mleko jest coraz bielsze).
      mam dobrą lanolinę Lansinoh, posmarowałam, już po rance nie ma śladu i przy
      kolejnym ściąganiu było OK.
      niestety, czasem by się chciało nawet krwią - byle dało się wykarmić - ale
      człowiek nie pelikan...... :-) a szczególnie, gdy mleczka nie jest tyle, ile
      by się chciało i ciągle troszkę brakuje.
    • basiak36 Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 22.06.10, 22:13
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,109208030,109208547,Re_Czy_krew_z_popekanych_brodawek_zaszkodzi_dzie.html
      • thegimel Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 23.06.10, 08:01
        Hmmm, a tej lasce kazano przerwać karmienie. I to popierający karmienie piersią
        pediatra kazał. Chociaż tam była inna sytuacja trochę, bo ona miała jakieś
        problemy z gojeniem się ran i jej brodawki t była cały czas jedna wielka rana,
        która nie chciała się goić, więc może kazano jej przerwać karmienie ze względu
        na jej zdrowie.
        • basiak36 Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 12:46
          thegimel napisała:

          > Hmmm, a tej lasce kazano przerwać karmienie. I to popierający karmienie piersią
          > pediatra kazał.

          Tylko pytanie czy popieranie karmienia ograniczalo sie do slow. Bo w takiej
          sytuacji trzeba przede wszystkim znalezc przyczyny robienia sie tych ran. Zwykle
          to problem z technika ssania, przystawianiem, za krotkie wedzidelko, itp, Nie
          znam pediatry ktory potrafilby korygowac technike ssania i spedzic 2h przy matce
          ktora karmi.
          Moga tez byc schorzenia skory, tutaj mogla sie dodatkowo przyplatac grzybica, a
          wtedy bol jest okropny.
          • thegimel Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 15:03
            Lekarz faktycznie kompetentny, też u niego byłam kilka razy, jakby nie on to
            karmienie skończyłoby się u mnie po miesiącu, dzięki niemu trwa już 17:) Kilka
            moich znajomych też było wręcz zachwyconych jego podejściem do pacjenta. Ta
            dziewczyna miała jakieś problemy już wcześniej ogólnie z gojeniem się ran, coś w
            rodzaju choroby von Willebranda, choć nie jestem pewna czy to konkretnie to. Nie
            wiem dokładnie co tam było, ale z tymi piersiami to ponoć miała jedną wielką
            ranę zamiast brodawek.
            • basiak36 Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 15:08
              thegimel napisała:
              ale z tymi piersiami to ponoć miała jedną wielką
              > ranę zamiast brodawek.

              Niefajnie :(( Na studiach laktacyjnych swego czasu mialam do przeczytania
              ksiazke o schorzeniach piersi i sutka, no bywały naprawdę poważne sprawy. Szkoda
              że koleżanka Twoja musiala sie tak meczyc :(
    • analyss Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 11:31
      za radą pediatry na innym forum spróbowałam zlać mleko z góry, jak krwinki
      osiądą, dodałam zlane mleko po trochu do różnych porcji i dziecku nic nie było.
      a ja mam inny problem z piersiami - alergia na plastik lejka - dlatego skóra
      bywa przesuszona i łatwiej o pęknięcie; byłam z tym u dermatologa, dziecku to w
      niczym nie grozi, ale ja na tydzień będę musiała niestety 'odstawić dziecia na
      tydzień (czyli odciągać i wylewać), bo muszę się przeleczyć. jakoś trudno mi to
      podjąć, choć już trochę mrożonek zrobiłam... ale i tak ciężko....
      • basiak36 Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 15:11
        Probowalas smarowac lanolina?
        I moze sprobowalabys nauczyc sie odciagac recznie?
        • thegimel Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 20:23
          U mnie po Bepanthenie się ładnie goiło.
        • analyss Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 21:10
          smaruje lanoliną, no i będę musiała wziąć te leki...
          na ręczne ściąganie nie ma szans, bo ja mam słaby wypływ, tylko tak mocne
          odciągacze jak Lactina czy pump in style medeli sobie radzą, i to na maksymalnym
          ciągu.
          • basiak36 Re: dużo krwi w mleku - nie szkodzi? 24.06.10, 22:07
            tylko tak mocne
            > odciągacze jak Lactina czy pump in style medeli sobie radzą, i to na maksymalny
            > m
            > ciągu.

            Takie mocne odciaganie moze miec wplyw na to co sie dzieje.. dlatego np doradza
            sie smarowanie piersi spora iloscia lanoliny przed odciaganiem. Oraz bardzo
            stopniowe podkrecanie mocy laktatora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja