Dwa problemy z karmieniem piersią

23.06.10, 22:52
Witam!
Mały ma tydzień. Jestem po cc, mam już pokarm właściwy i jest tego sporo. Mam
dwa problemy, z którymi nie umiem sobie poradzić:
1) Mały śpi czasem po 4h i strasznie bolą mnie piersi. Nie wiem jak wiele
wtedy odciągnąć mleka, żeby później starczyło na karmienie, a moim piersiom w
między czasie przyniosło ulgę
2) Ciągle by ssał. Przy karmieniu ma odlot, na końcu już zasypia, ale po
karmieniu, gdy kładziemy go spać jest pobudzony, niespokojny, ssie piąstki jak
szalony. Uspokaja go smoczek, więc zaczęliśmy go podawać żeby zasnął. Ale
zauważyłam, że od wczoraj w pierwszych chwilach karmienia nie chce łapać
piersi. Czy to wina podawania smoczka?
    • mad_die Re: Dwa problemy z karmieniem piersią 23.06.10, 23:52
      > 1) Mały śpi czasem po 4h i strasznie bolą mnie piersi. Nie wiem jak wiele
      > wtedy odciągnąć mleka, żeby później starczyło na karmienie, a moim piersiom w
      > między czasie przyniosło ulgę

      To go obudź po max.3h i nakarm.
      A w piersiach mleko zawsze będzie, ile byś go nie odciągneła, dla dziecka zawsze
      starczy.

      2) Ciągle by ssał. Przy karmieniu ma odlot, na końcu już zasypia, ale po
      > karmieniu, gdy kładziemy go spać jest pobudzony, niespokojny, ssie piąstki jak
      > szalony. Uspokaja go smoczek, więc zaczęliśmy go podawać żeby zasnął. Ale
      > zauważyłam, że od wczoraj w pierwszych chwilach karmienia nie chce łapać
      > piersi. Czy to wina podawania smoczka?

      Bardzo głupi pomysł z tym smoczkiem. Dziecko ma ssać pierś , a nie jałową
      gumę.
      Zamiast smoczka daj mu pierś i po kłopocie - i brzuch będzie pełny i potrzeba
      ssania i bycia przy mamie zaspokojna. A to będzie oznaczało szczęśliwe dziecko.
      I owszem, smoczek miesza mu w główce. Więc tym bardziej wywal gumę.
    • basiak36 Re: Dwa problemy z karmieniem piersią 24.06.10, 00:22
      > 1) Mały śpi czasem po 4h i strasznie bolą mnie piersi. Nie wiem jak wiele
      > wtedy odciągnąć mleka, żeby później starczyło na karmienie, a moim piersiom w
      > między czasie przyniosło ulgę

      Probuj obudzic dziecko. Jesli nie chce, odciagnij do uczucia ulgi. Mleka zawsze
      starczy bo bedzie sie produkowac dopoki dziecko ssie.

      > 2) Ciągle by ssał. Przy karmieniu ma odlot, na końcu już zasypia, ale po
      > karmieniu, gdy kładziemy go spać jest pobudzony, niespokojny, ssie piąstki jak
      > szalony. Uspokaja go smoczek, więc zaczęliśmy go podawać żeby zasnął. Ale
      > zauważyłam, że od wczoraj w pierwszych chwilach karmienia nie chce łapać
      > piersi. Czy to wina podawania smoczka?

      Noworodek smoczka dostawac nie powinien, bo w ten sposob ogranicza sie dziecku
      pokarm i ssanie piersi, a na tym etapie to podstawa. I ciezka praca dla dziecka.
      Smoczek niestety czesto dziala tak ze dodatkowo oprocz ograniczania dziecku
      pokarmu, psuje technike ssania i dziecko zaczyna miec problem ze ssaniem piersi.
      Taki maluch powinen byc karmiony na zadanie i miec czas nauczyc sie ssac.
      Smoczek to proba imitacji piersi - najlepiej uspokaja po prostu tulenie,
      noszenie, przystawienie do piersi itp.
      • baranek326 Re: Dwa problemy z karmieniem piersią 24.06.10, 11:50
        Z tym smoczkiem macie na pewno rację. Ale jedna rzecz mnie zastanawia jako matkę
        karmiącą niespełna 2 miesięczne dziecko - co zrobić, gdy dziecko puszcza pierś,
        bo się najadło i nie ma ochoty na dalsze ssanie, a w dalszym ciągu nie udaje mu
        się usnąć? Noszenie i bujanie? Hm, to na dłuższą metę również niezbyt mądre
        rozwiązanie...
        Zaspokajanie potrzeby bliskości jest b. ważne, ale jest jeszcze reszta rodziny,
        o którą trzeba zadbać.
        • basiak36 Re: Dwa problemy z karmieniem piersią 24.06.10, 12:08
          baranek326 napisała:

          > Z tym smoczkiem macie na pewno rację. Ale jedna rzecz mnie zastanawia jako matk
          > ę
          > karmiącą niespełna 2 miesięczne dziecko - co zrobić, gdy dziecko puszcza pierś,
          > bo się najadło i nie ma ochoty na dalsze ssanie, a w dalszym ciągu nie udaje mu
          > się usnąć? Noszenie i bujanie? Hm, to na dłuższą metę również niezbyt mądre
          > rozwiązanie...

          Dlaczego? Bardzo madre dla 2 miesiecznego dziecka:)

          > Zaspokajanie potrzeby bliskości jest b. ważne, ale jest jeszcze reszta rodziny,
          > o którą trzeba zadbać.

          Jesli dziecko nadal chce byc przy mamie, co jest jak najbardziej normalne, mozna
          zafundowac sobie chuste i w ten sposob mmay dwie wolne rece.
          Mozna tez zorganizowac tak aby np tatus gotowal obiady na nastepny dzien po
          powrocie z pracy itp. Jest wiele sposobow aby w miare spokojnie przetrwac ten w
          sumie krotki czas kiedy dziecko tak intensywnie nas potrzebuje.
        • mad_die Re: Dwa problemy z karmieniem piersią 24.06.10, 12:14
          Dlaczego nie jest mądre? Dziecko jest jeszcze małe, można ponosić do uśnięcia.
          Toć on ma dopiero 2 miesiące.
          Ja karmię synka (6mscy) i jak widzę, że już się najadł, to go najpierw odbijam
          (choć teraz to on już sam się odbija :D), potem zabawiam, a jeśli śpiący, to
          pakuję do wózka, powożę dosłownie 2-3 minuty i śpi. A jak nie chce spać, to i
          tak kiła-mogiła jest, więc albo się bawimy, albo nosimy (na rekach lub w
          chuście), albo razem czytamy gazetę ;) lub bawimy sie ze starszą siostrą
          (2.5roku i ta opcja widzę, że najbardziej mu odpowiada ;)).
          A często gęsto jest też tak, że w tej chwili synek nie chce piersi do spania,
          ale za 15 minut już chce. I zasypia od razu przy piersi.
          Więc kombinuj, bo jednej odpowiedzi nie ma :)
Pełna wersja