mało pije mojego mleczka- mam wyrzuty sumienia

30.06.10, 09:31
Dziewczyny!
Jestem w kropce, bo Mały (7,5 ) strajkuje i nie chce pić mojego mleka - pije
tylko troszkę 5 minut wieczorem 2 razy w nocy albo raz 5 minut w nocy i rano
czasem, jest gorąco, proponuję pierś nie chce i odpycha mnie. Gdybym nie
dopajała łyżeczką w trakcie posiłków to by nie pił wcale a są upały! Wogóle
przeraża mnie to że tak mało mleka pije, kasze też je na wodzie bezmleczne
może te kasze wymienić na kaszki na mleku?
Proszę uspokójcie mnie! Albo poradźcie czy wprowadzić MM?
    • vangie Re: mało pije mojego mleczka- mam wyrzuty sumieni 30.06.10, 10:43
      no ale przeciez pije :)
      w 5 minut to sie po uszy najesc moze, w tym wieku dzieciakom czesto wystarczaja 1-2 minuty zeby z piersi zjesc
      moze przydaloby sie zwiekszyc troszke ilosc posilkow mlecznych, tak o 1-2, z tego co kojarze... a moze po prostu dostaje za duzo innego jedzenia?
      no i jak mu tak proponujesz, to sie chlopak zdenerwowac moze, przeciez on sie tu bawi w najlepsze, a tu mama chce zeby jadl ;)

      odpusc mu na dzien, dwa i zobacz co sie stanie
      a z kubeczka/niekapka/kapka probowalas dac wode do picia? moze by zaakceptowal- moj ma swoj kubeczek co sie kolo niego paleta po podlodze i co jakis czas sie przysysa
      • gaja_07 Re: mało pije mojego mleczka- mam wyrzuty sumieni 30.06.10, 11:13
        to ja mu tak "popuszczam " 2 tygodnie! fakt, ma chłopak przechery z wysypką i na
        razie i tak nie mogę eksperymentować (niewiadomo ki diabeł czy pieluszka
        uczuliła czy coś innego, grunt że w końcu trafiłam do dobrego lekarza i po
        zastosowaniu papy z cynkiem schodzi) ale powinien w końcu coś pić! daję
        niekapka, słabo się nim bawi ale jak zrobię kapka i naleję do buziola to
        przełknie, poję z łyżeczki i z kubeczka przechylonego - fajnie bulgocze i się
        tym cieszy i tak też parę łyków wypije - jak czytam ze dziecko pije po 150-200
        mleka 3 razy dziennie to się dołuję że JA MU NIE DAJĘ :(((( pierś proponuję
        zawsze przed spaniem i po spaniu - śpi 3 razy dziennie ale wczoraj złapał się
        tylko raz koło 17.00 reszta to wyginanie i odpychanie i płacz wniebogłosy :(
        • vangie Re: mało pije mojego mleczka- mam wyrzuty sumieni 30.06.10, 12:28
          to nie czytaj:) poki zdrowy i pieluchy moczy, to sie nie odwodni
          najwyrazniej te pare lyczkow mu wystarcza, a w koncu conajmniej 3 razy w ciagu doby porzadnie ciagnie z piersi, je zupki, soczyste owoce, warzywa, w tym tez sa plyny
          a swoja droga, to moj do dzisiaj ze zwyklego niekapka nie umie- nie ma tyle sily, kapek, albo lovi 360, bo tam nie trzeba mocno ssac
          • gaja_07 Re: mało pije mojego mleczka- mam wyrzuty sumieni 30.06.10, 13:29
            ucz też ze zwykłego plastikowego kubeczka! ubaw po pachy dla obojga! :)
            zwłaszcza teraz jak się całe dziecko obleje to bólu nie ma :)

            dzięki za wsparcie :)
    • basiak36 Re: mało pije mojego mleczka- mam wyrzuty sumieni 30.06.10, 13:48
      Gdybym nie
      > dopajała łyżeczką w trakcie posiłków to by nie pił wcale a są upały! Wogóle
      > przeraża mnie to że tak mało mleka pije,

      W jedzeniu tez jest woda:) A jesli sika to znaczy ze pije.
      • gaja_07 Re: mało pije mojego mleczka- mam wyrzuty sumieni 03.07.10, 00:24
        Dziękuję jeszcze raz!!!
        Widzałam się z moją pediatrą, ona jest jednak jednak moją idolką :)
        Powiedziała żeby nie rozszerzać diety o MM że tyle co sobie pije to niech sobie
        tak pojada :) kasze bezmleczne (takie jak daje) i jeżeli przestanie jeść pierś
        to się zastanowimy ale niemowlęciu wcale nie jest niezbędne MM, prowadzi ono
        tylko do przekarmień dzieci a MÓJ jest przecież akurat (50 centyl), ładnie
        przybywa na wadze i zdrowy. Zrobiliśmy morfologię czy dobrze rozszerzona dieta a
        ponieważ synek mój jest :pożeraczem" to nie mam lęków :) Zarówno je ze smakiem
        owoce ( i surowe i słoikowe)jak i różnorodne obiadki moje i gotowe, rybkę i
        kasze bezmleczne wielozbożowe :) Tyle że latam za nim teraz z łyżeczką i
        kubeczkiem lub "kapkiem" i dopajam w te upały :)
Pełna wersja