malinka na piersi? czyli co to moze byc?

30.06.10, 10:35
Synek ma 3 miesiace, karmie tylko piersia. Dzis zauwazylam, ze na
otoczce mam jakby malinke, taka jedno centymetrowa. Zadnych innych
zmian nie zauwazam. To miejsce jest wrazliwe w dotyku, jakby obtarte.
Nie wiem od kiedy to mam, bo jest od spodu/boku i dopiero w lustrze
to zauwazylam dzis.

Co to może być? Bielizny nie mam nowej, dziecko mnie nie gryzie.

Martwię się czy to nie jakaś infekcja i czy nie zaszkodzę synkowi.
    • karolach77 Re: malinka na piersi? czyli co to moze byc? 30.06.10, 14:49
      Pierwsze co mi się nasunęło -że Młody nie wcelował w brodawkę. Mnie przy moim dużym biuście często tak dziewczyny przyozdabiały
      • mama_kaspra Re: malinka na piersi? czyli co to moze byc? 30.06.10, 17:06
        Zgadzam sie ze to najbardziej prawdopodobne. Mnie malinki przytrafialy sie
        zwlaszcza po karmieniu w nocy, kiedy Kasp sam sie obslugiwal :). Ale trafialo
        sie i w czasie karmienia polaczonego z wyglupami (w znaczeniu zabawy, nie jakis
        problemow). Ciekawe, od dawna juz nie mialam zadnej - moze sie w koncu nauczyl,
        ze jak mleko nie leci to warto zmienic troche miejsce przyssania zamiast
        pracowicie ciagnac?
        • pitu_finka Re: malinka na piersi? czyli co to moze byc? 30.06.10, 21:54
          Ja też obstawiam złe wycelowanie, prawdopodobnie po karmieniu na śpiocha. Na
          pewno nie jest to nic złego:)
      • yloco Re: malinka na piersi? czyli co to moze byc? 30.06.10, 22:29
        Tylko że ja nie karmiłam na śpiocha - karmię w fotelu, nie śpię w
        trakcie.

        W każdym razie nie pogarsza się i mam nadzieję że do rana zniknie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja