piersi mnie bolą jakby...

02.08.10, 13:04
...(przepraszam za obrazowość) ktoś mi je ze skóry obierał, strasznie mnie
pieką - nie całe, a głównie otoczki i połowa piersi pod ich poziomem. skóra na
otoczce przypomina mi ranę po poparzeniu, jest trochę pomarszczona, jakby
sucha, 'martwa'. piersi nie są zaczerwienione ani twarde.
synek jest dobrze przystawiany i ładnie ssie - opinia doradcy laktacyjnego
sprzed 1,5 tygodnia.
Antoś ma obecnie 4 tygodnie. będąc jeszcze w szpitalu po porodzie miałam
poranione brodawki - ten problem zniknął po stosowaniu bepanthena i wietrzeniu
biustu.
obecnie zastanawiam się, czym może być spowodowane owe nieziemskie pieczenie.
czy któraś z obecnych tu mam ma jakiś pomysł?
z góry dziękuję za pomoc.
    • mamaadinki Re: piersi mnie bolą jakby... 02.08.10, 20:36
      Czy to czasem nie grzybica piersi? Może też być zaczopowanie jednego
      z kanalików mlecznych. Miałam taki biały, twardy czop w sutku, w
      poradni laktacyjnej cudowna położna powolutku mi go usunęła, ale za
      nim to się stało pierś okrutnie piekła szczególnie po karmieniu.
      • malami2010 Re: piersi mnie bolą jakby... 03.08.10, 14:05
        czy może mi Pani opisać, w jaki sposób ten czop był wyciągany?
        • nehema2889762 Re: piersi mnie bolą jakby... 05.08.10, 20:42
          pieczenie po karmieniu i błyszcząca skóra to mi pachnie grzybicą
          moja rada taka - ponieważ p.Monika nieobecna należy wejść na stronę (na
          przykład) komitet upowszechniania karmienia piersią wybrać sobie doradcę
          laktacyjnego ze swojego miasta (lub z innego) i zadzwonić i porozmawiać!! to nic
          nie kosztuje a im szybciej jakieś kroki zostaną podjęte tym szybciej karmienie
          będzie bezbolesne
          ps. ja swój czop z zatkanego kanalika tak jakbym wycisneła rolując brodawkę -
          ale to nie bolało
          • malami2010 Re: piersi mnie bolą jakby... 06.08.10, 19:37
            ostatecznie spotkałam się z doradcą laktacyjnym. potwierdziły się Wasze
            przypuszczenia - zdiagnozowano u mnie grzybicę oraz niedrożność kanalików.
            na grzybicę łykam antybiotyk.
            jeśli chodzi o niedrożność -> mam karmić dziecko tak często, jak to możliwe (co
            najmniej 8 razy na dobę), wcześniej robić ciepłe okłady, zmieniać pozycję
            karmienia, odciągać pokarm laktatorem i podawać go maleństwu, które ostatnio
            mało przybrało na wadze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja