joaska7
06.08.10, 20:52
Jak to jest z tym nocnym karmieniem? Mówi się, żeby robić jedną
czterogodzinną przerwę na karmienie w nocy, a tak to co trzy godziny. U
nas wiec wygląda to tak, że budzę swoją 3 tygodniową córkę po tych
czterech i ciężko mi ją nakarmić, potem budzę po trzech i już w ogóle
nie chce jeść, po natępnych trzech to samo, zaczyna jeść dopiero nad
ranem. Jak to było, jest u was? Budzicie w nocy dzieci na karmienie,
czy same sobie to regulują?