monia-114
14.08.10, 22:52
Chciałabym wiedzieć czy czasem żle nie robie ze upieram sie przy karmieniu
naturalnym Problem polega na tym ze mam bardzo wiele problemów rodzinnych i
mozna tez powiedziec ze natury psychologicznej ( tzn podchodze do wszystkiego
zbyt emocjonalnie )Ciagle zyje w stresie i nerwach Mój maluszek to czuje i
odbija sie to na naszym karmieniu Czesto wtedy tez jest nerwowo Maluszek
czesto nie chce ssac chodz wiem ze jest głodny Tak zeby sie upewnic raz
podałam mm i wypił chetnie i nawet potem był spokojniejszy Synuś ma pół roku i
juz rozszerzam mu diete Próbował juz wiele rzeczy jednak poza soczkami i
bananem za niczym nie przepada Na wadze przybiera w miare normalnie chodz
skokowo.
Tak czytam to co sama napisałam i nie wiem czy któraś z was mnie zrozumie
Jakos nie umiem opisac w czym jest problem Może wiec sprecyzuje pytanie Czy
nie lepiej jest zrezygnowac z karmienia piersia i nerwowej atmosfery podczas
karmienia i dac dziecku butle i przede wszystkim spokój ?