kasia_750
21.08.10, 09:46
Mój synek za tydzień skończy 3 miesiące.
Od trzech nocy przesypia po 7 godzin bez budzenia się na jedzenie.
Śpi od 20.30-21.00 do 3.30-4.00. Je około 5 minut aktywnie, potem około 15-20
minut "na śpiocha" i śpi dalej do 7. Rano znowu je, ale krótko. Wcześniej
budził się na karmienie jeszcze w środku nocy w godz. 0-1.
Moje pytanie brzmi - cieszyć się czy wybudzać?
Czy to nie za małe dziecko na tak długą przerwę w jedzeniu? Córka w tym samym
wieku budziła się max. po 4 godzinach, zazwyczaj jadła co 1-2 godziny, noce
zaczęła przesypiać w wieku ok. 2,5 roku. Wiem, że każde dziecko jest inne, ale
wydaje mi się, że 7 godzin to dużo.
Dotychczas synek prawidłowo przybierał na wadze (ostatnie ważenie 2 tygodnie
temu). Czy powinnam zważyć go np. za tydzień i wtedy podjąć ewentualną decyzję
o wybudzaniu i karmieniu? Karmię tylko i wyłącznie piersią.