w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic?

22.08.10, 12:23
Moja corka ma 3 mce. Do tej pory jadla ladnie.Robilam tak ze odciagalam mleko
rano po nocy bo mialam bardzo pelne piersi i dawalam jej to butelka przed
snem. Poza tym piers i ew butelka jak musialam gdzies wyjsc. Teraz wszystko
sie poprzestawialo.Mala w ciagu dnia malo je, nie chce cyca, ostatnio zjadla
rano o 6.00 i potem dopiero o 15.30! I to wybudzilam ja ze snu i wtedy zjadla.
Normalnie jak jest rozbudzona to za chiny ludowe nie chce cycka.
Postanowilam wiec odstawic ta butelke choc nie wiem czy to jest wina moich
klopotow skoro do tej pory bylo wszystko ok. Smoczka uzywalam na poczatku ale
juz od dawna Mala go odrzucila i wypych jezyczkiem. Czesto za to ssie palca
lub wklada łapki do buzi wiec ja myslac ze jest glodna daje cyca a tu ryk,
wyginanie sie itp.
W nocy za to zmiana o 180 stopni. Ladnie je cyca, oproznaia do konca az flak
sie robi.
Jak moge sobie pomoc, co robic?
No i jak jej podawac mleko jak musze gdzies wyjsc, jak zastapic butle?

dziekuje za wszytskie rady
    • princessa.of.persia Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 22.08.10, 18:47
      Plis, doradzcie cos. Dzis zjadla tylko o 13. Jak jej aje piers to ryk az cala
      czerwona jest ze zlosci. Nie wiem co robic, juz plakac mi sie chce z tych
      nerwow. Boje sie ze strace mleko przez to ze ona nic nie chce jesc :(((
    • mad_die Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 22.08.10, 19:50
      Jak przyrosty wagowe?
      Jak pcha łapki do buzi wyjmuj od razu.
      Musisz z domu bez niej wychodzic? Jak nie musisz, to nie wychodz, albo bierz ją
      ze sobą.
      Jesli nie mozesz zabrac, to daj mleko lyzeczką, kubeczkiem, strzykawką. Albo
      wychodź na krótko, pomiedzy karmieniami.

      I cierpliwosci, to teraz taki wiek, ze jedzenie jest na koncu hierarchii
      ważności, teraz poznawanie swiata sie liczy. I o ile w prawidlowym ssaniu piersi
      nic nie przeszkadza (smoczki uspokajacze i butelkowe) to się nie masz czym
      stresować. Przeczekać musisz i już. Ale smoczków nie proponować. Zamiast smoczka
      pierś i duzo noszenia i cierpliwosci :)
    • kinga_owca Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 22.08.10, 20:03
      ale ona nie chce tzn. się nie domaga czy nie chce w sensie odpycha i
      się drze?
      bo jesli to drugie, to u mnie było tak samo w tym wieku, pomoglo
      karmienie w ciemnej garderobie (całkowicie ciemnej, bez okna), na
      leżąco za murem poduszek (tak, żeby widział tylko pierś) albo
      karmienie w ruchu (karmiłam go chodząc po mieszkaniu)
      • komi1911 Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 22.08.10, 21:42
        mam dokladnie ten sam problem:-) dokladnie ten sam,synek w srode
        konczy 3 miesiacu i wyglado to u mnie identycznie,tez podawalam mu
        butelke,i juz tego nie zrobie,uwierz mi da sie to wytrzymac u nas
        ten terror trwa juz tydzien a ja sie nie poddaje i daje cyca,czasami
        syn potrafi plakac 40 min,z niecheci ale potem zassie i je gora 5
        min,tez czasami karmie go noszac,wymyslac wszystko aby tylko
        zassal,w nocy je super! tak jak u ciebie,pociesze sie ze chyba u
        mnie jest juz lepiej chodz tfu tfu nie chce zapeszyc,nie poddawaj
        sie! i duuuuuuuuuuuzo cierpliwosci,kontroluj wage maleńkiej a w
        razie dokarmiania tak jak pisala juz kolezanka uzywaj strzykawki
        badz kubeczka,bron boze butelka
        • princessa.of.persia Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 22.08.10, 22:17
          Ona sie nie domaga. Ale jak daje piers to wrzask, ryk az robi sie czerwona ze
          zlosci.

          Dzis usypianie wygladalo tak, wzielam ja po kapieli na rece i w trakcie
          chodzenia sie zassala ale bylo to poprzedzone marudzeniem i placzem. Potem
          usiadlam z nia na fotelu bujanym i tez troche zjadla a potem przy cycu usnela.
          Zobaczymy jak bedzie jutro...

          Mała ma 3 mce i wazy 6kg.

          A jak dawac odciagniete mleko strzykawka? Tak po prostu po kropelce wstrzykiwac
          do buzi? Czy po palcu? Bo po palcu sprobowalam jej dzis dac i jadla a jak tylko
          zblizylam cyca to ryk. I badz tu czlowieku madry.
          Jak nie musze to nie wychodze ale czasem trzeba. W miejscach publicznych az sie
          boje jej proponowac piers bo takie cyrki jak sie dzieja to az sie boje co sobie
          ludzie pomysla, ze terroryzuje dziecko cyckiem :/
          • 1979ju Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 23.08.10, 12:01
            Też pocieszę, że to mija. Dokładnie przeszłam to samo, myślałam że oszaleję. Ja
            w związku z tym, że w dzień bardzo mało jadła zwiększyłam ilość karmień nocnych
            bo wtedy tankowała "pod sam korek". Poza tym ściągałam rano i podawałam
            strzykawką, w bok policzka po troszku. Na początku córze się podobało, potem
            nagle zaczęła się denerwować tą strzykawką i robić "karpia" szukając piersi!
            Karmienie strzykawka w dzień trwało moze ze 3 dni, jak zobaczyła, że to nie to
            samo co pierś. Poza tym w dzień karmiłam Ja chodząc - męczące strasznie ale
            tylko w ten sposób udawało mi się by jadła z piersi, oraz karmiłam na śpiocha,
            albo najpierw usypiałam i jak juz trochę przysnęła, to podawałam piers i wtedy
            jadła. W tej chwili już je łądnie ale najchętniej w sypialni gdzie jest chłodno
            i dużo już nie rozprasza. Chyba już nasyciła sie światem, a ma teraz 4 m-ce.
            Cały ten odrzut piersi trwał ze 2 tygodnie, póki sama nie zaczęłam kombinować
            jak Ją nakarmić. 3maj się, bo wiem że trzeba naprawdę dużo cierpliwości i
            spokoju. Pozdrawiam.
            • princessa.of.persia Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 23.08.10, 16:09
              Dzis jest lepiej choc zaczelam kombinowac. Karmilam ja w ciemnosci w lazience
              bez okien az sama ledwo co widzialam, na fotelu bujanym, i w czasie chodzenia po
              sypialni. Chwytala piers i ssala ale przed oczywiscie plakala. Ale sie ualo pare
              razy pokarmic.A w nocy co 2h postanowilam karmic aby nadrabiala braki dzienne.
              Ciesze sie bardzo i dziekuje Wam za rady i wsparcie :)
              • kinga_owca Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 23.08.10, 18:33
                super!
                niedługo minie i będziesz miała co wspominać ;)
                ja doskonale pamiętam te karmienia na stołku w garderobie ;)
                • onunka Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 23.08.10, 20:47
                  jezzzuuuu ja mam tak samo!Normalnie wymiękam!mały jak mnie widzi jak
                  sie nad nim pochylam to już sie drze!i to tak jakby go ze skóry
                  żywcem obdzierali...ja nawet nie chce myśleć co sobie mysli o mnie
                  tesciowa która mieszka piętro niżej...
                  Maly nie dość ze nagle zaczoł kończyć jesc po 3min ssania to przerwy
                  robi po 4 godz!dziś było ciepło wiec jakimś cudem nie było wycia jak
                  zaproponowałam piers po niespełna 2 godz.od poprzedniego razu odziwo
                  sie przyssał ale po 2 min skończył,wygibas do tyłu i darcie,jak
                  wstane cisza-pakuje łapki do buzi,położe sie-wycie,no to po 3
                  podejsci daje sobie spokój.Jak widze ze sie kręci,marudzi proponuje
                  piers,odmawia,wsadza łapke(palca!)do buzi i sie wscieka to daje
                  smoka-zasypia w 10 sekund!jak nie chce to nie daje ale takie cyrki
                  od 2 tyg ze szok!do tego drugi wieczór wojna po kąpieli,wycie po
                  godz.nie moge sie do niego zbliżyć!sprawdzam piers-mleko aż
                  tryska,trosze wykapie na pieluszke zeby mu tak nie leciało ale jak
                  tak zacznie wyc to potem nie idzie go uspokić,no to czekam aż sie
                  wypłacze bo lulanie,śpiewanie,noszenie nic nie daje tak sie rozżala
                  co chwile,potem zasypia tak po ok 15 min wyjmuje smoczek i super
                  zasysa piers,pije intensywnie na śpiocha aż pusci i wopiero ja ze
                  spokojem odchodze bo wiem ze pojadl,mam nadzieje ze to minie,już
                  wole jak mnie "woła"co godz.niż jak musze walczyc zeby pojadl.
                  • princessa.of.persia Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 23.08.10, 22:00
                    Mi dzis w miare ladnie jadla ale oczywiscie jak ja przechytrzyłam czyli jak
                    wyzej pisalam ciemnosc lub fotel bujany.Ale tez 5 min i juz koniec ssania. Ale
                    normalnie to jak u Ciebie wrzask jak tylko sie nad nia pochylam z cycem.
                    Zastanawiam sie czy temu dziecku sie potem nie snia koszmary jak ja terroryzuje
                    cyckiem :)

                    Postanowilam czesciej ja w nocy karmic bo podobno nocne karmienia sa wazniejsze,
                    mleko jest lepsze - gdzis kiedys cos takiego wyczytalam ale czy to prawda jest
                    to nie wiem.
                    • onunka Re: w dzien ryk a w nocy ladnie je, co robic? 23.08.10, 22:21
                      to zazdroszcze jak coś mała zje na śpocha bo Dawid musi być tak na
                      wpół uspany bo potem moge mu wkładac do buzi wszystko tylko ze
                      bedzie brak reakcji...śpi jak zabity:)ciekawe czy by tak spał jakbym
                      go przetransportowała do własnego łóżeczka hheeeeehee:)szkoda tylko
                      ze cycuś tam z nim nie pójdzie:P
Pełna wersja