ZNÓW nocne karmienie :(((

26.08.10, 18:47
Mój synek zaczął 6. miesiąc życia. Przez ostatnie niemal 3 miesiące pięknie
spał w nocy, zasypiał o 21, jadł około 6 i spał do 9-10 rano. Przez kilka
ostatnich nocy budzi się na jedzenie ok. 1-2, potem 4-5, a potem o 7 i już nie
zasypia. Czyli zamiast 1 karmienia nocno-rannego mamy aż 3. Z czym to jest
związane? jakiś skok rozwojowy, może się nie najada? kurcze a tak było fajnie
być wyspanym...
    • mruwa9 Re: ZNÓW nocne karmienie :((( 26.08.10, 19:49
      z niczym. Niemowleta tak maja, po prostu, te karmione piersia i te
      karmione sztucznie, okresy gorszego i lepszego snu. To moze byc
      zwiazane ze skokiem rozwojowym i okresem weikszego zapotrzebowania
      na pokarm, zwlaszcza na tluszcze, co w polaczeniu z narastajaca
      ciekawoscia swiata (w dzien nie ma czasu na jedzenie) moze skutkowac
      czestszymi pobudkami. Ten wiek (niemowlecy, a wlasciwie gdzies tak
      do 2. roku zycia) tak po prostu ma, niemowleta i male dzieci nie
      maja obowiazku przesypiac nocy. Kiedys beda, zapewniam. Na 100%. A
      na razie ciesz sie z tego okresu promocji, ktory mialas (malo ktore
      niemowle daje tyle luzu mamie), spij z dzieckiem, wtedy nocne
      pobudki nie beda tak uciazliwe, no i czekaj na lepsze czasuy.
      Przyjda na pewno, uwierz.
      • anka0127 Re: ZNÓW nocne karmienie :((( 26.08.10, 20:32
        Dziękuję za odpowiedź, najważniejsze, że wszystko jest ok, a mama po prostu musi
        zacząć wcześniej chodzić spać :)
        • nehema2889762 Re: ZNÓW nocne karmienie :((( 26.08.10, 20:37
          moje maleństwo ma 14 miesięcy i jada w nocy co 2h :)))
          • mrs.t Re: ZNÓW nocne karmienie :((( 26.08.10, 21:30
            oj no tak, promocja sie skonczyla, tez to bolesnie odczulam (okolo
            6stego miesiaca) i wciaz czekam na poprawe ( maly ma 14 mcy-choc i
            tak bywa juz lepiej niz pobudki co 2 godziny!)

            niestety tak to z dziecmi jest , zmieniaja sie, zmieniaja sie im
            potrzeby - zwylke jak tylko sie do czegos przyzwyczaimy ;)

            rzeczywiscie- chodzic wczesniej spac, jesli jeszcze nei wrocilas do
            pracy - znow, spac z dzieckiem...
    • olcia71 Re: ZNÓW nocne karmienie :((( 27.08.10, 10:25
      A ja właśnie chciałam założyć nowy wątek z tym samym problemem, tyle że mojej
      damie leci 8 miesiąc. A tak do niedawna ładnie spała... budziła się czasami
      tylko raz ok. 3-4, kładziona po 21 (potem dopiero ok7-8 rano). A teraz po 24,
      potem ok 3, następnie ok5-6 i potem w zasadzie cały czas sie wybudza (ja
      niestety z tych co podają smoka, więc smok czasem załatwi sprawę, ale na dobre
      wybudza się 7-8) Nie pracuję, więc jestem przy niej cały dzień, chyba potrzebę
      bliskości ma zaspokojoną ;o)...ale może w nocy tęskni... albo faktycznie ma
      wieksze zapotrzebowanie na pokarm.. Ostatnio trochę wymiotowała, więc moze musi
      uzupełnić braki. Trochę mnie to niepokoiło właśnie ze względu na to czy aby to
      co w moim mleku jej wystarcza? Ale ,mówicie, dzieci tak mają?
      • mrs.t Re: ZNÓW nocne karmienie :((( 27.08.10, 10:33
        > uzupełnić braki. Trochę mnie to niepokoiło właśnie ze względu na
        to czy aby to
        > co w moim mleku jej wystarcza?
        no ale co jej ma niewystarczac?!?!?
        Przeciez to cos co najlepszego jest
        i ZAWSZE idealne dla dziecka.

        domyslam sie ze rozszerzasz jej diete juz? to w nocy nadrabia te
        karmienia dziennee ktore ja omienly;)

        wieksze dziecko ma wieksze zapotrzebowanie na tluszcz, w nocnym
        mleku jest go najwiecej

        • olcia71 Re: ZNÓW nocne karmienie :((( 27.08.10, 11:03
          Tak, rozszerzam dietę i właśnie po produktach, po których się tego absolutnie
          bym nie spodziewała wymiotowała - mianowicie po kaszce ryżowej, a potem po daniu
          z ryżem (czyli ogólnie po ryżu)
          I powiem, że fajnie było się wysypiać w nocy, ale nie uważam, żeby częste teraz
          wstawanie było dla mnie jakims strasznym problemem (poza tym że czasem zrzędzę
          jak kwoka ;o))) Tylko trochę się martwiłam, ale dobrze mieć świadomośc że to nie
          tylko ja i mieć wsparcie :o))
          W ciągu dnia, dodam jeszcze, jest bardzo ciekawa świata, wszystko ja rozprasza
          podczas karmienia, więc chyba masz rację, musi nadrobić zaległości ;o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja