wanioliowa
28.08.10, 13:56
Jestem 6 dni po porodzie przez cc, od razu na drugi dzień po cięciu
przystawiałam małego co 2,3 godziny. Niestety pokarmu było zero, dziecko
zanosiło się płaczem z głodu, więc dokarmiali go w szpitalu butlą. Od tej pory
schemat jest taki, że jak tylko się budzi, czyli co 2 godziny, czasem 3 daję
mu obie piersi. Ssie każdą po 10-15 minut, mleko leci na pewno, bo słyszę jak
przełyka, ale po tym jest dalej głodny a jak ściskam piersi albo użyję
laktatora nie ma ani kropli, więc mały wysysa wszystko. Po takim karmieniu
wypija jeszcze 40-60ml z butli i dopiero jest syty i śpi.
Jest jakaś szansa, że pokarmu będzie więcej? Co mam robić? Piję dziennie 1,5
litra płynów, masuje piersi, przystawiam małego nawet na takie possanie, żeby
tylko pobudzić laktację, ale co z tego jak on potrzebuje jeszcze aż tyle
mleka? :(