agagacek2
25.03.04, 13:33
Bardzo proszę o wskazówki w nastepujacej sprawie: Mam 3-tyg. córeczke którą
karmie piersią. Tak sie złożyło że 11 kwietnai mam wesele mojej przyjaciólki
na którym bardzo chciałabym być. Mam zamiar odciagnąc pokarm i zamrozić, ale
jest kilka pytan które mnie nurtuja:
1) na ile dni wczesniej zacząc ściagac pokarm?
2) jakie porcje (ile ml?) odciagać aby miec pewnośc że maleństwo sie naje?
3)ile przygotowac porcji aby starczyło na cała dobę?
4) wreszcie w jaki sposób dokarmiac mała: butelką? czy bedzie umiała pić czy
nalezy ja wczesniej zacząc do tego przygotowywać? (Np. 1 karmienie dziennie
na kilka dni wczesniej zastapic butelką). Dodam że z córeczka zostanie moje
mama która ma bardzo tradycyjne metody wychowawcze i uważa że najlepiej
byłoby podac małej mieszankę. Wiem że napewno nie bedzie chciała uzywac
strzykawki czy łyżeczki, wiec mała tej jednej nocy jest skazana na butelke.
5) ostatnia sprawa: jak mama ma zorganizowac sobie kwestie rozmrażania
pokarmu w nocy, czy wystarczy przy każdym karmieniu wyciagnąć nową porcję i
odstawic do nast. karmienia? Czy trzeba podgrzac rozmrozony pokarm przed
podaniem (i w jaki sposób?).
Boże, wiem że strasznie duzo tych pytań ale jestem coraz bardziej
zdenerwowana i juz przezywam meki na mysl że moja mała zostanie bez cycusia.
Z drugiej strony bardzo mi zalezy na przyjaciółce, poza tym bedzie to
pierwsza od kilku lat okazja do spotkania sie ze straymi znajomymi i nie
chciałabym jej starcic.
Pozdrawiam serdecznie i licze na pomoc.
Agnieszka.