pytania dot. fizjologii laktacji

29.08.10, 09:31
W czasie jednego karmienia występuje u mnie kilkakrotnie odruch
wypływu pokarmu (mała ledwo nadąży z łapaniem mleka, co niestety
często kończy się krztuszeniem i połykaniem powietrza, a później
ulewaniem :( pomimo, że karmię najczęściej w pozycji "buzia u góry,
pierś u dołu"). W ciągu 15-20 minut karmienia odruch mam nawet 3-4
razy, jak karmię dłużej to częściej. Wiadomo,ze za pierwszym razem
leci wtedy mleko I fazy, ale za kolejnymi razami, czy wraz z
odruchem jest wydzielane mleko o większej zawartości wody? Czy
przyspiesza tylko wypływ mleka i nadal jest to mleko II fazy?

I drugie pytanie: to juz trzecia moja przygoda z karmieniem,
zauważyłam,ze tym razem mleko w ogóle dużo łatwiej leci z piersi,
pomijając nawet te odruchy wypływu, czy to możliwe,że kanaliki są
już na tyle, hmmm "wyrobione" (z braku lepszego słowa),że mleko
łatwiej leci? Czy najmłodsza ma po prostu najlepszą technikę?

Tak pytam z ciekawości, kilka z Was widze w temacie jest bardzo
kompetentna.
    • bella.cullen Re: pytania dot. fizjologii laktacji 29.08.10, 16:32
      mrowka75 napisała:

      > W czasie jednego karmienia występuje u mnie kilkakrotnie odruch
      > wypływu pokarmu (mała ledwo nadąży z łapaniem mleka, co niestety
      > często kończy się krztuszeniem i połykaniem powietrza, a później
      > ulewaniem :( pomimo, że karmię najczęściej w pozycji "buzia u góry,
      > pierś u dołu"). W ciągu 15-20 minut karmienia odruch mam nawet 3-4
      > razy, jak karmię dłużej to częściej. Wiadomo,ze za pierwszym razem
      > leci wtedy mleko I fazy, ale za kolejnymi razami, czy wraz z
      > odruchem jest wydzielane mleko o większej zawartości wody? Czy
      > przyspiesza tylko wypływ mleka i nadal jest to mleko II fazy?

      Wg mojej wiedzy wszystko co opisujesz jest jak najbardziej prawidłowe. Mleko nie
      leci z piersi tak zwanym ciurkiem ani w jednostajnym trybie jak np. z butelki
      tylko napływa falami. Nie chcę filozofować ale jest to związane i z fizjologią
      laktacji oraz z trybem ssania u dziecka. Dzieci też mogą nie jeść równomiernie
      tylko spowalniać ssanie potem przyspieszać i po tym przyspieszeniu może u ciebie
      wystąpić taki właśnie wyczuwalny wrzut oksytocyny czyli coś co nazwałaś
      "wypływem pokarmu".
      Moim zdaniem leci cały czas mleko drugiej fazy chociaż wiadomo, że wystarczy
      kilka minut od zakończenia karmienia aby zaczęło lecieć mleko pierwszej fazy
      więc właściwie zależy jak długą przerwę w ssaniu robi sobie dziecko trzymając
      pierś w buzi albo ssąc nieodżywczo.

      > I drugie pytanie: to juz trzecia moja przygoda z karmieniem,
      > zauważyłam,ze tym razem mleko w ogóle dużo łatwiej leci z piersi,
      > pomijając nawet te odruchy wypływu, czy to możliwe,że kanaliki są
      > już na tyle, hmmm "wyrobione" (z braku lepszego słowa),że mleko
      > łatwiej leci? Czy najmłodsza ma po prostu najlepszą technikę?

      To może być kilka czynników na raz. Chyba dość często mówi się, że laktacja nr 2
      i kolejna jest łatwiejsza niż nr 1. Nie wiemy na 100% czy istnieje takie
      zjawisko jak dojrzewanie gruczołu piersiowego ale są takie przypuszczenia.
      Czasem jest tak, że mama nie jest w stanie wykarmić dziecka 1. a kolejne bez
      problemu. Czasem jest tak, że piersi w drugiej laktacji nie mają nawału albo już
      tak nie wariują z przepełnianiem jak w trakcie laktacji 1. Pewnie na to wszystko
      ma wpływ też doświadczenie mamy i technika ssania dziecka nr 3. To żadna reguła,
      znam takie przypadki, że kolejna laktacja była z problemem w porównaniu do
      pierwszej bezproblemowej.
      • mrowka75 Re: pytania dot. fizjologii laktacji 29.08.10, 20:15
        "Dzieci też mogą nie jeść równomiernie
        tylko spowalniać ssanie potem przyspieszać i po tym przyspieszeniu
        może u ciebie
        wystąpić taki właśnie wyczuwalny wrzut oksytocyny czyli coś co
        nazwałaś
        "wypływem pokarmu". "


        Myślę, ze to dość prawdoodobne, tyle,że w czasie pracy laktatora
        elektrycznego dzieje się identycznie :). A on ssie rownomiernie :)
        nie meczy się i nie przysypia
        • bella.cullen Re: pytania dot. fizjologii laktacji 29.08.10, 21:29
          Jest po prostu bardziej spolegliwy?;)
          Tak, napisałam że nie tylko chodzi o fizjologię laktacji i to, że mleko do
          piersi napływa falami ale też chodzi o rytm ssania u dziecka.
          To co oglądamy laktatorem to jest tylko fizjologia laktacji i wypływ z
          piersi falami bez rytmu ssania dziecka:)
          • mrowka75 Re: pytania dot. fizjologii laktacji 29.08.10, 22:20
            pozdrawiam entuzjastkę wampirzej sagi :)
    • basiak36 Re: pytania dot. fizjologii laktacji 29.08.10, 18:18
      Wiadomo,ze za pierwszym razem
      > leci wtedy mleko I fazy, ale za kolejnymi razami, czy wraz z
      > odruchem jest wydzielane mleko o większej zawartości wody? Czy
      > przyspiesza tylko wypływ mleka i nadal jest to mleko II fazy?

      Faza I i druga nie sa jakos odzielone jakas granica. W pokarmie stopniowo
      uwalniaja sie 'drobiny' tluszczu i stopniowo w miare uplywu karmienia jest ich
      wiecej, srednia jest ok 2% na poczatku karmienia, do ok 10% pod koniec, a nawet
      wiecej im dluzej kobieta karmi piersia.
Pełna wersja