marzenta3
13.09.10, 15:44
I jak za mało zjadło ( czytaj za mało pokarmu) - to dopakować mm butelką. I doradziła to położna - koleżance. I jak tu teraz wytłumaczyć,a nie jestem autorytetem w tej dziedzinie, że kluczem jest karmienie, karmienie i jeszcze raz karmienie? Oczywiście zaraz będzie po karmieniu piersią bo i po co się męczyć?
Prawdę mówiąc teksty typu "niestety nie miałam pokarmu" wkurzają mnie straszliwie...może za wrażliwa jestem :) sama karmiłam 2 lata;)