ann99
17.09.10, 20:49
Mam dziś problem z synkiem (9,5 mies) w ogóle nie chce wziąc do ust brodawki i ssać, w nocy wczoraj było OK, a dzis od rana bunt- w dzień i tak pił mało tylko przed spaniemm, ale wieczorem cycuś to była podstawa, a tu dziś płacz ogromny, odwracanie głowy od piersi. Troche ściągnęłam ręcznie i wypił, ale latakator już spakowałam i schowałam gdzieś, bo nie przewidziałam takich problemów.
Dodam,że ja nic nowego nie jadłam, on nosek ma drożny, jest wesoły, zjadł obiad i deser bez problemu...
Wcześniej pierś to była podstawa picia, nie dawałam nigdy mm, z butelki raczej nie chciał nigdy pić z wielką chęcią...
Nie wiem co mam robić- dac mu w nocy jak sie przebudzi mleko modyfikowane? (jakieś mam bo dostałam w paczce z Nestle)
czy to koniec karmienia? Bo chciałam go jeszcze troche pokarmić...