femme-marie
27.09.10, 11:22
Moja Maryś urodziła sie w 34 tg, 2450 w szpitalu była karmiona butelką, odkad ja mam w domu karmie piersią, w zaleceniach było co by oprócz piersi dokarmiać prenatanem, ale wolę ściagać swój pokarm i podawac małej, najchetniej przystawiałabym tylko do piersi ale nie mam pojęcia ile ona wyssysa z tej piersi, buźka malutka , a moje cycki i sutki niewymiarowe (za duże), nie umiem jej przystawić prawidłowo żeby chwyciła również otoczkę, jakby za dużo, więc chwyta za sutek i mam wrażenie że się nie najada,wiem wiem pewnie jest to kolejne zapytanie z seri off głupot, ale prosze o rade, może któras z mam uporała sie z podobnym problemem.