ciągłe plamienia a laktacja

29.09.10, 13:23
Witam,
jestem już 3,5 miesiąca po porodzie i co ok 1,2 tygodnie mam plamienia które trwa kilka dni. Nie jest to okres, byłam dziś na usg. Lekarz powiedział, że ma to związek z hormonami, mam małe endometrium. Taka sytuacja jego zdaniem przekłada się na mniejszą laktację i nic z tym nie można zrobić do póki staram się karmić piersią.
Ja sama zauważyłam, że jak mam plamienia synek odmawia ssania piersi, ciągle mam kryzysy laktacyjne. Teraz jest podobnie, synek od 2 dni nie chce ssać, mleko podaję mu butelką ale i tak pije tak sobie. Dodam, że wolał pierś od butelki.
Mleka modyfikowanego nie chce pić więc muszę ściagać swoje.
Jestem juz tym zmęczona, non stop muszę podkręcać laktację bo synek nie dojada. Jest do tego jeszcze leniuszkiem i nie chce się za bardzo wysilać długim ssaniem.
Nie wiedziałam, że to przez te hormony.
Czy można coś z tym zrobić?

Wczoraj w książce wyczytałam, że dziecko może odmawiać ssania piersi w związku ze zmianami hormonalnymi u matki.
    • monika_staszewska Re: ciągłe plamienia a laktacja 30.09.10, 13:06
      Myśmy chyba dzisiaj rozmawiały, więc pozdrawiam tylko i życzę smacznego wcinania gorzkiej czekolady :)
      monika staszewska
Pełna wersja