aramocca
03.10.10, 09:57
Mój 6-cio miesięczny synek ma problemy z zaśnięciem. Gdy już zaśnie to bardzo często się budzi, jeść nie chce. O ok 4 nad ranem jest krzyk, krzyk, krzyk. Nie daje nic przetrzymanie w łóżeczku, próby karmienia. Jezu, ja już mam dość, jestem pół żywa. W dzień śpi tylko max 2x 30 minut, więc nie wiele. Czy jak zrezygnuję z piersi na rzecz mieszanki coś może się poprawić? Czy ktoś tak miał? Co robić?