niewiem czy mój synek się nie przejada co robić :(

04.10.10, 09:54
Witam,
jestem mamą 4 tygodniowego chłopczyka. Mały urodził się z wagą 4210 a przy wypisie ze szpitala waga wynosiła 3840, także stracił sporo wagi na granicy normy.
Od początku będąc już w szpitalu zalecono mi dokarmienie małego sztuczną mieszanką, i tak dokarmiamy go do dziś.
Według zaleceń położnych, lekarzy i doradcy laktacyjnego karmię małego najpierw piersią jeśli nie zaśnie (co zdarza mu się często) to z obu a jeśli wydaje się głodny tzn cmoka i wkłada rączki do buzi jest dokarmiany butelką. Mam problem, ponieważ trudno mi jest ocenić czy dziecko najada się z piersi (aktywnie ssie przez przynajmniej 10-15 min) i ile powinnam go dokarmiać, teraz daję mu na oko raz 50 raz 100 ml - nie mam pojęcia czy dobrze robię, czy to nie za dużo sztucznego ? czy się nie przejada ? . Zawsze zjada wszystko co mu dam w butli.
Mały teraz dobrze przybiera na wadze obecnie ok 4650g.
Zauważyłam ostatnio, że synek wygina się przy piersi po jakimś czasie i ciągnie pierś złoszcząc się - wydaje mi się że to oznaka że wyjadł wszystko, wtedy daję mu drugą ale i z tą robi tak samo, czy to znaczy że przez dokarmianie mam coraz mniej pokarmu ? a może przez dokarmianie butelką wkurza się że pokarmu leci mniej i wolniej z piersi ? nie wiem już co robić aby było dobrze, wolałabym go karmić tylko piersią. Proszę o rady.
    • magicdiune Re: niewiem czy mój synek się nie przejada co rob 04.10.10, 11:19
      jeśli chcesz karmić jedynie piersią odstaw mm i po sprawie - mały pewnie będzie wybrzydzał przy cycku bo z butli leciało mu super - musisz od nowa przyzwyczaić dziecko do piersi ... co to za pomysł "że doradzono ci stosować dokarmianie mm" przecież nic nie wskazywało na to że pierś nie wystarcza.
    • basiak36 Re: niewiem czy mój synek się nie przejada co rob 04.10.10, 12:33
      > Witam,
      > jestem mamą 4 tygodniowego chłopczyka. Mały urodził się z wagą 4210 a przy wypi
      > sie ze szpitala waga wynosiła 3840, także stracił sporo wagi na granicy normy.
      > Od początku będąc już w szpitalu zalecono mi dokarmienie małego sztuczną miesza
      > nką, i tak dokarmiamy go do dziś.

      Czyli spadek byl mniejszy niz 10%, wiec nie bylo powodu do paniki ani az takiego dokarmiania, wystarczylo karmic czesciej i poprawic technike ssania, byc moze pare razy dokarmic z pomoca kubeczka, strzykawki.

      > Według zaleceń położnych, lekarzy i doradcy laktacyjnego karmię małego najpierw
      > piersią jeśli nie zaśnie (co zdarza mu się często) to z obu a jeśli wydaje się
      > głodny tzn cmoka i wkłada rączki do buzi jest dokarmiany butelką.

      Zalecenie ktore oznacza ze dziecko pewnie nie nauczy sie efektywnie ssac ani nie bedzie mialo mozliwosci zamowic tyle pokarmu ile potrzebuje.

      > Zauważyłam ostatnio, że synek wygina się przy piersi po jakimś czasie i ciągnie
      > pierś złoszcząc się - wydaje mi się że to oznaka że wyjadł wszystko, wtedy daj
      > ę mu drugą ale i z tą robi tak samo, czy to znaczy że przez dokarmianie mam cor
      > az mniej pokarmu ?
      Po prostu z butelki leci latwiej, stad dziecko sie przy piersi denerwuje. Dokarmianie oczywiscie oznacza ze pokarmu jest mniej.
      Jesli chcesz karmic piersia, to odstaw to dokarmianie, i wszelkie smoczki, pierwsze pare dni bedzie trudniej bo dziecko bedzie musialo ssac bardzo czesto zeby zamowic tyle pokarmu ile potrzebuje. Jesli sie denerwuje na jednej piersi, daj druga i tak w kolko.
      Niestety wyglada na to ze nie trafilas na ludzi ktorzy maja pojecie o karmieniu piersia.
    • monika_staszewska Re: niewiem czy mój synek się nie przejada co rob 04.10.10, 15:24
      Z tego co Pani napisała Synek nie stracił nawet 10% masy urodzeniowej - masa ciała mogła się przecież zmniejszyć o 421 gramów, a zmalała o 370, wiec nawet granicy normy nie było przekroczonej. Dlatego dziwi mnie, ze dostała Pani zalecenie dokarmiania.
      Nie wiem jakie ilości w ciągu doby tego dodatkowego mleka jada teraz Młodzieniec, ale niewątpliwie może jadać więcej mleka z piersi jako dokarmienie, jeśli tylko będzie przy owej piersi częściej urzędował. Szczęśliwie produkcja mleka trwa cała dobę, wiec nie ma obawy, że zje z piersi wszystko. jedynym problemem może być to, że on próbuje pierś ssać tak jak smoczek i wówczas mleko gorzej wypływa, dlatego dobrze by było, żeby o smoczkowej metodzie ssania zapomniał. Czyli przyda się pożegnanie z butlą ze smoczkiem i uspokajaczem jeśli takowy jest. Nawet gdyby potrzebne było podanie mu dodatkowego mleka, lepiej to zrobić łyżeczką, pipetka niż butelką. Jeśli ma Pani ochotę na jakiś konkretny, szczegółowy plan działania, zapraszam na mój telefoniczny dyżur w redakcji "Dziecka".
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • mc1505 Re: niewiem czy mój synek się nie przejada co rob 06.10.10, 09:36
      Dziękuję bardzo wszystkim za cenne uwagi.
      Wczoraj miałam cały czas małego przy piersi, niestety zauważyłam, że po pewnym czasie zaczyna traktować pierś jak smoczek i jak tylko mu delikatnie zabiorę lub mu wypadnie bo usypia odrazu się wkurza i szuka, nie wiem co z tym zrobić.
      Cały dzień wczoraj nie dawałam synkowi sztucznej mieszanki tylko pierś i był strasznie markotny - chyba się nie najadał, w końcu wieczorem poddałam się i dałam mu 90ml, był po tym zadowolony i odrazu usnął.
      • damajandi Re: niewiem czy mój synek się nie przejada co rob 06.10.10, 11:02
        Maleństwa jak twoje już tak mają, że chcą bardzo długo, albo wręcz non stop być pryz piersi.
        Jak ci zależy na karmieniu wyłącznie piersią to karm tyle, ile dziecko chce.
        W wieku, w jakim jest twoje dziecko, karmienie piersią trwa o wiele dłużej niż butelką, dziecko nie jest od razu "zadowolone", jak po wypiciu porcji z butelki i jest to zjawisko normalne.
      • basiak36 Re: niewiem czy mój synek się nie przejada co rob 06.10.10, 12:10
        > Wczoraj miałam cały czas małego przy piersi, niestety zauważyłam, że po pewnym
        > czasie zaczyna traktować pierś jak smoczek i jak tylko mu delikatnie zabiorę lu
        > b mu wypadnie bo usypia odrazu się wkurza i szuka, nie wiem co z tym zrobić.

        Po prostu znow karmic. Na tym etapie tak to wyglada, przez pierwsze 10-12 tyg. Dziecko ssie zeby zamawiac mleko i zeby byc przy mamie, jak zabierasz piers, to sie budzi i szuka mamy.
        Poza tym czesto dzieci sobie podsypiaja podczas karmienia, zeby odpoczac, bo karmienie to ciezka praca dla takiego malucha.
        I owszem ma traktowac piers jak smoczek, piers to najlepszy smoczek. Dlatego tyle firm probuje te piers imitowac produkujac gumowe imitacje naszej piersi, zwane smoczkami:)

        > Cały dzień wczoraj nie dawałam synkowi sztucznej mieszanki tylko pierś i był st
        > rasznie markotny - chyba się nie najadał, w końcu wieczorem poddałam się i dała
        > m mu 90ml, był po tym zadowolony i odrazu usnął.

        Nie wiem na ile byl zadowolony, ale mieszanka po prostu dlugo sie trawi, a z butelki mleko samo leci. Jesli chcesz karmic piersia, butelki odstaw i daj dziecku czas na nauke ssania.. Jak jest markotny, nos, przystawiaj do piersi, etc.
Pełna wersja