mc1505
04.10.10, 09:54
Witam,
jestem mamą 4 tygodniowego chłopczyka. Mały urodził się z wagą 4210 a przy wypisie ze szpitala waga wynosiła 3840, także stracił sporo wagi na granicy normy.
Od początku będąc już w szpitalu zalecono mi dokarmienie małego sztuczną mieszanką, i tak dokarmiamy go do dziś.
Według zaleceń położnych, lekarzy i doradcy laktacyjnego karmię małego najpierw piersią jeśli nie zaśnie (co zdarza mu się często) to z obu a jeśli wydaje się głodny tzn cmoka i wkłada rączki do buzi jest dokarmiany butelką. Mam problem, ponieważ trudno mi jest ocenić czy dziecko najada się z piersi (aktywnie ssie przez przynajmniej 10-15 min) i ile powinnam go dokarmiać, teraz daję mu na oko raz 50 raz 100 ml - nie mam pojęcia czy dobrze robię, czy to nie za dużo sztucznego ? czy się nie przejada ? . Zawsze zjada wszystko co mu dam w butli.
Mały teraz dobrze przybiera na wadze obecnie ok 4650g.
Zauważyłam ostatnio, że synek wygina się przy piersi po jakimś czasie i ciągnie pierś złoszcząc się - wydaje mi się że to oznaka że wyjadł wszystko, wtedy daję mu drugą ale i z tą robi tak samo, czy to znaczy że przez dokarmianie mam coraz mniej pokarmu ? a może przez dokarmianie butelką wkurza się że pokarmu leci mniej i wolniej z piersi ? nie wiem już co robić aby było dobrze, wolałabym go karmić tylko piersią. Proszę o rady.