Jak długo może trwać zator w piersi?

04.10.10, 20:46
Mój syn 2 tygodnie temu zaraził się katarem i stracił apetyt. Jadł często, ale za każdym razem po kilku minutach brakowało mu sił na jedzenie i zasypiał. Po dwóch dniach wyczułam w piesi zgrubienie. Nie wiem, może było już wcześniej, a ja nie zwróciłam na to uwagi. Pod skórą, na granicy otoczki w górnej części piersi, można wyczuć, a nawet zobaczyć, guzek wielkości winogrona (gładki, twardy), który jest połączony z nieregularnym zgrubieniem wielkości dużego orzecha włoskiego. Byłam u lekarza, który stwierdził, że jest to "maleństwo i powinno bez problemu się rozejść". Od około 10 dni przed karmieniem ogrzewam tą pierś, po karmieniu przykładam zimny, potłuczony liść kapusty, w trakcie karmienia staram się rozcierać to miejsce. Nawet czasem, kiedy mam kogoś do pomocy, przystawiam małego na leżąco ułożonego odwrotnie niż ja na poduszce. Niestety nic nie pomaga. Może robię coś źle, może mój syn jest za mały (7 tygodni) i nie ma tyle siły, żeby to wyssać... Bardzo się martwię. Szukałam w internecie informacji o tym, jak długo może trwać taki zator, ale niestety nic nie znalazłam. Czy mam się już martwić, że to tak długo trwa? A co, jeśli nie uda nam się usunąć tego "maleństwa"? Co jeszcze mogę zrobić? Proszę o pomoc.
    • monika_staszewska Re: Jak długo może trwać zator w piersi? 05.10.10, 13:23
      A czy ten guzek jakkolwiek się zmienia po karmieniu - jest mniejszy, bardziej miękki? I proszę mi jeszcze powiedzieć czy od samego początku jest taki sam, czy wcześniej był większy, albo bolesny, a może działo się jeszcze w tym miejscu piersi coś innego, np. zaczerwienienie?
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Może uda się Pani zadzwonić do mnie w czwartek - szybciej dojdziemy do jakiś rozsądnych wniosków, bo łatwiej mi będzie dopytać o szczegóły.
      • dominika_kulik Re: Jak długo może trwać zator w piersi? 05.10.10, 13:34
        Czasem mam wrażenie, że guzek się zmniejsza, ale miękki nie jest nigdy. Na początku guzek bolał, nawet bardzo, ale może przyczyną było to, że próbowałam go zbyt mocno rozmasować. Skóra w tym miejscu nie była zaczerwieniona ani razu, ale jest napięta. Czasami, zwykle po karmieniu czuję tępy kłujący ból promieniujący pod łopatkę.

        Oczywiście zadzwonię do Pani. Pozdrawiam i dziękuję! :)
        • monika_staszewska Re: Jak długo może trwać zator w piersi? 07.10.10, 14:19
          Rozmawiałyśmy dzisiaj, wiec teraz tylko pozdrawiam Panią i czekam na telefon ze sprawozdaniem;) w przyszłym tygodniu :)
          monika staszewska
      • dominika_kulik Re: Jak długo może trwać zator w piersi? 05.10.10, 13:39
        Dodam jeszcze, że w czasie, kiedy mój syn był chory zaczęłam gorączkować. Myślę, że tez się troszkę zaraziłam. Gorączka doszła do 38,1, kiedy wzięłam paracetamol. Po dwóch dawkach (po południu i wieczorem) temperatura wróciła do normy. Nie wiem, czy to może być powiązane z moją piersią, ale wolałam o tym napisać.
Pełna wersja