camela-5
24.10.10, 22:37
Pani Moniko chciałabym się dowiedzieć czy bardzo mała ilość mleka z piersi na dobę (40-60ml) może mieć jakikolwiek wpływ na podniesienie odporności u dziecka.
Od samego początku dokarmiam swojego syna mlekiem modyfikowanym, początkowo z powodu za małej ilości pokarmu i niewystarczającego przyrostu wagi (z polecenia lekarza) , potem dodatkowo doszła skaza białkowa i nietolerancja laktozy (początkowe mleko ściągałam i wylewałam) więc mleka modyfikowanego (Nutramigen) z czasem było coraz więcej a karmienia piersią coraz mniej. Oczywiście miało to coraz większy wpływ na ilość mleka w piersiach , no i doszło w końcu do odrzucenia piersi przez syna i karmienia tylko i wyłącznie butelką. Syn obecnie zaczął 5 miesiąc i do tej pory jak już skoczyłam dawać pierś to cały czas ściągałam mleko i po zmieszaniu z mm dawałam w butelce. Nasz lekarz pediatra zalecił jak najdłuższe podawanie mleka z piersi w celu dostarczenia moich przeciwciał w porze jesiennej a co za tym idzie podniesienie odporności. Problem w tym , że mleka z dnia na dzień jest coraz mniej i obecnie elektrycznym laktatorem Medeli jestem w stanie ściągnąć z dwóch piersi maksymalnie 30 ml w ciągu 30 minut (15 minut na pierś). Ściągam dwa razy dziennie. I w związku z tym mam pytanie czy w takiej ilości mleka z piersi można dostarczyć wystarczającą ilość przeciwciał, która może podnieść odporność dziecka, czy też taka ilość nie ma już większego wpływu na odporność. Nie wiem czy dalej ściągać czy dać już sobie z tym spokój. Z góry dziękuję za odpowiedź.