domini32
26.10.10, 18:47
Witam,
Bardzo proszę o radę, bardzo zależy mi na karmieniu piersią dziecka ale tracę już siłę. Po porodzie po cc nie miałam pokarmu przez 3 dni, dziecko w szpitalu karmione było z butelki, ale nawet z niej jadł bardzo mało, ciągle śpiąc. W czwartym dniu udało mi się uzyskać trochę pokarmu, więc zaczęłam przystawiać do piersi. Po 3 dniach jestem wykończona i bezsilna i chyba totalnie załamana. Przez trzy dni może przespałam w sumie godzinkę. Doba wygląda tak:
dziecko sie budzi, przystawiam do piersi, ono pociągnie 2 razy i śpi, odkładam więc go do łóżeczka. Po 5 min budzi się, płacze, więc ja z powrotem go biorę a on ciągnie 2 razy i zapada w sen.Przez trzy dni nie zrobiłam nic w domu, siedzę tylko w łóżku i usiłuję walczyć,żeby coś zjadł. Próbowałam stymulować,żeby ssał, drażniłam po nosie, policzkach, mówiłam do niego, zero efektów. Dziecko w dodatku ma niską wagę, a ja muszę się wyspać, chociaż 3 godzinki tyko na dobę. Mam jeszcze drugie dziecko, które muszę dopilnować, co mam zrobić? Na razie stwierdziłam, że będę robiła tak:budzę go , próbuję karmić przez godzinę, jak nic nie zje, dostaje ściągnięty pokarm. Może po miesicu takiej zabawy, będzie na tyle silny,że zacznie normalnie ssać? Proszę o pomoc...