rada lekarza - 3,5 miesiąca - pokarmy stałe???

31.10.10, 16:05
Dziewczyny - poradźcie...
Moja córa ma 3,5 miesiąca, waga urodzeniowa 3900, obecnie waży 6 kg. Urodziła się z rozszczepem wargi,ale od pierwszego dnia w szpitalu dzielnie karmimy się piersią, próby włożenia w paszczę czegokolwiek poza piersią (np.smoczka) kończy się histerią :)
niestety od początku życia mała ulewa, teraz już trochę mniej - przynajmniej jeśli chodzi o objętość ulewanego mleka, natomiast potrafi ulewać się jej nawet godzinę, 1,5 po posiłku, często ściętym już mlekiem.
Szukałam przyczyn, ostatnio trafiłam do polecanego pediatry, który powiedział mi,że to może być objaw nietolerancji. Dodatkowo gdy powiedziałam,że od tygodnia córka zaczęła budzić się w nocy co godzinę, 1,5 na jedzenie (wcześniej były dwie, trzy pobudki) to usłyszałam,że to może być efekt niedoborów i że mała próbuje je sobie zrekompensować częstością karmień.
Zalecenia - przejść na dietę beznabiałowa przez przynajmniej 3 tygodnie oraz wprowadzanie córce stopniowo innych pokarmów niz mleko - soków, owoców, a za miesiąc zupki z ziemniaka i marchwi.
Powiem szczerze - zdziwiłam się bardzo,że tak wcześnie, w dodatku boje się, czy wprowadzenie pokarmów nie zaburzy mi laktacji, a to byłby dla nas koniec świata. Cud ,że córa radzi sobie mimo wady i nie chciałabym,żeby cokolwiek ten cud zburzyło ;(
czy naprawdę to częste nocne budzenie może być efektem niedoborów witamin i mikroelementów??? spotkałyście się z taka teorią???
    • kinga_owca Re: rada lekarza - 3,5 miesiąca - pokarmy stałe?? 31.10.10, 17:03
      i jak rozumiem, zdaniem pediatry, soczki mają te mikroelementy których twoje mleko jest rzecz jasna pozbawione
      ech...
      córka się budzi bo ma większe zapotrzebowanie na mleko, to normalne - nie ma to związku z niedoborem składników tylko z głodem po prostu
      zamówi sobie więcej, podrośnie i przestanie - albo i nie ;)
      mleko matki jest najwłaściwsze dla takiego malucha, jest też bardziej kaloryczne niż soczki czy owoce
      na rozszerzanie diety jeszcze przyjdzie czas, na razie karmcie się piersią na zdrowie
    • basiak36 Re: rada lekarza - 3,5 miesiąca - pokarmy stałe?? 31.10.10, 17:29
      I niby zaslodzone soki maja cos dziecku odzywczego zapewnic:)
      Jesli dziecko ssie czesciej to widac potrzebuje i sobie w ten sposob zapewni to czego potrzebuje:) Jedzonka maja mniej kalorii i gorzej sie na tym etapie wchlaniaja, wiec zalecenie malo logiczne.
      Ta waga ur 3900 to byla najnizsza? Bo jesli dobrze przybiera to po co w cokolwiek ingerowac, samo ulewanie pozostaje sprawa kosmetyczna jesli dziecko dobrze przybiera:)
    • mika_p Re: rada lekarza - 3,5 miesiąca - pokarmy stałe?? 31.10.10, 17:59
      Nawet zakładając, że jest problem z nietolerancją białka krowiego, zalecenie wprowadzania nowości przy jednoczesnym wprowadzeniu diety u matki, jest bez sensu. Jak szukamy alergenu, to nie dajemy kolejnych nowych.

      A na rozszerzanie diety faktycznie za wcześnie.
      Na dietę beznabiałową możesz na kilka tygodni przejść, jeśli masz podejrzenia, że coś w tym może być. Ale to zazwyczaj daje się zaobserwować wczesniej, toż nie co dzien jemy tyle samo nabiału i jesli to faktycznie sprawa alergiczna, to widziałabyś u córki róznice między twoimi dniami mlecznymi a dniami małomlecznymi.
    • ahata Re: rada lekarza - 3,5 miesiąca - pokarmy stałe?? 31.10.10, 19:48
      Ulewanie wcale nie musi być objawem nietolerancji. Moja córka bardzo dużo ulewała: od urodzenia do prawie 7 miesiąca. Zdarzało się 3 razy po jednym karmieniu, od razu, po kilku godzinach, niestrawionym mlekiem, "serkiem" ..... Ok. 3 miesiąca miała podejrzane wypryski na buzi, więc byłam 4 tygodnie na diecie eliminacyjnej, ale nie było różnicy, więc jadłam już normalnie, a wypryski same zniknęły trochę później. Ulewała dalej i po 6 miesiącu wybrałyśmy się do gastrologa. Lekarka powiedziała, że wg niej to niedojrzałość układu pokarmowego i samo zniknie najpóźniej koło roku. U nas przeszło samo niedługo później.
      Możesz spróbować diety.
      • mamajej Re: rada lekarza - 3,5 miesiąca - pokarmy stałe?? 01.11.10, 15:31
        dzięki dziewczyny za wsparcie
        u niej ulewanie jest także z powodu rozszczepu - niezależnie od tego,ze wada jest nieduża,ale jednak przy karmieniu łyka sporo powietrza, słyszę to, odbijam ja kilka razy podczas jednego posiłku, bo inaczej to ulewa dalej niż widzi, więc kiepska sprawa :(
        jeśli chodzi o jej przyrosty, to przy urodzeniu 3900, w 3 dobie najniższa waga - 3590 (zabierali mi ją przez pierwsze dni,bo i ze mną były problemy i ona miała infekcję,więc częściej była na noworodkowym niż ze mną), potem po powrocie 4170, 4710, 5640, pomiar sprzed dwóch tygodni 5800.
        To chyba nie jest źle?
        Na nocne budzenia zastosowałam polecany na tym forum sposób w postaci spania z Małą i generalnie tak sobie wisi na piersi praktycznie przez pół nocy :)
        no to na razie nie wprowadzam żadnych nowości, a sama przejdę na dietę bezmleczną, zobaczymy czy będzie jakakolwiek różnica
Pełna wersja