Karmienie mieszane po powrocie do pracy

03.11.10, 18:02
Wielkimi krokami zbliża sie moj powrót do pracy.Chce karmic przed wyjsciem do pracy. W pracy nie mam możliwosci odciagania. Bede pracowała 7 godzin. Nie mam możliwości robienia zapasów mleka( mała lodówka a w niej maleńka zamrazalka) Mój syn chwyta butelke i zje MM. Powiedzcie mi jakie mleko najlepiej wybrac? Czy dziecko nalezy wczesniej przyzywczajac do mleka MM?
    • basiak36 Re: Karmienie mieszane po powrocie do pracy 03.11.10, 18:29
      A w jakim wieku dziecko? Bo byc moze w ogole nie trzeba przejmowac sie mm i wystarczy podawanie jedzonek podczas 7h nieobecnosci, a potem karmienie piersia na zadanie. wiele mam tak robi, ja tez tak robilam. I nie odciagalam w ogole.
      • agusia101 Re: Karmienie mieszane po powrocie do pracy 03.11.10, 19:30
        Dziecko bedzia miało 5 mscy skonczone. Dopiero zaczynamy rozszerzac diete.Mały nie chce niczego innego pic, ani wody, ani szoku i herbatki. Teraz ma 4m i tydzien
        • basiak36 Re: Karmienie mieszane po powrocie do pracy 03.11.10, 21:06

          agusia101 napisał(a):

          > Dziecko bedzia miało 5 mscy skonczone. Dopiero zaczynamy rozszerzac diete.Mały
          > nie chce niczego innego pic, ani wody, ani szoku i herbatki. Teraz ma 4m i tydz
          > ien

          Sokow i herbatek lepiej nie dawac, bo odzywczo dziecku nic nie dadza, do picia najlepiej wode, lub mleko.
          Jesli nie bedzie Cie 7h, a pozostale 17h dziecko bedzie moglo ssac mleko do woli to mozesz po prostu dawac tylko jedzonka kiedy bedziesz w pracy.
          • agusia101 Re: Karmienie mieszane po powrocie do pracy 03.11.10, 21:23
            Ok, bede próbowała wode. Tylko wiem ze ma byc zrodlana, przegotowana.Ale jak podawac ciepła? Zimna?
            Słoiczków tez jeszcze za bardzo nie chce jesc. Boje sie ze bedzie kłopot bez cyca.
            • basiak36 Re: Karmienie mieszane po powrocie do pracy 03.11.10, 21:39
              Pierwsze dni na pewno nie bedzie latwo.. moja coreczka byla starsza jak wrocilam do pracy ale i tak glownie na piersi, i po prostu przez pierwsze dni niewiele jadla, a jak wracalam przyssiewala sie na amen:) Po kilku dniach sie wszystko uregulowalo.
              Co do wody, ja dawalam/daje o temperaturze pokojowej, teraz ma juz 3 latka wiec i taka z lodowki tez pije:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja