Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy?

08.11.10, 23:46
Za radą tego forum i dla mojej wygody nasza córa zaczęła sypiać w naszym łóżku. Wszyscy w rodzinie mnie straszą, że jak tak przyzwyczaję dziecko to później się go nie pozbędę z łóżka a tym bardziej z sypialni. I tu pytanie do doświadczonych mam, które też spały razem ze swoją pociechą:
Jak to było u was?
Kiedy dziecko można bezboleśnie przeprowadzić do własnego łóżka/pokoju?
    • matka_karmiaca Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 09.11.10, 00:50
      Podłączam się do pytania, bo już mnie plecy bolą od spania na boku bez ruchu (jak Ola leży koło mnie, to nawet nie drgnę przez sen) i chętnie bym się znów do czegoś bardziej męskiego przytuliła...

      Na razie (mała ma 5 miesięcy) od ok. 2 tygodni stosujemy metodę: po kąpieli cycuś na kanapie, zaśnięte dziecię do łóżeczka własnego. I tak śpi sama parę godzin, jak się obudzi, to biorę ją do nas. Jak są cyrki przy zasypianiu, to od razu kładzie się z nami. Liczę, że z czasem będzie się budzić bliżej rana niż północy... Pewnie się łudzę?
      • mrs.t Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 09.11.10, 09:17
        jedni strasza,bo nie maja dswiadczenia w temacie,ci co maja doswiadczenie uspokajaja.
        To decyzja wasza,rodzicow i dziecka,a nie tesciowej czy sasiadki.
        Kiedy?kiedy bedziecie mieli dosc,kiedy dziedko bedzie gotowe.
        Zeby sie nie dolowqc,warto poczytac o rodzicielstwie bliskosci,tym co dajesz dziecku spiac z nim. Jasne,oczekiwania trzeba miec realistyczne,czesto nie liczy sie tygodni a raczej miesace,czy lata. Przestaniesz sie niecierpliwic i wyczekiwac ze zmiana nastapi szybko,i sama sie zdziwisz jak za moze rok samodzielne dziecko chetnie pojdzie spac do siebie.i bedzie tam spalo szczesliwe.
        Jesli z jakichs powodow przestaje ci wspolne spanie odpowiadac,dostaw do lozka lozeczko x otwartym jednym brzegiem. Z czasem bedziesz je mogla odsuwac od lozka,.
        Ja synkiem spie 17mcy,glownie ze wzgledu na nocne karmienia...a poza tym lubie i wykorzystuje ten czas,poki moge..bo wiecznie trwac nie bedzie.dzieci rosna tak szybko,jeszcze sie zateskni do tych bezstroskich dni
    • titerlitury Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 09.11.10, 10:10
      Kiedy nasza Miłka miała 18 m-cy dostała piekne łózko i pościel w owieczki. Rzadko zdarza jej się noc bez przebudzenia i bez wędrówki do naszej sypialni. Obecnie 25 miesięczna Miłka zasypia u siebie, jak jest bardzo natarczywa w nocy to tata odprowadza ją do jej pokoju. Nie jest teraz łatwo, bo już mamy kolejną lokatorkę w rodzicielskim łóżku. Nie widze jednak w tym nic niezdrowego, złego, niepedagogicznego. Ona lubi się przytulac do nas, my lubimy przytulać się do niej. Słyszeć rano tupot boisych stópek na podłodze a potem przezywać jej pełem miłości i ufności desant - bezcenne. Tata wstaje wcześniej do pracy, a Miłka: Tatuysiu, jeszcze chwilę sie poprzytulajmy. Tatę to rozczula, i nawet jesli przez taka sesje czułości nie zdoła zjeść śniadania przed wyjściem z domu, to przedkłada te karesy nad tosta ;)
    • anetdar Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 09.11.10, 19:58
      Mnie teściowa straszyła że jak pozwolę synkowi spać z nami w łóżku to potem będę miała problem. Ona sama karmiła butlą i mąż podobno z tą butlą sobie sam zasypiał i się w nocy nie budził. Przy każdym rodzinnym spotkaniu byłam pytana, kiedy synek będzie spał w swoim łóżeczku więc zamiast dyskutować o pozytywnych aspektach zarówno dla matki jak i dziecka, które i tak nie zostałby zrozumiane odpowiadałam krótko: kiedy przyjdzie jego czas. Do łóżeczka przeniósł się jak skończył 6 miesięcy, co prawda jeden bok jest zdemontowany i przysuwamy go na noc do naszego łóżka, bo synek budzi się ze 3 razy na jedzenie. Za to w dzień śpi tam bez problemów i chętnie w nim zasypia. Kiedy definitywnie się przeprowadzi do swojego pokoju tego jeszcze nie wiem:) może jak zakończymy karmienie? Ja jestem na tyle wygodna, że póki karmię w nocy to nie wyobrażam sobie latania do niego a tak odzyskaliśmy nasze łóżko a mały i tak jest w zasięgu ręki.
    • mrs.t Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 09.11.10, 20:46
      ja calkiem lubie ten wpis sz wikipedii
      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81%C3%B3%C5%BCko_rodzinne
      Spanie z niemowlęciem zwiększa szanse jego przeżycia (zwłaszcza w połączeniu z karmieniem piersią), gdyż chroni przed śmiercią łóżeczkową[6][7]. Poza tym, spanie razem sprzyja nawiązywaniu więzi z dzieckiem, pozwala rodzicom lepiej się wyspać[8] i ułatwia karmienie piersią (starsze niemowlęta mogą wtedy pić z piersi w nocy bez budzenia matki). Nocne karmienie, z kolei, ma wpływ na płodność matki (patrz metoda LAM).

      Poziom hormonów stresowych jest niższy u matek i dzieci, które śpią razem. Dotyczy to zwłaszcza równowagi kortyzolu, którego odpowiedni poziom jest kluczowy dla prawidłowego rozwoju dziecka[9][10][11][12].

      W badaniach na zwierzętach stwierdzono, że młode szczury, które pozostawały blisko matek, miały wyższy poziom hormonu wzrostu i bardziej prawidłowy poziom aktywności enzymów mózgowych i serca[13][14].

      Stan fizjologiczny niemowląt śpiących z matką jest bardziej stabilny, m.in. ich temperatura ciała jest mniej zmienna, a rytm bicia serca i oddech są bardziej regularne niż u dzieci, które śpią osobno[15][16].

      Spanie razem z niemowlęciem może korzystnie wpływać na zdrowie emocjonalne. Na podstawie szczegółowych ankiet przeprowadzonych wśród 219 kobiet baskijskich i ich dzieci stwierdzono, że osoby, które we wczesnym dzieciństwie spały razem z rodzicami, w wieku dorosłym zwykle cechowały się większą siłą woli i samoakceptacją oraz były spokojniejsze i zdrowsze[17]. Z kolei w badaniach przeprowadzonych na grupie dzieci wojskowych wykazano, że dzieci które spały razem z rodzicami miały rzadziej problemy psychiczne[18]. Wbrew obiegowym opiniom, dzieci, które nigdy nie spały z rodzicami, były zwykle bardziej strachliwe i sprawiały więcej kłopotów wychowawczych niż te, które spały z rodzicami[19]. Niemniej, niedawne badania wykazały odmienne wyniki, jeśli dziecko zaczynało spać z rodzicami dopiero po wystąpieniu problemów z zasypianiem.(/.)
      Niedawno przeprowadzono badania w rodzinach, w których dzieci spały w osobnych łóżeczkach itp., ale części z nich rodzice pozwalali czasem spać w swoim łóżku. Ta podgrupa cierpiała na zaburzenia snu w dorosłym życiu, ale badacze doszli do wniosku, że zachowania ich rodziców były raczej reakcją na wcześniejsze problemy dzieci z zasypianiem. W większości badań nad związkami między zachowaniami rodziców a zaburzeniami snu dzieci nie wykryto żadnych różnic istotnych statystycznie, gdy brano pod uwagę uprzednie problemy z zasypianiem. Co więcej, wykazano, że obecność matki przy zasypianiu chroni dzieci przed zaburzeniami snu[23].

      pare argumentow moza uzyc :)
      • pronovia Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 10.11.10, 15:26
        Poza tym, spa
        > nie razem sprzyja nawiązywaniu więzi z dzieckiem, pozwala rodzicom lepiej się w
        > yspać[8] i ułatwia karmienie piersią (starsze niemowlęta mogą wtedy pić z piers
        > i w nocy bez budzenia matki).

        No właśnie, pytanie do mam karmiących w łóżku: śpicie jak Wasze pociechy ciągną? Od małego noworodka? Ja właśnie dlatego nie zdecydowałam się na karmienie na leżąco: spałabym jak zabita, a co jak się zakrztusi?
        • titerlitury Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 10.11.10, 15:55
          kładziesz malca na boku
        • vangie Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 11.11.10, 12:35
          ja sie budze jak zasysa, potem spie; od poczatku spalam tak, ze mlode mialo glowe w zgieciu mojego lokcia i lezalo na boku przytulone do mnie, teraz czasem przez sen ta reke wyciagam, zreszta on sie potrafi teraz tylem do mnie obrocic i tak spac
          wywalilabym go z lozka, bo ciasno, ale zal mi :) a na wieksze lozko nie ma ani miejsca ani pieniedzy
    • mruwa9 Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 09.11.10, 21:12
      Bezbolesnie? W okolicach 2. roku zycia moze byc wczesniej, ale wtedy zwykle oznacza to nocne pobudki i wedrowki do sypialni rodzicow lub wolanie mamy. Po 2. roku zycia zreszta tez :-) ale stopniowo tych pobudek i wedrowek jest coraz mniej., az do calkowitego zaniku (u nas-w okolicach 4-5 lat).
    • anku1982 Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 09.11.10, 22:35
      Ja jestem jeszcze na etapie że śpimy z mężem z 14 miesięcznym malcem, ale... jest on kładziony po wieczornym karmieniu do łóżeczka (zasypia przy piersi) i dopóki my nie położymy się spać a on się obudzi to jest dokarmiany i kładziony do łóżeczka (zazwyczaj raz), po tym jak my się położymy, choćby to było 15 minut po naszym położeniu (najczęściej nie jest;)) Mały się obudzi to bierzemy go do naszego łóżka. Kiedy zacznie spać wyłącznie u siebie? Kiedy jego sen nocny będzie na tyle długi że położony wieczorem do łóżeczka obudzi się w nim rano:D to tyle w teorii, jak będzie zobaczymy:), mam nadzieję że po 2 urodzinach takie noce całe przespane zaczną się pojawiać:D
      • terpuka Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 10.11.10, 16:37
        to straszenie przyzwyczajeniem to jakiś terror normalnie:)
        mnie straszyli, że jak będę nosić to się przyzwyczai, zawsze nosiłam ile chciała, a jak córka zaczęła raczkować to była awantura jak ktoś brał na ręce
        po urodzeniu spała sama w łóżeczku bo pewnym czasie zaczęliśmy spać razem bo tak było nam wygodniej i znów straszenie, że będzie dramat i się przyzwyczai
        teraz ma 15 mcy są tygodnie, że śpi sama całą noc, przychodzi do nas nad ranem i dosypia, a są noce, że chce się poprzytulać i śpi z nami
        właśnie zajmujemy się domem teściów, mała ma tu swoje łóżeczko ale usypia przeważnie na kanapie, ostatnio uśpiłam ją i wyszłam do innego pokoju obejrzeć z mężem film, postanowiliśmy, że skoro mała smacznie śpi to zostawimy ją na kanapie a sami prześpimy się w salonie
        spała grzecznie całą noc a rano jak się obudziła to zeszła z łóżka i przyszła do nas do pokoju ( musiała trochę pozwiedzać zanim nas znalazła:)
        nie zrobiło jej różnicy, że śpi w innym pokoju, a śpimy tak już kilka dni
        myślę, że na każdego malucha przychodzi czas, dużo też zależy od charakteru, ale w to całe przyzwyczajenie po prostu nie wierzę
      • dagmara-k Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 10.11.10, 20:19
        unas identycznie jak u anku, z tym, ze corka mlodsza i wstaje na razie na jedzenie ok 4-5 razy w nocy, nie wiem dokladnie ile, bo jestem zbyt zaspana miedzy 1 a 4 w nocy.
    • mrowka75 Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 10.11.10, 23:41
      MOje robiły miejsce kolejnemu - czyli mniej więcej co 5 lat
      • pamplemousse1 Re: Wyprowadzka ssaka z łóżka rodziców - kiedy? 12.11.10, 13:18
        u mnie chłopcy spali w łóżeczkach do 6 m-ca, później byłam wykończona karmieniami nocnymi non stop i przeniosłam ich do naszego łoża, do łóżeczek wrócili ok. 14 m-ca, po 15 ich nie karmię. Jeden synek przeypiał od razu noce w swoim łóżeczku, drugi namiętnie przychodzi do naszego łóżka nad ranem- ten typ tak ma:) nie ma więc zasady patrząc po dwóch młodzieńcach, u których różnica urodzenia wynosi 7 minut:)
Pełna wersja