Grudniowe "Dziecko" i 2 różne opinie...

12.11.10, 13:13
oczywiście na temat karmienia piersią.
Czytelniczka skarży się, że karmione piersią prawie 8 mies. dziecko domaga się stale piersi -nawet w nocy mimo, że zaczęło jeść inne prod.-no i nasza ekspertka ;), P. Monika mówi, że to normalne, uspokaja, że to taki etap, że to może minąć, chociaż nie musi itd., itp. Jednak
4 str.wcześniej p.Katarzyna Wilczek pisze, że nawet dzieci karmione piersią można przekarmić i że to skutkuje nadwagą ;że to właśnie karmienie nocne
przyczynia się do nadwagi... Poza tym -wg tej pani,cyt.:"jeśli maluch dostaje pierś, ilekroć się zbudzi, to przyzwyczaja się do jedzenia w nocy i je w ciągu doby więcej niż powinien"...
No i można rzeczywiście zgłupieć :P...
    • basiak36 Re: Grudniowe "Dziecko" i 2 różne opinie... 12.11.10, 13:56
      Poza tym -wg tej pani,cyt.:"jeśli maluch dostaje p
      > ierś, ilekroć się zbudzi, to przyzwyczaja się do jedzenia w nocy i je w ciągu d
      > oby więcej niż powinien"...

      Tak i potem mamy cale rzesze doroslych ludzi ktorzy przyzwyczajeni do jedzenia w nocy budza sie co 2h i jedza. Wszyscy moi znajomi tak maja, ja tez, budze sie i co 2h cos zjadam, wczoraj spaghetti. A wy nie?:))))
      Stad trzeba takie zwyczaje wykorzeniac najlepiej od urodzenia.
      Aha, noworodka tez dobrze jest uczyc chodzic, siadac i sikac na nocnik. Bo sie przyzwyczai do takiego lezenia, nic nie robienia, i potem bedzie klops.
      Jak to dobrze ze sa tacy specjalisci no.
      • dzieckoziemi Re: Grudniowe "Dziecko" i 2 różne opinie... 12.11.10, 16:17
        Właśnie padłam ze śmiechu na podłogę, leżę i kwiczę! :D :D :D
        • dagmara-k Re: Grudniowe "Dziecko" i 2 różne opinie... 12.11.10, 18:11
          krmie w nocy 5 razy czasem 6 swojego tlusciocha przekarmionego z 3 centyla;)

          a w nocy jem, tak okolo 3 w nocy lubie sobie skubnac kielbasy:D a jako dzieciak cycka na oczy nie widzialam;)

          albo wypadam ze statystyk i moj tluscioch tez, albo juz nie kumam;)
      • luliluli Re: Grudniowe "Dziecko" i 2 różne opinie... 12.11.10, 21:07
        :D:D:D

        a korzystając z okazji zapytam - dlaczego tak naprawdę mówi się, że nie da się przekarmić dziecka na piersi?? Pytam poważnie:)
        [nam sugerowano w pierwszych tygodniach, że dziecko jest przekarmione (przybierał przez chwilę po 100g dziennie, miał wieeelki brzuszek i ciągle płakał, a gdy tylko nie płakał, jadł...)]
        • basiak36 Re: Grudniowe "Dziecko" i 2 różne opinie... 12.11.10, 23:54
          > a korzystając z okazji zapytam - dlaczego tak naprawdę mówi się, że nie da się
          > przekarmić dziecka na piersi?? Pytam poważnie:)

          Po pierwsze: natura tak to wymyslila aby dziecko wisialo na piersi i bylo przy mamie, i pod to tez skonstruowala pokarm
          Po drugie: pokarm ma enzymy najrozniejsze, ktore ulatwiaja trawienie, przez co jest super lekko strawny.
          Po trzecie: tluszcz ktory zawiera jest stworzony specjalnie dla nas ludzi, takowego podrobic sie nie da, nie tworzy dodatkowych komorek tluszczowych i jest super swietnie zuzywalny, np przez mozg.

          > [nam sugerowano w pierwszych tygodniach, że dziecko jest przekarmione (przybier
          > ał przez chwilę po 100g dziennie, miał wieeelki brzuszek i ciągle płakał, a gdy
          > tylko nie płakał, jadł...)]
          To nie przez przekarmienie jakiekolwiek:) karmienie piersia pomagalo pewnie na te bole, wiec dziecko chcialo ssac. 100g na dzien to akurat tyle ile moja coreczka potrafila sobie przybrac. Dzisiaj przecietna z niej wagowo 3 latka:)
Pełna wersja