Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne?

12.11.10, 15:14
Wiem, to typowe pytanie. Ale pomimo że moja córka ma już 5 tygoni wciąż czuję się bardzo początkującą matką i pytań tego typu mam wiele.
Ok, wiem, że jest głodna, gdy budzi się, otwiera buzię, wkłada rączki do buzi, kwili. Kiedy płacze zawodząc i próbuje przegryźć moją koszulkę.
Ale zdarza się, że zaczyna płakać niedługo (np. 10 minut) po godzinnym karmieniu, płacze głośno i przeraźliwie, ale daje się (z trudem, ale jednak) utulić bujaniem, noszeniem na rękach itd. Daje się też utulić przystawieniem do piersi - ale w sumie nigdy nie widziałam, żeby nie spała i nie chciała jeść.

No i ja się miotam, raz przekonana, że pozwalam mężowi bujaniem głuszyć głód dziecka, a raz że karmię je, gdy ono może chciało się do Taty przytulić. Czasem reaguję tak, czasem tak (choć zwykle jednak czekam z karmieniem).

Oczywiście sprawdzam pieluszkę, sprawdzam, czy jej nie za gorąco itd. Rośnie prawidłowo, rozwija się normalnie, nie mam powodu by podejrzewać, że je za mało (ale kto ją tam wie, może chce jeść więcej?).

Czy na takie pytanie jest jakaś gotowa odpowiedź? Bardzo będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi. Karmię od począku wyłączne piersią, Mała nie używa smoczków.
    • basiak36 Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 12.11.10, 15:20
      > No i ja się miotam, raz przekonana, że pozwalam mężowi bujaniem głuszyć głód dz
      > iecka, a raz że karmię je, gdy ono może chciało się do Taty przytulić. Czasem r
      > eaguję tak, czasem tak (choć zwykle jednak czekam z karmieniem).

      Nie ma sensu czekac, najlepiej po prostu dac piers. Jesli dziecko bedzie glodne, albo bedzie chcialo pic, albo zjesc deser, bedzie ssac. Jesli bedzie je bolal brzuszek, bedzie ssac i tez ssanie pomoze. Jesli bedzie chcialo sie przytulic, possie piers tez i bedzie ok (dziecko tez moze ssac nieodzywczo, tak ze tylko ssie). Jesli bedzie chcialo tylko zeby sie przytulic, wypluje piers:)
      Wiec najlepiej z podaniem piersi na tym etapie nie czekac, piers zaspokaja ogromna wiekszosc potrzeb w tym wieku.
    • mami.nka Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 12.11.10, 17:00
      Nie, nie ma gotowej odpowiedzi, myślę, że basiak Ci już wszystko powiedziała, co mogła, bo przecież każde dziecko jest inne i tylko Ty obserwując, możesz wysnuć takie, lub inne wnioski. Czekać z podaniem piersi nie warto, bo pierś jest dla Twojego dziecka całym światem, przy niej je, przytula się i dzięki tym przytulankom czuje też bicie Twojego serca, a to uspokaja, bo przez 9 miesięcy je słyszało :) Poza tym piszesz, że Mała nie używa smoczka, więc to Ty jesteś dla niej smoczkiem. Tylko nie daj się namówić na smoczki i teksty, że będziesz miała powyciągane brodawki przez długie ssanie, po prostu zainwestuj teraz swój czas dla dziecka, te chwile tak szybko miną, że będziesz za nimi tęsknic, ja tęsknię bardzo (ale już jestem znowu w ciąży i czekam z uśmiechem na twarzy na te maratony w cycaniu :) ) Powodzenia!
      • pompi-dompi Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 13.11.10, 19:58
        Dzięki, dziewczyny! W sumie tego mi było trzeba, potwierdzenia że przystawienie do piersi w przypadku niewyjaśnionego płaczu dziecku nie zaszkodzi.
        (No dobra, przyznam się dlaczego pytałam. Położna nam powiedziała, że jak dziecko płacze, a było karmione godzinę wcześniej, to może znaczyć, że je brzuch boli i karmienie tylko ten ból spotęguje. To nieprawda, prawda?).

        Nasza praktyka teraz jest taka, że jeśli niespokojne dziecko (nie wyraźnie głodne, niedawno karmione) po paru minutach u taty nie usypia albo się nie uspokaja, to znaczy że chce do mamy :) Zdarzało się nam już parę razy, że po paru minutach rozpaczliwego płaczu usypiała słodko na trzy godziny - to chyba nie mogła być głodna, prawda? Ja myślę, że ramiona ojca co prawda nie są odżywcze, ale zapewniają podobny komfort psychiczny, albo i nawet lepszy: bo i miejsca więcej, i podtrzymanie bardziej pewne, i poduszki do karmienia brak - a bicie serca, poczucie bliskości i bycia kochanym też zapewnione.

        Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi.
        • basiak36 Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 13.11.10, 21:31
          Zdarzało się nam już parę razy, że po paru minut
          > ach rozpaczliwego płaczu usypiała słodko na trzy godziny - to chyba nie mogła b
          > yć głodna, prawda?

          Owszem, mogla. Mogla chciec pic po prostu. Nie ograniczamy roli piersi do zaspokajania glodu, ani potrzeb dziecka jesli chodzi o piers tylko do glodu. Najlepiej zaufac dziecku i jesli chce ssac, po prostu przystawic do piersi.
          • pompi-dompi Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 14.11.10, 13:31
            Czytam i czytam i staram się zrozumieć, co dokładnie chcecie mi powiedzieć :) Bo przecież nie to, że każde dziecko powinno spędzać cały czas przy piersi, ani nawet, że w każdym przypadku, gdy jest niespokojne najpierw powinno się mu podać pierś. Prawda?

            Na przykład, córka płacze głośno i przeraźliwie po wyjęciu z kąpieli. Podanie piersi na chwilę ją uspakaja, ale szybkie wytarcie i przebranie w czyste rzeczy działa dużo lepiej :)

            > Owszem, mogla. Mogla chciec pic po prostu.
            Naprawdę? Poważnie się pytam. Czy dziecko głodne albo spragnione albo z potrzebą ssania może zasnąć spokojnie na dłuższy czas? Jeśli nie pokazywało tego, tylko płacze?

            > Nie ograniczamy roli piersi do zaspo kajania glodu, ani potrzeb dziecka jesli chodzi o piers
            > tylko do glodu.
            Dla mnie karmienie i w ogóle spędzanie czasu z dzieckiem jest naprawdę przyjemne. I ważne. Córka jest przy piersi sporą część dnia. Nie chodzi mi o to, żeby to ograniczać, tylko żeby zrozumieć, co ona może mi chcieć powiedzieć.

            > Najlepiej zaufac dziecku i jesli chce ssac, po prostu przystawic do piersi.
            Jeśli widzę, że chce ssać, to przystawiam. Ale przystawiona, chce ssać zawsze. Można ją wziąć z maty, gdzie wesoło kopie zabawki i też będzie ssała. Ale to przecież nie powód, by przerywać jej zabawę.

            Widzę, że czasem ramiona taty zaspakajają jej potrzebę utulenia i bliskości dużo lepiej, niż ręce mamy. I teraz nie rozumiem, czy chcecie mi powiedzieć, że nie ma sensu sprawdzać, czy to właśnie o utulenie chodzi, tylko od razu dawać jej pierś?

            Ja nie twierdzę, że coś źle mówicie, tylko próbuję zrozumieć i zobaczyć jak się to ma do mojej sytuacji. Tak jak pisałam, parę rzeczy już sobie uporządkowałam i skorygowałam. Jeszcze raz dzięki za wszelki odpowiedzi!
        • mruwa9 Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 13.11.10, 21:58
          Piers to nie tylko zrodlo pokarmu. Piers to bliskosc, bezpieczenstwo, zapach mamy, uspokojenie, to najukochansze miejsce na swiecie i najlepsze lekarstwo na wszelkie bolaczki malutkiego czlowieczka. Nigdy nie jest bledem zaproponowanie piersi tak malemu dziecku. A i pozniej zobaczysz, ze piers jest najlepszym pocieszycielem niemowlecia.
          • anku1982 Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 13.11.10, 22:35
            ... nie tylko niemowlęcia, coraz częściej mam wrażenie że mój 14 miesięczny syn chce się przyssać dosłownie na 10 s dla podładowania baterii, natomiast Twój Maluch na pewno tej piersi potrzebuje i nie słuchaj rad tak "mądrych" położnych, bo tylko mieszają w głowie, kieruj się instynktem. Jak byłam z synem na pierwszej wizycie u pediatry jak miał 3 tygodnie, to za mało przybrał, ale pediatra powiedziała że będziemy obserwować i mam go bardziej pilnować żeby dłużej aktywnie jadł, jak wyszłam to pielęgniarka/położna która waży i mierzy dzieci przed wizytą wyskoczyła za mną i chciała zobaczyć jak młody ssie. Jedyne co umiała mi "doradzić" to że: oooo już przysypia Pani wyjmie mu pierś bo dziecko nie może spać z piersią w buzi, bo Pani zmasakruje piersi (???) i tak przy innych ludziach, czułam się niepewnie a ta babka wyrażała się jakby wszystko wiedziała. Zaczęłam czytać to forum, mój syn okresowo sypiał przyssany ale nie ssący lub ssący nieodżywczo tak że prawie nie było tego widać, jadł nawet co pół godziny przysypiając przy tym i nie masakrował mi piersi, tak jak zapowiedziała mi ta położna, więc do położnych w kwestii karmienia piersią mam stosunek ostrożny... Trzymam kciuki za WAS:):)
            • pompi-dompi Re: Skąd wiecie, czy dziecko jest głodne? 14.11.10, 12:02
              > Trzymam kciuki za WAS:):)
              Dzięki!

              Z położną to na szczęście (niestety?) była to osoba, która bardzo dużo nam pomogła (przychodziła do nas przez parę dni po porodzie). Cierpliwie pokazywała jak dobrze przystawiać, uspakajała, że dam sobie radę. Pierwsza kazała nosić porządny stanik, powiedziała, że nie ma górnej granicy przyrostów dla dzieci kp itd. I dużo więcej.
              W takim przypadku odfiltrowanie jednej nieprawidłowej rady jest naprawdę trudne.
Pełna wersja