aajjaa
18.11.10, 18:43
Witam - i o rade pytam :)
Karmie obecnie drugie dziecko, corka ma 2,5 miesiaca. I ciagle mam ostatnio kryzysy laktacyjne?
Tzn po 6 tyg, po 8 tyg, po 10 tyg, a teraz w tym tygodniu kolejny czyli po 11 tyg. Wyglada to tak, ze normalnie piersi sa pelne, nawet czasem zbyt, corka szybko sie najada i krotko je (od urodzenia byla z szybkojedzacych) - zjada najczesciej z 1 piersi i to jej wystarcza. Natomiast w czasie takieo kryzysu - piersi miekkie i malo leci, cora je o wiele dluzej, chetnie z dwoch itp. Potem mleko znow wraca w poprzedniej ilosci.
Z czego moze wynikac takie przeskakiwanie z jednej skrajnosci w druga i co z tym zrobic?
Zaczynam sie niepokoic, bo cos za czesto te zaniki no i ostatnio zdarzylo sie ze w ich trakcie nic nie przybrala na wadze w tygodniu wystapienia takiego kryzysu:(