KP po cc - pomóżcie, doradźcie

19.11.10, 14:18
Pierwszy raz zwracam się z taką prośbą, zawsze sama grzecznie szukałam, ale tym razem proszę o pomoc:
Pomóżcie mi znaleźć wątki o karmieniu po cc - nie chodzi o to, czy jest pokarm czy nie (bo jest i to dużo), tylko o wygodę i komfort mamy, której na razie trudno karmić, bo ją wszystko boli.
No i napiszcie, jakie miałyście doświadczenia, jak wygodnie usiąść, jak przystawiać malucha.
Z góry ogromnie dziękuję!
    • dumda2 Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 14:34
      ja miałam dwie cc.
      po pierwszej najczęściej karmiłam na poduszce do karmienia-fasolce, z solidnym podparciem pleców. Co prawda było ciężko, bo zanim laktacja mi się rozkręciła minęły prawie dwa miesiące, oczywiście słyszałam teksty o butli, chudym mleku itp, ale byłam uparta : ) i udało się, córeczkę karmiłam 16 miesięcy.
      Z synkiem wolałam na początku karmienie na leżąco, na boku - można się też było zdrzemnąć ; )
      pozdrawiam serdecznie
      • jul-kaa Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 14:40
        dumda2 napisała:
        > po pierwszej najczęściej karmiłam na poduszce do karmienia-fasolce, z solidnym
        > podparciem pleców.

        W takiej pozycji nie bolała Cię rana na brzuchu?
        • dumda2 Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 14:57
          Rana bolała mnie bardzo długo i długo się goiła (za drugim razem było gorzej...).
          Inaczej nie umiałam usiąść, więc to było jedyne sensowne rozwiązanie.
          Próbowałam na leżąco, ale tak nauczyłam się karmić dopiero jak mała była większa. Z synkiem poszło lepiej, bo wiedziałam już co i jak. (no i trochę pomagały środki przeciwbólowe).
        • luliluli Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 24.11.10, 08:24
          mnie na przykład na siedząco rana nie bolała wcale, za to na leżąco dawała popalić, więc jeszcze w szpitalu zdarzało się, że całymi dniami siedziałam, bo tylko tak było mi komfortowo;)
          chyba wiele zależy od tego, jaki kto ma "kształt ciała", bo jak komuś brzuch nawisa nad raną, to myślę, że może boleć w tej pozycji, a na leżąco na boku boli, bo się miękki brzuch przemieszcza zgodnie z grawitacją, czyli ciągnąc ranę. To tak tylko z moich doświadczeń
    • kinga_owca Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 14:59
      wiesz co, to zależy od kobiety
      bo mnie w sumie bolało tylko dobę, tzn. tak, że miałam problem żeby się ułożyć
      mi się najwygodniej wtedy karmiło na boku leżąc
      a potem poduszka do karmiania własnie i pozycja spod pachy
      ale to zależy od samopoczucia babki chyba
    • mruwa9 Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 15:47
      w pierwszych godzinach karmilam na lezaco, na poczatku lezac na wzknak lub w pozycji pollezacej, pod gorke, ale w zasadzie z lezeniem na boku nie bylo problemu, gorzej ze zmiana strony , obrot z jednego boku na drugi zajmowalo z kwadrans.. w drugiej dobie karmilam normalnie, na siedzaco lub na lezaco, bylam juz w pelnu uruchomiona i nie stanowilo to problemu. Mam za soba 2 cc.
    • ola4-0 Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 15:56
      ja karmiłam od początku na siedząco, na leżąco nie umiałam,
      -małą miałam na poduszce położonej na kolanach, nie rogalu do karmienia tylko takiej normalnej poduszce, tak żeby była wysoko i żebym nie musiała się do niej pochylać,
      -plecy oparte o kolejną dużą poduchę,
      -pod nogami taki mały stołeczek, żeby nie wisiały bezwładnie i nie naciągały niepotrzebnie mięśni pleców i brzucha,
      rana nie bolała przy karmieniu, dopiero jak wstawałam albo siadałam ale to tak przez tydzień potem było znacznie lepiej,
      mimo, to nieraz płakałam potem z bólu, ulgę przynosił ciepły prysznic i masowanie przez mężą,
      karmię już 14 miesięcy
      życzę żebyś znalazła dla siebie najlepszą pozycję i powodzenia w karmieniu:)
      • kas74 Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 17:36
        Ja też karmię od początku na siedząco z pomocą rogala. Ta pozycja jest dla mnie najlepsza.Na początku próbowałam na leżąco ale rzeczywiście zmiana pozycji była dość bolesna i trwała długo a Mały Ssak chciał szybko drugiego cyca:)
        Mnie rana bolała po bardzo długim karmieniu, ale myślę ,że to bardziej ze zmęczenia i osłabienia - tak było jakieś 2 tyg. potem już ok.

        powodzenia:)
    • fiamma75 Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 18:40
      w piewrszych godzinach po karmiła na leżąco z małym na piersi - mąż go przystawiał, potem karmiłam na leżąco na boku a jak tylko mogłam siedzieć to układałam sobie stosik poduszek i spod pachy oraz w pozycji klasycznej
    • kaeira Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 19:25
      Leżąc na boku!
      Mozna głowę podpierać ręką, oprzeć na ramieniu albo przedramieniem, albo ułożyć na poduszce.

      tinyurl.com/3xmkcem
      tinyurl.com/33emghz
      1.1.1.3/bmi/bi.gazeta.pl/im/0/4757/m4757540.jpg
      www.breastfeeding.com/helpme/helpme_images/position5.jpg

      Szczególnie przy biuście takim jak mój, czyli b. dużym i o konsystencji, hmm, budyniowatej, to zdecydowanie najwygodniejsza pozycja! Nie wiem, jak jest przy biuście małym i mocno osadzonym, ale poza tym polecam wszystkim mamom po CC starać się nauczyć tej pozycji od zaraz. Co najmniej jedna ręka może być zawsze wolna, można trzymać książkę itd. A jeżeli nie trzeba przytrzymwać piersi wolne mogą są dwie ręce. Niezastąpiona nie tylko w pierwszych dniach, ale pozwalająca wypocząć w dalszym okresie. A jeżeli należy się do grupy osob mogących spać przy karmieniu, to w ogóle cud-miód.

      Aha, polecam za plecami (nie za głową!) dziecka ułożyć mały wałeczek, choćby zrolowany kocyk, który zapobiega przewracaniu się malucha na plecy bez konieczności trzymania go ręką.
      A dla dodatkowej wygody obolałej mamy moga być poduchy czy inne piernaty ułożone za jej plecami oraz pomiędzy udami. Niektórym może być tak wygodniej.
    • basiak36 Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 19.11.10, 19:29
      Po cc lekarz powinien tak dobrac srodki przeciwbolowe aby nie bolalo. Jesli boli to znaczy ze cos jest z tym dobraniem lekow nie tak. Niestety zauazylam ze w Polsce czesto ten temat jest dosc zaniedbany, tutaj w UK bardzo tego pilnuja bo bol przedluza proces leczenia.
      Mnie w zwiazku z tym nic nie bolalo. Karmilam od poczatku od razu po cc na siedzaco, na lezaco, etc. Przez pierwsze 2 dni na siedzaco w lozku z regulowanym oparciem.
    • mama_kaspra Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 21.11.10, 13:51
      Mnie przez pierwsze dni najwygodniej bylo na siedzaco, w fotelu lub na lozku z podniesionym oparciem, ze zwykla poduszka i Kasprem karmionym "spod pachy" - podpatrzylam u matki blizniaczek, z ktora dzielilam pokoj przez dobe :). Polozne uparcie probowaly mnie nauczyc karmic na lezaco, ale czulam sie wtedy strasznie, hmm, bez kontroli nad sytuacja - a one mi te poduszki utykaly pod/pomiedzy roznymi czesciami ciala. Najwiekszym problemem byly duuze piersi, nie rana po cc - i tylko na siedzaco radzilam sobie z "zonglowaniem" i noworodkiem i piersiami.
    • ciotka.aka Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 22.11.10, 11:42
      dokładnie tak jak ola4-0 - dla mnie to było najwygodniejsze. No i pozycja spod pachy - też dobrze. Na leżąco zupełnie sobie nie radziłam (zarówno przy pierwszym synku jak i teraz przy drugim)
      • jul-kaa Re: KP po cc - pomóżcie, doradźcie 23.11.10, 21:45
        Dziękuję za wszystkie rady, nie były one przeznaczone dla mnie - chciałam pomóc koleżance, mam nadzieję, że mi się udało :) Na razie - karmi tylko piersią :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja