joln
21.11.10, 21:04
Moja córka, obecnie prawie 9 miesięcy bardzo słabo je stałe pokarmy. Teraz ząbkuje więc niby ma prawo do odmawiania zupek, deserków, kaszek, ale juz się zaczynam niepokoić.
Karmię ją piersią, mm dostaje w tylko kaszkach - zeby było bardziej kalorycznie-raz dziennie - pod warunkiem oczywiście, ze to zje.
Jest w 50 centylu wagi/wzrostu, czyli dobrze, ale w ciagu miesiaca przybrala tylko 100 g. Do 7 miesiąca przybierala bardzo dobrze wiec stad ta dobra waga.
Piers na szczescie je chetnie, oczywiscie preferuje pory nocne. Nie przeszkadza mi to, wazne zeby byla najedzona. Mysle, ze na dobe je 7-8 razy piers i staram sie dac jej 3 stale posilki, ostatnio z marnym skutkiem.
I moje pytanie jest nastepujace - czy kp to pelnowartosciowy posilek czy tylko jako taka przekaska. Wiem, ze na tym etapie mieso/zotlko jest b.wazne, przemycam je wiec jak moge, np zoltko w deserku owocowym lub do zupy daje duzo miesa.
Martwie sie, bo nawet jesli powodem braku apetytu jest zabkowanie, to moze ono potrwac jeszcze i rok, a wtedy to chyba osiwieje :)