Będę musiała odstawić, proszę o rady...

24.11.10, 14:26
Witam, na początku mojej przygody z karmieniem piersią to forum i osoby zaglądające na nie bardzo mi pomogły, dzięki temu do dziś karmię swojego syna, a skończył już 19 miesięcy:) No ale wyszło tak, że będę musiała go odstawić, ponieważ będę brała leki na serce przy których nie będę mogła karmić. Mam w związku z tym prośbę o rady jak mam odstawić dziecko w tym wieku? Słyszałam o tym że można np. posmarować brodawki czymś co dziecku nie posmakuje, np. cytryną itp. A co w nocy? Mój młody jest strasznym cycoholikiem i gdy się budzi w nocy tylko pierś pozwala mu znów zasnąć. W przeciwnym trazie jest płacz lub się poprostu budzi na dobre. W dzień też często domaga się piersi, szczególnie do zasypiania. Boję się tego odstawienia, bo wiem, że syn łatwo nie zrezygnuje, jest zakochany w cycach, jak tylko widzi to jest wniebowzięty:) Proszę o rady co robić...
    • mika_p Re: Będę musiała odstawić, proszę o rady... 24.11.10, 22:24
      W nocy musisz rozerwać skojarzenie pobudka->pierś.
      Możesz spróbować trochę pomarudzic, ze ciemno, że piersi śpią, możesz spróbowac podac wodę i dopiero po chwili takiego ściemniania podać pierś. Chodzi o to, żeby nie protestowac i nie stawiac sprawy na ostrzu noża, tylko wprowadzić coś miedzy pobudke i pierś i stopniowo to wydlużać. Jest duża szansa na to, że mały zaakceptuje nowy rytał i po pewnym czasie nie będzie doczekiwał do piersi, tylko zasnie w połowie, bo wszystko będzie jak zawsze.
      Moją córkę tą metodą oduczyłam od nocnych karmien (nie pobudek) w wieku 14-15 miesięcy.
      • ty_nia Re: Będę musiała odstawić, proszę o rady... 26.11.10, 23:32
        Dziękuję za radę, wczoraj w dzień posmarowałam brodawki Cebionem i jak chciał to powiedziałam, że nie dobre, spróbował, skrzywił się i cały dzień już nie chciał. Ale na noc do spania już mu dałam normalnie. Dziś to powtórzyłam, tylko, że nie dałam już do spania i zasnął mi na rękach oczywiście z płaczem. Boję się nocy bo nie wiem czy dać mu jeszcze pierś czy już definitywnie skończyć, bo różne opinie słyszę. Spróbuję najpierw z wodą, a jak będzie straszna rozpacz to dam mu jeszcze pierś. Mam nadzieję, że dobrze robię...
    • basiak36 Re: Będę musiała odstawić, proszę o rady... 27.11.10, 08:19

      Mika_p juz napisala o tym jak odstawiac, wiec juz wiesz co i jak.
      Co do lekow: lepiej sprawdzic. Bo lekow ktorych nie mozna brac przy karmieniu jest niewiele, szczegolnie jesli dziecko juz nie jest noworodkiem. A i czesto da sie tak zrobic ze np karmi sie 1-2 razy na dobe w porze najmniejszego stezenia.
      Napisz jaki to lek, i pani Monika na pewno bedzie mogla ocenic czy koniecznie trzeba dziecko odstawiac, czy moze np odstawic czesc karmien a zostawic 1-2 etc.
      • ty_nia Re: Będę musiała odstawić, proszę o rady... 27.11.10, 10:49
        No właśnie z odstawieniem nocnym będzie chyba największy problem. Młody jak się budzi to odrazu płacze i ciężko coś do niego mówić. Dziś zaproponowałam mu wodę ale nie chciał i płakał bardzo, więc tak jak zwykle cycaliśmy się kilka razy w nocy. Jak mam wydłużać ten czas jak on tak bardzo płacze? Mimo wszystko mam przetrzymywać go płaczącego coraz dłużej? Kurcze, strasznie ciężko mi z tym... Co do leków to jeszcze ich nie wykupiłam, bo chciałam najpierw młodego odstawić, a z recepty ciężko się doczytać;) Kardiolog powiedział że dopiero jak odstawie syna mam zacząć je brać. Tylko że te leki są dla mnie taką motywacją do odstawienia, bo gdybym jej nie miała to karmiła bym do podstawówki;) Choć przyznaję że jest mi smutno strasznie jak myślę, że to już koniec...
        • mrowka75 Re: Będę musiała odstawić, proszę o rady... 27.11.10, 14:47
          no to może nie koniec :)
          dziwczyny dobrze radzą, tu na KP jest wątek o lekach, i tu poszperaj www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=408&Itemid=119
          i z Panią MOniką porozmawiaj, niestety nie każdy lekarz zna sie na laktacji - wielu zaleca odstawianie w czasie gorączki czy przy lekach typu amoksycylina.
        • basiak36 Re: Będę musiała odstawić, proszę o rady... 27.11.10, 21:47
          Kurcze, strasznie ciężko mi z tym... C
          > o do leków to jeszcze ich nie wykupiłam, bo chciałam najpierw młodego odstawić,
          > a z recepty ciężko się doczytać;)

          To idz do apteki i zapytaj:) Ja np caly okres karmienia bralam leki na nadcisnienie, lekarz dobral takie przy ktorych mozna karmic. Rzadko jest tak ze sie nie da dobrac.

          Tylko że te leki są dla mnie taką motywacją do odstaw
          > ienia, bo gdybym jej nie miała to karmiła bym do podstawówki;) Choć przyznaję ż
          > e jest mi smutno strasznie jak myślę, że to już koniec...
          No bo 19mcy to chyba najtrudniejszy czas na odstawianie, dziecko nie jest gotowe. Po 2 urodzinach latwiej. A potem i tak same sie odstawiaja.
          • ty_nia Re: Będę musiała odstawić, proszę o rady... 30.11.10, 13:44
            Już sama nie wiem co mam robić:/ Niby już zaczęłam pomalutku go odstawiać i nie chciała bym mieszać mu w głowie. Ostatnie 2 dni w dzień w ogóle nie dostawał piersi i było ok, nie domagał sie jakoś szczególnie, czasami zaglądał mi za bluzkę, wtedy mówiłam nie i odchodził. Ale dziś w południe chciał spać i bardzo domagał się cycusia więc mu dałam. Jak mogę oduczyć go zasypiania bez piersi? No i najgorsze są noce,próbuje mu ściemniać tak jak radziłyście, ale on bardzo płacze i w końcu szybko mu daje...Jak długo Wy odstawiałyście dzieci? Szczególnie chodzi mi o nocne karmienia, ile to może potrwać?
Pełna wersja