dor-inka
25.11.10, 22:04
Dziewczyny,
od 3 miesięcy stosuję dietę eliminacyjną z powodu krwi i śluzu w kupce córeczki (4 m-ce). Pisałam już zresztą o tym na forum. Obecnie od 2 tygodni jestem na 7 składnikach:
- ryż (biały gotowany i brązowy w waflach)
- ziemniak
- płatki owsiane
- indyk gotowany
- olej ryżowy
- sól
- cukier
Odstawiłam ostatnio jabłka, gruszki i morele oraz brokuły (miałam wrażenie, że mała po nich ma jeszcze większe bóle brzuszka; teraz nie jestem pewna). Krew znikała, a przez tydzień nie było jej w ogóle (kupki pozostały brzydkie), ale od poniedziałku pojawia się znowu... w 1-2 kupkach dziennie.
Wszyscy lekarze, u jakich byliśmy zalecają dokarmianie lub całkowite przejście na Nutramigen. Stąd moje pytania: czy rzeczywiście tylko to mi już pozostaje wobec powyższego? Czy w mojej obecnej diecie jest coś jeszcze, co powinnam wyeliminować? Bardzo się boję eliminować więcej, bo już czuję, że ledwo żyję... Czy jest jeszcze sens?... Czytałam, że nadmierne eliminowanie nie przynosi efektów w alergii, no i czym ja ją wykarmię? Zaznaczam,że bardzo zależało mi, by karmić wyłącznie piersią przez pierwsze 6 m-cy. Odpuszczać?...