Pani Moniko, dziewczyny proszę o radę

28.11.10, 16:13
Jak niektórym wiadomo moja 4 miesięczna córka nie bardzo ostatnio ma czas na jedzenie. W związku z tym od paru dni zrobił się taki dziwny rytm, że córka je tylko przed drzemkami i od razu zasypia, łącząc sobie jedno z drugim. Je dużo rzadziej w związku z tym (co 2,5 - 3 godz.), nie domagając się pomiędzy. Właściwie przed drzemką też się nie domaga w taki klasyczny sposób, tylko albo zaczyna marudzić, albo od razu płacze. Zresztą ja za radą pani Moniki czekam aż dziecię będzie się domagało w sposób ewidentny. I to mam wrażenie następuje tylko przed drzemką. No i w sumie co się czepiać może. Tylko, że zaczęłam się zastanawiać, czy to dobrze, bo np. jak ja jej będę wprowadzała nowości przez sen? Do tego moja mama twierdzi, że to moja wina bo nauczyłam ją zasypiać przy piersi. Może ja coś robię nie tak, może powinnam ją usypiać w inny sposób, wtedy jedzenia domagałaby się nie do spania. I druga sprawa, może źle postępowałam i postępuję proponując obie piersi (tylko wcześniej tak robiłam zawsze, a to przy których usypiała traktowałam jako jedno z karmień - nawet jak ssała nieodżywczo podawałam drugą pierś) może to jest błędem. Proszę doradźcie mi. Co zrobić, żeby dziecko jadło dla jedzenia i ewentualne ssało sobie do spania?
    • justkawb Re: Pani Moniko, dziewczyny proszę o radę 28.11.10, 22:04
      Po prostu zaufaj swojej corce. Jesli dobrze przybiera, to znaczy, ze je tyle ile trzeba. Tylko nie waz jej co tydzien, daj jej troche czasu. Dla pocieszenia dodam, ze moja corka tez najczesciej w ciagu dnia jadla przed drzemka i podczas niej. Efekt jest taki, ze z 25 centyla najpierw skoczyla na 50, potem na 75. Teraz ma 10 i pol miesiaca i nadal spi przy piersi. A ja nie wnikam w to, czy ssie odzywczo czy nie. Rosnie, dobrze sie rozwija, znaczy ze jest ok.

      Mysle, ze my czesto za bardzo analizujemy to, co niemowleta robia przy piersi i zbyt staramy sie to kontrolowac. Wiem, ze to moze byc trudne, ale po prostu zaufaj swojej corce. Przystawiaj ja do piersi, a ona juz sobie sama zadecyduje, co chce robic.
    • katriel Re: Pani Moniko, dziewczyny proszę o radę 28.11.10, 22:53
      Ta spokojnie. Przecież nie będzie całe życie spała co trzy godziny. Zanim jej zaczniesz
      wprowadzać nowości, to spokojnie może zdążyć się przestawić nawet na dwie drzemki
      na dobę - czyli nie będzie po każdym karmieniu zasypiała i bez problemu znajdziesz
      porę na niepiersiowe posiłki.
      • joaska7 Re: Pani Moniko, dziewczyny proszę o radę 28.11.10, 23:15
        Dziękuję :) Tak też czułam, tylko mam przy sobie "wujka dobrą radę" i czasami już głupieję, nie mówiąc już o odpieraniu głupich zarzutów pt. "po co ją karmisz w nocy?" ;)
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko, dziewczyny proszę o radę 29.11.10, 17:13
      Pozdrawiam poniedziałkowo :) i nieśmiało przypomnę, że ustaliłyśmy chyba, że dobrze jest słuchać co Szanowny Pan Mąż mówi, bo mówi do rzeczy :)
      do zobaczenia może za tydzień :)
      monika staszewska
Pełna wersja