Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest gorsze?

08.12.10, 21:52
Witam, ponieważ nie udało mi się "zmusić" 2,5 miesięcznej córki do ssania piersi, wybrałam inny sposób a mianowicie ściągam mleko laktatorem i daje jej butelką. Obie jesteśmy zadowolone; ja bo nie martwię się czy mała się najada i czy przy kolejnym ważeniu nie okaże się że mało przybiera a ona bo jest syta i szczęśliwa. Czy ten sposób jest gorszy niż normalne karmienie piersią? Czy są osoby które karmią w ten "inny sposób"? Zastanawiam się jak długo można tak karmić i co zrobić żeby produkować więcej mleka dłużej ściagać czy może częściej.
    • wariamiktoria Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 08.12.10, 22:02
      forum.gazeta.pl/forum/f,46749,Karmiace_Piersia_Inaczej.html tu masz całe forum o tym.
      Moim zdaniem karmiąc inaczej karmi się krócej bo mniej starcza sił na tak długie i trudne karmienie (ja jestem dość laktatooporna). Dodatkowo wszystkie te rzeczy od strony logopedycznej leżą bo do KB dziecko używa mniejszej liczby mięśni. Dziecko nie reguluje sobie tak czy pije z pragnienia czy z głodu (bo w KB masz wymieszane fazy).
      Ale jak się nie da zwyczajnie to warto choć w taki sposób zapewnić właściwy pokarm dziecku.
      Powodzenia.
    • karolinairena Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 08.12.10, 22:05
      Zapraszam na nasze forum
      forum.gazeta.pl/forum/f,46749,Karmiace_Piersia_Inaczej.html
      Nie jesteśmy gorsze :))

    • mruwa9 tu masz forum dla siebie 08.12.10, 22:08
      forum.gazeta.pl/forum/f,46749,Karmiace_Piersia_Inaczej.html
      spotkasz wiele mam , karmiacych odciaganym pokarmem.
      Odpowiedz na Twoje pytanie: czy gorsze? W pewnym sensie tak, bo mowiac w skrocie, ssanie piersi sprzyja prawidlowemu, harmonijnemu rozwojowi narzadu zucia (zgryzu), podczas , gdy karmienie butelka jako taka sprzyja powstawaniu wad zgryzu. I prochnicy butelkowej. Ale z drugiej strony lepsze, niz karmienie mieszanka, bo Twoj pokarm jest idealny dla dziecka. No i chyba jednak trudniejsze, bo ta cala zabawa w odciaganie, utrzymanie osprzetu do karmienia musi pochlaniac mnostwo czasu i energii. No i, niestety, odciaganie pokarmu nie stymuluje rownie skutecznie laktacji, jak czyni to ssacy niemowlak, wiec z reguly wczesniej czy pozniej konczy sie przejsciem na mieszanke, choc sa mamy, ktorym odciaganie duzych ilosci pokarmu przez dlugie miesiace nie sprawia klopotu, ale to chyba wyjatek, nie regula.
      Zajrzyj na zalinkowane forum, spotkasz tam wiele mam w podobnej do Twojej sytuacji.
    • nini6 Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 09.12.10, 10:08
      Nie wiem, czy jest gorszy, na pewno dużo bardziej skomplikowany niż karmienie piersią z piersi :)
    • monika_staszewska Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 09.12.10, 13:28
      Ja tylko chciałam napisać, ze szczerze podziwiam Kobiety karmiące „piersią inaczej”, bo słowo daje, że mi chyba nie chciałoby się tak trudzić.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • agulaiania Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 09.12.10, 14:50
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi a zwłaszcza osobom, które pokierowały mnie na właściwe forum, dzięki czemu uwierzyłam że można tak karmić nawet kilkanaście miesięcy a pozatym nie czuję się gorszą matką tylko dlatego, że nie mogę karmić bezpośrednio piersią.
      • wariamiktoria Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 10.12.10, 00:20
        Jeśli nie maltretujesz swojego dziecka fizycznie i psychicznie, nie głodzisz i pozwalasz na normalny rozwój a w czasie choroby leczysz to nie jesteś złą matką.
        A w mojej opinii jeśli karmisz swoje dziecko "inaczej" to ode mnie należą ci się brawa bo większość kobiet szybko przeszłoby na modyfikowane a ty się nie poddałaś tylko dalej zapewniasz mu odpowiedni pokarm.
        Logopedycznie to mogę jedynie sugerować w przyszłości BLW i zabawy logopedyczne (dmuchanie świeczki, piórka, wacika itp.), kontrolować słuch, mówić wyraźnie i rozwijać muzycznie. Spokojnie nadrobi to, że teraz ćwiczy mniej mięśni.
    • klarci Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 10.12.10, 01:40
      przede wszystkim Cię podziwiam, w życiu nie dałabym rady odciągać i podawać w butli ;)

      ze strony relacji niekwestionowanie kp jest najlepsze, ale jeżeli nie możesz, to po prostu tul dziecię przy butli, staraj się, żebyś to zawsze Ty podawała butelkę, rób z tego rytułał czułości :)

      co do utrzymania laktacji, to na pewno będzie Ci trudniej.
      a może jednak konsultacja u specjalisty ? może warto spróbować. kp z opcją odciągania mleka czasami, jak musisz wyjść, jest jednak najwygodniejsze i najlepsze dla utrzymania laktacji
    • e-kasia27 Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 10.12.10, 02:19
      A może spróbowała byś używać kapturków? To trochę podobne do smoczka, może załapie i nie będziesz musiała się męczyć ze ściąganiem.
      U nas też ssanie piersi się nie udawało, ale kapturek pomógł, a w czwartym miesiącu przestał być potrzebny, bo dziecko nauczyło się ssać samą pierś.
    • joaska7 Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 10.12.10, 12:49
      Ja tak karmiłam swoją pierwszą córeczkę, i nie uważam, żeby to było coś gorszego. Wręcz przeciwnie, to jest bardzo ciężka praca i wyrzeczenie na rzecz dziecka. Jeśli miałabym jeszcze raz tak karmić w życiu bym się nie zdecydowała. To było bardzo ciężkie. Bo oprócz regularnego odciągania trzeba się dzieckiem zająć, pójść na spacer, pobawić, potem zrobić jedzenie itp. Ja miałam zamiar ciągnąć tak do 6 miesiąca ale przyplątała się alergia i w sumie karmiłam w ten sposób do końca 8 miesiąca. Mleka miałam bardzo dużo, zapasy mroziłam i potem jeszcze przez jakiś czas zużywałam, ale odciągałam regularnie co 3 godziny w dzień, w nocy nie odciągałam tylko podawałam pierś - coś tam sobie zawsze córeczka wyssała. Nie wiem czy to kwestia regularności, czy motywacji ale z laktacją jak ją rozkręciłam, nie miałam żadnych problemów. Nie zadręczaj się poczuciem winy, że nie karmisz piersią, dla swojego dziecka jesteś na pewno najlepsza na świecie. A no i moja córa nie ma żadnych problemów logopedycznych, jako jedno z niewielu dzieci zawsze mówiła poprawnie i wyraźnie, nie było żadnych kłopotów. Przecież gdyby od butli robiły się problemy logopedyczne to większość naszego pokolenia miałaby te problemy a tak przecież nie jest. Trzymaj się cieplutko.
    • agulaiania Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 10.12.10, 13:35
      Dziekuję za kolejne odpowiedzi, próbowałam karmić za pomocą kapturków niestety mała wypijała tylko to początkowe mleko a następnego już nie, próbowałam podawać jej pierś, nawet wczoraj al u niej występuje odruch wymiotny, pewnie że chciałabym karmić bezpośrednio z piersi ale tak chyba się już nie da.
      • mruwa9 Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 10.12.10, 15:29
        Mysle, ze sie da. Jesli mamy adopcyjne potrafia karmic piersia swoje dzieci, butelkowe wczesniej przez dlugi czas, a i same mamy potrafia uruchomic laktacje, mimo, ze nie rodzily, to u Ciebie powinna byc to betka. Zwlaszcza, ze mozesz do sprawy podejsc bez stresu: nastawilas sie na karmienie pokarmem odciaganym, ok, ale proponowac piers zawsze mozesz, bez ograniczen, kiedy masz ochote, nawet bez ambicji, ze dziecko ma sie z niej najesc. Ot tak, dla sprobowania, dla bliskosci, na luzie. Uda sie, to super, nie uda- kontynuujesz obecny system. Moze w pewnym momencie dziecko zassie. Nic nie tracisz, mozesz zyskac.
    • mrowka75 Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 11.12.10, 15:00
      Ja zawsze najbardziej podziwiam mamy laktatorowe. Chociaż sama jestem wielką entuzjastką karmienia naturalnego nie jestem pewna czy wystarczyłoby mi tyle chęci i samozaparcia, by ściągać mleko, sterylizować butelki, laktator.
      CO do długości karmienia - Jedna moja koleżanka mamą laktatorową była 9 miesięcy (mogła karmić dłuzej, ale była zmęczona tą metodą), a druga moja koleżanka karmiła krótko ponad rok, a zapasu mleka zamrożonego starczyło jej jeszcze na miesiąc. Takze jestem pewna,że można dość długo karmić w ten sposób.
      • ona1983.10 Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 11.12.10, 18:00
        Ja jestem mama "laktatorowa" i absolutnie nie uważam, żeby było to coś gorszego wręcz przeciwnie taki sposób karmienia wymaga ogormnej samodyscypliny i zaparcia (to bardzo ciezka praca wbrew pozorom). Sama jestem dzieckiem butelkowym (ssałam piers całe 2 tyg) zaczełam bardzo szybko poprawnie mówic, nigdy nie chorowałam (nawet teraz jedyna "choroba" jaka mnie łapie to raz na rok katar - niestety nawet dziecięce choroby mnie mineły. Dla porównania mój duzo młodszy brat ssał piers 2 lata (i jeszcze by to robił gdyby matka nie miala juz dosc :) ) do tej pory bardzo czesto choruje, poprostu łapie wszystko. Co do bliskości to moje dziecko dostje jej tyle, że juz jest rozpieszczone na maxa. Wszystko ma swoje plusy i minusy - wielkim plusem karmienia butelka jest to, że moze to robić tatus - u mnie po kapieli zawsze robi to ojciec - co 2 noc nie musze wstawac wogole do dziecka (pelnimy z mezem dyzury). Chociaż zdarza sie, że przesypia całą noc. Każdy robi jak uważa za słuszne i tak naprawde najważniejsze jest by ten mały człowiek był zdrowy, szczęśliwy i tyle :)
        -
    • analyss Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 12.12.10, 13:17
      miałam tak samo, z kapturkami tez
      odciagam juz ponad 10 mies
      powiem tak - nie daj sie straszyc zanikaniem mleka - jesli odciagasz porzadnie, do konca i regularnie, to niby dlaczego mleko miałoby zaniknac?
      laktatorowa stymulacja wcale nie jest gorsza
    • nansiija Re: Czy karmienie mlekiem matki z butelki jest go 12.12.10, 23:34
      Podziwiam, Podziwiam, Podziwiam !!!!!
      Ja sciagalam pokarm przy pierwszym dziecku tylko co by raz w tygodniu mial maz co podac i juz wtedy mialam dosc.
      WIELKI SZACUN !!!
Pełna wersja