swoja_wlasna 14.12.10, 21:35 www.thefoodoflove.org/breastfeed-in-your-sleep.htm Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
olenka1211 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 14.12.10, 22:21 Fajne choć u nas to tak słodko nie wygląda. Mały śpi z nami od urodzenia i od urodzenia budzi się prawie co godzine. Przy każdym karmieniu się rozbudzam, może dlatego, że nie mam tak obwitego biustu jak ta pani i muszę się sporo nagimnastykować. Samoobsługa u nas nie wychodzi. Nie wyobrażam sobie odkładania małego do łóżeczka przy tylu jego pobudkach. Dużo bym dała, żeby te jego nocne nawyki zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
daniella31 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 14.12.10, 22:47 niestety mój synek od urodzenia nie lubi na leżąco pić z piersi,więc wstaje do niego i wstaje ...i wstaje...i wstaje ....i wstaje...i tak do rana:(POMOCY!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anku1982 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 14.12.10, 23:05 na Twoim miejscu ułożyłabym sobie poduchy pod plecy ażeby mieć pozycję półsiedzącą i poduchę pod tą rękę co masz główkę dziecka, i nie spałabym na brzegu łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 19.12.10, 09:54 Ja BARDZO przepraszam, to jest silniejsze ode mnie (zboczenie zawodowe)... Czy OBWITY to wersja pośrednia między obfitym a obwisłym? :D Odpowiedz Link Zgłoś
anku1982 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 14.12.10, 22:40 świetnie:) u nas mniej więcej tak to wygląda, z tym że śpi z nami po pierwszej pobudce, jedna tylko opcja odpada, rzadko karmimy się w nocy, że Mały śpi na mnie, bo kurczę on już 11 kg waży:P Odpowiedz Link Zgłoś
basiak36 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 14.12.10, 22:51 Wlasnie do takiego wniosku doszlam przy drugim dziecku i bardzo sie z tego ciesze bo mimo czestych karmien bardzo dluuugo - wysypialam sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
m_laczynska Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 14.12.10, 23:33 Ale fajowe tylko czemu mój nie da poczytać...od razu chce mi książkę zjeść zamiast mleka... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 15.12.10, 11:23 A u nas to chyba wygląda jeszcze o wiele prościej niż w tej animacji i jest mniej nocnej aktywności - jedyne ruchy to zwykle przełożenie dziecka na drugi bok (raz na noc), czasami dodatkowe naciągnięcie kołdry na dziecko, (bo jakoś się nigdy z głową nie nakrywa), czasami "pomoc" w przystawieniu, czy lekkie przesunięcie jej albo siebie w dół czy w górę. Karmienie jest zawsze na boku, nigdy na wznak z przytrzymaniem, tatuś nigdy się na dziecko nie rozpycha ani mała nie chce spadać (dla pewności ma zawsze za plecami małym wałeczek) . Baby L. ma prawie 6m, ale tak samo było ze starszą. Jeszcze mnie trochę zdziwiło to spanie z biustem cały czas na wierzchu. Ja śpię zawsze w szlafroku albo rozpinanej koszuli, i jestem cała oprócz jednego "wyjętego" biustu zakryta, dodatkowo jeszcze kołdrą. (No chyba że są upały) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 15.12.10, 00:50 nie przemawia do mnie tylko animacja. Poza tym naprawdę to tak wygląda, ja jestem codziennie wyspana, dzięki temu,ze tak śpimy (z drobną różnicą,ze mąż w innej sypialni - chwilowo, więc jest nam jeszcze wygodniej) Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 15.12.10, 13:01 ja o 23 i czasem o 1 jeszcze odkladam, ale jak chce isc spac przed polnoca to juz o tej 23 biore mala do nas i spimy, a ona se je;) ksiazki juz nie poczytam ani netu, bo za duza i sama chce poczytac. a ostatnio mamy na "nad rano" taki uroczy patent, ze ukladamy sobie poduszke po skosie, mala na moim zgietym ramieniu zasypia przy piersi i juz tak spimy do pobudki wtulone. bo ran najzimniej bez tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
fiamma75 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 15.12.10, 18:40 mi by było zimno ;-) u nas prościej, młody spi w środku i tylko się odpowiednio przekręcam. Co prawda do przystawienia się budzę, na śpoki na mnie niewykonalne, ale potem da;ej sobie drzemię. Jednak jeśli liczba pobudek przekroczy 2-3, to mimo wspolnego spania jestem niewyspana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 15.12.10, 23:01 uwielbiam to :) u nas właśnie tak było - jak w szpitalu próbowałam go odkładać do łóżeczka, to był płacz, jak brałam do siebie, to spałam do rana, do sprzątania ;) po miesiącu, po wyjściu do domu, nawet nie myślałam o kupowaniu łóżeczka. raz, że było nam dobrze razem, a dwa nie wiedziałam o co chodzi tym niewyspanym mamom :D jedyny minus to brak możliwości podłączenia monitoru oddechu płytkowego - a ja mniałam schizę na tym punkcie. był krótki okres koło roczku małego, kiedy pomyślałam o łóżeczku (nawet kupiliśmy ;)), ale póki co młody śpi z nami i dobrze nam z tym :) za kilka, albo kilkanaście miesięcy 'przesuniemy' go do łóżeczka 'przytulonego' do naszego łóżka, ze zdjętym bokiem. na wszystko przyjdzie czas ;) u nas w 21 miesiącu syn właśnie powoli zaczyna zasypiac bez piersi :) Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 15.12.10, 23:07 aa, jeszcze pamietam, jak dzwoniac w innej sprawie do położnej laktacyjnej powiedziałam jej, że martwi mnie to, bo każą odbijać, a, po pierwsze - jak próbuję odbijać, to się wybudza, musze podać pierś, zeby zasnął i w koło macieju, po drugie uwielbiam karmić przez sen (złapałam nawet malutkiego synka na tym, że się sam przystawiła w nocy ;), nawet nie zdając sobie do końca sprawy kiedy i ile razy karmiłam :D. położna powiedziałą mi, że ona robiłą tak samo, też była wyspana i że ok, przy karmieniu piersią i zdrowym dziecku nic mu nie grozi :) Odpowiedz Link Zgłoś
patoga Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 18.12.10, 12:07 A potem budzę się połamana i obolała. Chyba ze mną coś nie tak? Póki co udaje nam się noc przespać osobno - tzn młode w łóżeczku. Ale był czas że spała z nami. Dla niej super, dla mnie mniej. Teraz jest problem za dnia bo chciałaby spać ze mną, najlepiej cyc na wierzchu tuż pod ustami. Sama nie pośpi, ja nic nie mogę zrobić w domu, ani tak, ani tak nie jest dobrze :/ Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 18.12.10, 22:16 a nie pomyślałaś o chuście? u nas ze spaniem w ciągu dnia było identycznie i żałuję, że nie korzystałam z tego cudownego wynalazku. mniejsza o mieszkanie - ja musiałam dokariać i zrobienie butli zawsze okupione było ogromnym płaczem synka :( Odpowiedz Link Zgłoś
patoga Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 19.12.10, 17:04 Myślałam ale noszenie jest w moim wypadku nie wskazane. Mam problem z kręgosłupem i biodrami, lekarz zabronił noszenia. Druga sprawa, młoda wcale noszenia nie lubi. Musiałabym się non stop bujać, skakać itp. :P Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 18.12.10, 21:20 Wszystko fajnie, ale moja Mała ostatnio zupełnie odmawia współpracy przy karmieniu na leżąco. A ponadto w pierwszej fazie karmienia mam tak szybki wypływ, że muszę być przytomna i kontrolować co się dzieje, bo inaczej zalałabym pół pokoju, a Panna by się chyba utopiła;-) Ale pomimo tego radzimy sobie jakoś i jest ok;-) A ja nie wstaję i nie wyglądam ja ta Pani z animacji:-) Odpowiedz Link Zgłoś
todora Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 27.12.10, 01:24 Och, tak! Są tacy co mówią, że jestem nienormalna! Opanowałam to przy drugim i jest cudnie! Chociaż zastanawiam się, kiedy się wyprowadzi... Tym bardziej że w nocy przychodzi siostra:) Ale przynajmniej czują, że są kochane. Podziwiam tych co urządzają dzieciom tzw. metody szokowe. Polecam coslipera:) Odpowiedz Link Zgłoś
nehema2889762 Re: Dla rodziców zmęczonych wstawaniem do dzieci 28.12.10, 21:05 hehe przed porodem zarzekałam się że dziecko ma spać osobno (jaki to człowiek głupiutki bywa) a teraz razem śpimy i razem cycujemy już półtora roku :) a swoją drogą nie raz nie wiem ile razy młodzież moja się do piersi zassała Odpowiedz Link Zgłoś